MARTINEZ: JEŚLI MARGARITO WYGRA, ZROBIMY REWANŻ
Dodano: 2 października 2011 20:03
Autor: Leszek Dudek, FightHype
Zdjęcie: Obraz własny
Po efektownym zwycięstwie nad Darrenem Barkerem natychmiast pojawił się temat następnej walki króla wagi średniej. Sergio Gabriel Martinez (48-2-2, 27 KO) wciąż liczy na pojedynek z najlepszym pięściarzem niższej dywizji - Miguelem Angelem Cotto (36-2, 29 KO), jeśli jednak 3 grudnia Portorykańczyk po raz drugi przegra z Antonio Margarito (38-7, 27 KO), oczy 'Maravilli' zwrócą się na Meksykanina, który prawie dwanaście lat temu zadał mu przecież pierwszą porażkę...
- Uwielbiam wyzwania, to one mnie motywują. Wiem, że Margarito zgodzi się na taki pojedynek. Problemem jest Cotto. Jeśli Margarito pokona go po raz drugi, każdy będzie chciał zobaczyć go w walce ze mną i szybko doprowadzimy do tego rewanżu - oświadczył 36-letni Martinez.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Polak18
Data: 02-10-2011 20:32:38
Ten rewanż pewnie bedzie nawet jak Margarito przegra.Takie gwałcenie bokserskiego trupa.Potem może weźmie go młody Chavez na wolną obronę.
Autor: liscthc
Data: 02-10-2011 20:56:38
Margarito to twarda sztuka i nawet po ewentualnej porażce z Cotto mógłby napsuć sporo krwi Martinezowi który wczoraj wypadł dość blado.
Autor: Deter
Data: 02-10-2011 20:58:50
Martinez jak zwykle tryska ambicją hehehe :) Za rok może z Proksą?
Autor: barteksz300
Data: 02-10-2011 23:01:06
Po tym co pokazał Martinez w nocy , to Nie jest gotowy na walke z Proksa :)
Autor: Polak18
Data: 02-10-2011 23:19:44
Sergio Martineza chyba zaczyna wiek łapać nieco.
Autor: kapitanbomba
Data: 02-10-2011 23:50:14
niech ktoś kur... z nim wyskoczy bo jak nie to ja pójdę...
Kalendarz imprez
