Mistrz federacji IBF w wadze super średniej, Lucian Bute (29-0, 24 KO), przygotowuje się na Florydzie do listopadowego pojedynku z jamajskim weteranem Glenem Johnsonem (51-15-2, 35 KO). Rumun doskonale zna swego najbliższego przeciwnika, bo w 2009 roku przesparował z nim prawie 100 rund. 'Le Tombeur' uważa 42-letniego Johnsona za najtrudniejszego i najbardziej doświadczonego z dotychczasowych rywali.
- Często z nim trenowałem, ale w dniu walki zaprezentuję mu coś nowego i będzie bardzo zdziwiony. To profesjonalista, na pewno będzie przygotowany. Walczył z tak znakomitymi rywalami jak Chad Dawson i Tavoris Cloud. Patrząc na jego rekord i doświadczenie, łatwo można dojść do wniosku, że to będzie mój najtrudniejszy przeciwnik i największe wyzwanie. Wszystko wyjaśni się 5 listopada - powiedział 31-letni Bute.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Karlitopl
Data: 04-10-2011 14:15:07
Głupie gadanie. Johnson jest dobry, ale że z tym najtrudniejszym przeciwnikiem to grubo przesadził.
Autor: liscthc
Data: 04-10-2011 14:26:16
A ja myślę że tak właśnie jest,Glen to najtrudniejszy rywal w karierze Rumuna.Mimo iż nie młody to wciąż trzyma się rewelacyjnie.
Autor: Karlitopl
Data: 04-10-2011 14:42:08
Źle to ująłem - jeden z trudniejszych w jego karierze, ale nie najtrudniejszy z jakim mógłby walczyć, bo jest spora kolejka dobrych chłopaków.
Autor: liscthc
Data: 04-10-2011 14:45:48
No to ja też czekam na walkę Bute z Kesslerem,Frochem czy Wardem,ale oni są zajęci chwilowo,więc wybór Glenna jest dla mnie zrozumiały,bo to jednak czołówka tej wagi,taki gość podwieszony minimalnie za tą czwórką.
Autor: Karlitopl
Data: 04-10-2011 14:59:07
Masz rację, lepszy rydz niż nic. A później zwycięzca walki Warda z Frochem, więc będzie ciekawie.
Autor: liscthc
Data: 04-10-2011 15:07:23
No do walki Froch/Ward vs Bute musi dojść,oczywiście o ile Glenn nie sprawi niespodzianki,bo to wcale nie jest takie nierealne i ze 30% szans bym Staremu Lisowi zostawił,gość mimo wieku ma kondychę,lubi wywierać presję i łeb też twardy,tylko ciekawe jak korpus,bo Bute lubi bić na duł i robi to wyśmienicie,ale Andrade w 1 walce pokazał że i Rumuna można powalić.Więc walkę z miłą chęcią obejrzę.