DE LA HOYA NIE WYKLUCZA REWANŻU Z FLOYDEM!

Dodano: 28 września 2011 15:02
DE LA HOYA NIE WYKLUCZA REWANŻU Z FLOYDEM!
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

38-letni Oscar De La Hoya (39-6, 30 KO) ma już serdecznie dość osoby Floyda Mayweathera Juniora (42-0, 26 KO) i na swoim osobistym Twitterze odpowiada na ostatnie wulgarne ataki niepokonanego 'Moneya' oraz jego doradcy - Leonarda Ellerbe, który w wywiadzie dla Fight Hype zasugerował, że szef Golden Boy Promotions od dawna zazdrości Mayweatherowi sukcesów sportowych, udanego życia osobistego oraz pozycji króla PPV.

- To smutne, że Mayweather w ten sposób zwraca się do ludzi  i tak obnosi się z pieniędzmi, których i tak nie będzie miał po zakończeniu kariery - napisał 'Złoty Chłopiec'. - Daj rewanż Ortizowi i spróbuj pokonać go zgodnie z zasadami fair play, a może dostaniesz drugą szansę ode mnie...

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: DAB
Data: 28-09-2011 15:20:27
To ci dobre:)Może rewanż z Pacmanem?:)
Autor: Sierak2012
Data: 28-09-2011 15:26:21
DLH to inteligentny człowiek a w tak prostacki sposób stara się o kasę powtórną dla siebie i Ortiza. Czyżby GBP miał problemy z kasą??
Autor: bogusz88
Data: 28-09-2011 15:29:16
Co on w ogóle wygaduje :P to przecież już jest żenada. Floyd wygrałby z nim drugi raz i by gadał to samo...
Autor: amadinho666
Data: 28-09-2011 15:30:30
teraz floyd nie zostawilby zadnych watpliwosci
Autor: un4given
Data: 28-09-2011 15:33:13
Żałosne już się robi to błaganie o rewanż :/
Autor: nanmin
Data: 28-09-2011 15:40:41
Co jak co, ale drugą szansę to mógłby dać Floyd jemu bo to on ostatnio wygrał...
Autor: pio
Data: 28-09-2011 15:41:07
DLH dyktuje warunki jakby wygrał pierwsze starcie... Zaraz zacznie dyktować Mannemu
Autor: Sierak2012
Data: 28-09-2011 15:45:42
nanmin DLH wygrał z Maywatherem?? Chyba w bierki
Autor: skilorrPL
Data: 28-09-2011 15:46:39
Dokladnie nanmin , MEJLETEROWSKIE DZIECIAKI ulicy widzą tylko swojego idola i nic pozatym.Kazdy rozgarniety czlowiek widział ze Oscar wypykał czarnego...
Autor: Mesjaszowy
Data: 28-09-2011 15:53:59
Jeżeli ty skilorrPl nie zrozumiałeś wypowiedzi "nanmin" to nie dziwne że i problem miałeś z oceną walki Moneya z Oscarem :) ale.. U mnie wszystko się zgadza co do oceny ciebie i walki :) Ahoj ;) Ps. Dawaj Oscar na ring ! :) Co mnie obchodzi że niby sportowo to sensu nie ma, dawaj, będzie ciekawie ! :)
Autor: kapitanbomba
Data: 28-09-2011 15:59:37
Złota dziewczynka rwie się znowu na ring?
Autor: un4given
Data: 28-09-2011 16:04:00
Czekam na riposte Money'a xD
Autor: Faraon
Data: 28-09-2011 16:11:55
OSCAR nierób tego bo dałeś nam już wystarczająco dużo emocji ale teraz to cię nierozumiem?!
Autor: nanmin
Data: 28-09-2011 16:13:20
@Sierak2012 Przecież napisałem, że ich walkę wygrał FMJ więc to on co najwyżej może dać szansę Oscarowi, a nie Oscar jemu...
Autor: skilorrPL
Data: 28-09-2011 16:21:03
MESJASZKU SYYNECZKU DROGI przeczytalem floydjemy (razem jako zdrobnienie tego pajaca) co do oceny walki t oceniam ja obiywnie nie to co niektore 'murzynki'
Autor: Deter
Data: 28-09-2011 16:22:11
No to się Oscar ośmieszył - na całej linii.
Autor: OjciecTadeusz
Data: 28-09-2011 17:21:45
Nie wiem czy widzieliscie walke Flayda z Oscarem, ale ciezko tam dopatrzec sie zwyciestwa Floyda...
Autor: William
Data: 28-09-2011 17:53:12
Ojciec Tadeusz ja widziałem walkę Oscara z Floydem i w pierwszej chwili też mi się zdawało że Oscar wygrał ale jak obejrzałem sobie jeszcze raz na spokojnie to zmieniłem zdanie ,Tobie radzę to samo ,bo Floyd wygrał zdecydowanie był dużo lepszy ,co do powrotu Oscara to lepiej tego nie komentować , oni chyba mają jakąś obsesję na punkcie FMJ
Autor: Paulyester
Data: 28-09-2011 18:23:13
Bardzo przekonujące było to zwycięstwo Floyda....widać je tylko na powtórkach i to w zwolnionym tempie. Myślę że DLH nawet jeśli tej walki nie wygrał to napewno był jednym z najbardziej wymagających przeciwników Mayweathera i postawił mu ciężkie warunki.
Autor: OjciecTadeusz
Data: 28-09-2011 19:00:37
William - Widzialem ja duzo razy i zawsze widzialem to samo... Nie mowie,ze Oscar wygral, ale dla mnie zwyklego ogladacza boksu, a nie jakiesgos znawcy, punkatora ;) wygranej Floyda nie widzialem... Obawiam sie, ze kolejny raz tez nie zobacze...
Autor: pio
Data: 28-09-2011 19:08:10
Co ja będę pisał... William dokładnie opisał moje odczucia co do tej walki!
Autor: bagheera
Data: 28-09-2011 21:55:34
Komentarze typu ,, złota dziewczynka ,, czy o tym że Oscar błaga o rewanż są ŻAŁOSNE . DLH stoczył wiecej prawdziwych , twardych i emocjonujacych walk niż Mayweather . Podejmowal w przeciwnienstwie do Floyda z calym szacunkiem dla niego o wiele ciezsze wyzwania . Na ringu zarobil wiecej niz ktokolowiek . Do tego moze sie mysle ale uczciwie liczac jest dalej rekordzista jesli chodzi o ilosc mistrzostw w roznych kategoriach (niektore pasy Pacmana to kontrowersyjne pasy nie nalezace do wielkiem trójki np pasy the ring ) . De la Hoya to wieksza postac w historii boksu niz Mayewather mimo ze lubie boks Floyda .
Autor: bagheera
Data: 28-09-2011 21:58:03
I DLh nie ma żadnej obsesji tylko w przeciwniestwie do Mayweathera jest inteligentym człowiekiem i stara sie zarabiać pieniądze . Stad takie a nie inne jego wypowiedzi . Floyd po paru latach od zakonczenia kariery bedzie bankrutem jak inni swietni bokserzy ale półgłówki Tyson i Holyfield .
Autor: kapitanbomba
Data: 28-09-2011 22:44:30
Komentarze typu ,, złota dziewczynka ,, czy o tym że Oscar błaga o rewanż są ŻAŁOSNE . DLH stoczył wiecej prawdziwych , twardych i emocjonujacych walk niż Mayweather . Podejmowal w przeciwnienstwie do Floyda z calym szacunkiem dla niego o wiele ciezsze wyzwania . Na ringu zarobil wiecej niz ktokolowiek . Do tego moze sie mysle ale uczciwie liczac jest dalej rekordzista jesli chodzi o ilosc mistrzostw w roznych kategoriach (niektore pasy Pacmana to kontrowersyjne pasy nie nalezace do wielkiem trójki np pasy the ring ) . De la Hoya to wieksza postac w historii boksu niz Mayewather mimo ze lubie boks Floyda . Tekst Złota dziewczynka nie ma się do zasług Oskara tylko do tego w jaki sposób Floyd , go nazwał , oskar podejmował wyzwania dla kasy nezsensowne , Pas na Szturmie to chu.. nie pas tylko wał.. Oskar jest dla mnie większym kozakim niż Floyd i Manny ale niech nie pier.. takich bzdur bo zasługuje na miano Złotej dziewczynki.........
Autor: DEJV
Data: 28-09-2011 22:55:03
Haha dobre :) Widza że mu "lanie" w głowie. Tak naprawdę gdyby walka Oscara z Manym odbyła się w kategori light middleweight to wg mnie wcale nie musiało skończyć się tak jak się skończyło. Co do walki z Floydem to wcale nie musi skończyć się KO. Wystarczy jak przez 12 rund ośmiesza takich wielkich mistrzów.. Oscar-Marquez-Mosley. Tyle
Autor: parasol
Data: 29-09-2011 07:36:18
kapitan bomba - z tym, że ODLH to większa postać w boksie, to nie jestem taki pewien, mimo, że Oscara bardzo lubię, za to że nigdy nie kombinował tylko walczył. No ale niestety, jakbym go nie lubił, to trzeba przyznać, że większość najważniejszych walk w swojej karierze Golden Boy przegrał...
Kalendarz imprez