Podczas wczorajszej walki z Sebastianem Sylvestrem, Grzegorza Proksę aktywnie i głośno wspierał siedzący tuż przy ringu Albert Sosnowski (46-4-1, 28 KO). Tuż po zakończeniu pojedynku zapytaliśmy 32-letniego pięściarza o wrażenia i przemyślenia związane z występem kolegi. Występujący w kategorii ciężkiej "Dragon" to były mistrz Europy. Wczoraj to samo trofeum, z tym że w wadze średniej wywalczył "Super G".
Przemysław Osiak
Były redaktor Bokser.org, obecnie dziennikarz „Przeglądu Sportowego”. Jego specjalizacją było m.in. relacjonowanie najważniejszych gal odbywających się w Europie oraz imprez pięściarskich w naszym kraju. Przemek zna dwa języki obce – angielski oraz rosyjski, co dało mu możliwość przeprowadzenia rozmów z kilkoma wybitnymi osobistościami światowego boksu, m.in. Lennoksem Lewisem, Emanuelem Stewardem, Freddieem Roachem, Teddym Atlasem, Naazimem Richardsonem, braćmi Witalijem i Władimirem Kliczko, Aleksandrem Powietkinem i Michaelem Bufferem. Jego dalszą pracę można śledzić na stronie „Przeglądu Sportowego” oraz na twitterze.
Albert trochę przypomina mi młodego Arnolda Schwarzeneggera.
Autor: Polak18
Data: 02-10-2011 18:53:29
Albert nie wygłupiaj się i wracaj chłopie do boksu.Wolę oglądać Ciebie,bo zawsze zostawiasz serce w ringu niż takie wyroby bokserskopodobne jak Włodarczyk,czy kołkowaty Dimitrenko albo strachliwy Powietkin.EBU w twoim zasięgu jak najbardziej,a i kilka walk z czołówką światową możesz fajnych i zwycięskich dać.
Autor: AdamekFightPL
Data: 02-10-2011 19:26:50
Pomyślcie co by było gdyby Albert zaparzał tak na treningach jak Adamek i walczył w USA ? mógłby być dzisiaj czołówką HW.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-10-2011 19:43:44
AdamekFightPL - gdyby walczył w USA i był odważniej prowadzony miał by dziś rekord 30-15. Albert zawsze zapiepszał na treningach nie gorzej niż Adamek. Był świetnie (ostrożnie) prowadzony, dostawał odpowiednich przeciwników w odpowiednim momencie....tyle że talent czysto bokserski miał mierny - zawsze był dobrze wytrenowanym rzemieślnikiem!!! Jego pierwsze walki to była farsa (np z Balickiem).. Szpilka na jest na tym etapie co Albert 10 lat temu a prezentuje poziom o 2-3klasy wyższy niż Albert wtedy... To co osiągnął Albert to max co dało się wycisnąć z tego zawodnika!!(i brawo mu za to)
Autor: miguelangelcotto
Data: 02-10-2011 19:54:13
Stonka ma racje, on zrobił już bardzo dużo, dobrze gada w studiu, mógłby komentować z Kostyrom(który jest zajebisty, ale jak ktoś go poprawia, bo Mosley, Maywther i np. wczoraj Cunn z Hernandezem to była katastrofa chyba po 10 razy się pomylił, ale śmieszne ma teksty). Albertowi należy się szacun ogromny za determinacje i serce.
Autor: AdamekFightPL
Data: 02-10-2011 19:56:53
@StonkaKartoflana Nie porównuj Szpili do Alberta... nie mogę ludzi, którzy robią z Artura mistrza polski HW... na razie jeszcze nic nie pokazał nie wiemy jak radzi sobie na dłuższych dystansach i z lepszymi przeciwnikami w HW. Gdyby na dzień dzisiejszy Szpila miał zawalczyć z Albertem 12 rund dostał by niestety łomot. Choć nie ukrywam za 2-3 lata Szpila może być mistrzem ale nie musi. W tym czasie dużo może się zmienić. Na razie stoczył 2 walki w HW z kelnerami znokautował ich w 1 rundzie i robicie z niego nie wiem kogo. Znalazło by się wielu no name'ów, którzy kilka swoich walk kończyli w 1 rundzie i pozostali tym kim są.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-10-2011 20:00:38
miguelangelcotto - myślę że Kulej i Kostyra to chyba coś tam mocniejszego piją w studio:))). Albert dość średnio. Ale ogólnie nie głupi gość.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-10-2011 20:10:15
AdamekFightPL - dlaczego mam nie porównywać???? akurat to świetny materiał do porównań!!! w obaj trafili do boksu dość późno bez kariery amatorskiej, obaj walczyli na początku z bumami, pierwsze walki Alberta - to wyczyny raczej cyrkowe za to Szpilka rozpiepsza swych przeciwników jak zimny profesjonalista. W swej 8 walce Albert walczył z 43letnim grubasem a w 19 walce dostał KO od początkującego buma. Szpilka w 8 walce ma walczyć z gościem past prime ale z dawnej światowej czołówki. Ps. Szpilę mam za debila, ale talentu nie mogę mu odmówić! czy to wykorzysta to zależy od niego.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-10-2011 20:11:39
do wpisu dwa wyżej,-albert komentuje dość średnio......
Autor: Polak18
Data: 02-10-2011 20:30:21
StonkaKartoflana Szpilka miał karierę amatorską.Od razu widać jaki z ciebie znafca.
Autor: horhe88
Data: 02-10-2011 20:43:09
Artur Szpilka MIAŁ karierę amatorską natomiast Sosnowski jej nie miał w ogóle więc braki z amatorki musial nadrabiać w ringu zawodowym wieloma walkami z bumami, po drugie miarą talentu nie jest gibanie się jak rezus i trzymanie rąk na kolanach, po trzecie jak mozna oceniać talent po walkach z zawodnikami którzy przewrocili się po jednym strzale? Idąc tym tropem Wawrzyk to również supertalent bo efektownie pokonał Najmana który był bokserem lepszym niz Williams i najprawdopodonbniej Hadzaganowić, a co sobą reprezentuje Wawrzyk widać po ostatnich walkach z masakrycznie przeciętnymi bokserami z którymi męczył się i toczył walki zycia (Perkovic, Vargas). Jak Wawrzyk zaczynał karierę to był szał i następca Gołoty teraz nikt nie ma złudzeń że ten chłopak może być co najwyżej europejskim średniakiem mimo że dysponuje wyjątkowo dobrymi warunkami fizycznymi i motorycznymi.
Autor: AdamekFightPL
Data: 02-10-2011 20:44:36
@StonkaKartoflana I jak możesz mówić, że zaczęli dość późno jak Szpila obecnie ma 22 lata...a Albert miał 19 lat jak pierwszą zawodową walkę zawalczył...
Autor: cop
Data: 02-10-2011 20:44:44
Czy ktokolwiek z was ma cala walke Proksa-Sylvester (wejscia, walka, wywiady po walce etc.) nagrana w dobrej jakosci (przynajmniej 720p)i nie wazne z jakiej stacji tv?
Autor: JUNIOREK
Data: 02-10-2011 21:17:26
Trochę śmieszy mnie to ostrzeżenie za określenie "pajac" bo widziałem tu wiele wiele gorszych epitetów bez żadnych konsekwencji nie będę wstawiał linków do filmików potwierdzających jak moje określenie w sposób bardzo delikatny definiuje częste zachowania w/w panów. A jak redakcja nie zna definicji tego słowa to może niech najpierw się sama douczy i sprawdzi a potem obejrzy parę wywiadów z w/w osobami (niektórzy z tych Panów dodam że mają po 30 lat) i ponownie zaprzeczy mojej ocenie rzeczywistości.