GEALE GOTOWY NA WALKĘ Z MARTINEZEM

Dodano: 5 października 2011 10:21
GEALE GOTOWY NA WALKĘ Z MARTINEZEM
Redakcja, fightnews.com
Obraz własny

Bill Tracy, menedżer mistrza świata IBF wagi średniej, Australijczyka Daniela Geale`a (26-1, 15 KO), uważa, że jego podopieczny w przyszłym roku jest w stanie stanąć do rywalizacji z Sergio Martinezem (48-2-2, 27 KO) o diamentowy pas WBC.- Analizowaliśmy kilka filmów z walkami Martineza, w tym ostatnią z Darrenem Barkerem, i jesteśmy przekonani, że Daniel ma na tyle duże umiejętności, że może pokonać Argentyńczyka. Martinez jest czwartym w rankingu IBF, ale moim zdaniem zasługuje na to, by być na czele tej listy. Jestem pewien, że kibice chcieliby w przyszłym roku zobaczyć jego walkę z Geale`em. Daniel kolejny pojedynek stoczy w Australii, a następnie będzie gotowy na wielkie walki w USA, w tym na rywalizację z Martinezem, która mogłaby być transmitowana przez HBO lub Showtime - zakończył Tracy.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: skilorrPL
Data: 05-10-2011 12:06:16
gotowy to on jest ale na wyplate zycia i ciezkie KO nonejm z pasem mistrza swiata z proksa mnie wytrzymal by pelnego dystansu
Autor: Maynard
Data: 05-10-2011 12:18:29
IBF klasyfikuje Martineza w swoim rankingu jedynie za... Barkerem. Tak więc, mogliby uznać pojedynek tego ostatniego z Maravillą za eliminator i narzucić Geale'owi Sergio jako obowiązkowego pretendenta. A tak już na poważnie, to nie jest to zła opcja, z racji na pas, jaki posiada Australijczyk, a nie jego umiejętności (niezłe, ale chyba ustępuje on pod tym względem choćby Pirogowi, czy Rubio). Wolałbym widzieć Martineza z Rubio, ale Geale też ujdzie.
Autor: Hugo
Data: 05-10-2011 13:48:24
Geale to jeszcze nudniejszy mistrz od Sylvestra. Na jego ostatniej walce z Albertem zasnąłem. Niech go szybko ktoś znokautuje, żeby nie blokował mistrzowskiego pasa.
Autor: nuKER
Data: 05-10-2011 15:08:26
No i sama walka z Sylvestrem tragiczna, punktacja z resztą też typowo "niemiecka". Oglądanie takich miszczów nawet z czołówką MW nie ma sensu.
Kalendarz imprez