GARCIA: ORTIZ CIESZYŁ SIĘ, ŻE WALKA SIĘ SKOŃCZYŁA
Dodano: 23 września 2011 19:28
Autor: Adam Jarecki, boxingscene.com
Zdjęcie: Obraz własny
W ostatnią sobotę podczas wielkiej walki na gali w Las Vegas Victor Ortiz (29-3-2, 22 KO) utracił pas WBC wagi półśredniej na rzecz powracającego po przerwie Floyda Mayweathera Jr. (42-0, 26 KO). Zdaniem Roberta Garcii, dawnego trenera Ortiza, w tej walce "Vicious" pokazał jedynie to, że jest słaby psychicznie.- On ma umiejętności, szybkość, siłę - nie można mu tego odmówić. Trenuje bardzo ciężko, zawsze tak było. Już jako amator był najciężej pracującym dzieciakiem w gymie. Tu chodzi o mentalność, nie wiem czy da się to poprawić.Sami widzieliście, on był szczęśliwy, że walka się skończyła. Gdy coś takiego dzieje się pięściarzowi, jest załamany, a nie uśmiecha się do wszystkich wokoło - twierdzi Garcia.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Pulek
Data: 23-09-2011 19:50:07
Cóż, dla mnie również było zaskakujące to z czego niby Ortiz tak się ciszy...
Autor: Hugo
Data: 23-09-2011 19:59:21
Chyba, że walka była ustawiona, a Ortiz cieszył się z dobrze odegranej roli.
Autor: ShaneMosley150
Data: 23-09-2011 20:01:12
Ortiz to głupiec
Autor: HILTI
Data: 23-09-2011 20:17:11
Tak ustawiona, ponoc nawet nominowana do Oscara.
Autor: MyStyle
Data: 23-09-2011 20:20:45
Ortiz ma opinie bardzo malo inteligentnego typka
Autor: ZelaznyMike
Data: 23-09-2011 20:24:40
zauwazylem dokladnie to samo ... bardzo dziwne
Autor: Hugo
Data: 23-09-2011 21:16:58
@HILTI Nie wiem, czy Floyd i spółka dostaną Oscara. Jest mocna konkurencja ze strony ekipy Haye'a i Harrisona. No i rok się jeszcze nie skończył, a walk szykuje się dużo. Mój tajny typ to australijsko-polska produkcja pod tytułem "Krzyś w krainie kangurów".
Autor: Waters
Data: 23-09-2011 21:21:54
mnie ta reakcja tez nieco ździwiła. Ja bym sie tak nie cieszył. Witek po przerwaniu walki z Lewisem był gotów oko oddać by dalej walczyć a ten kolo się uśmiechał tak jakby to on wygrał.
Autor: Rogs
Data: 23-09-2011 21:29:59
Hugo Walka,anglików nie moze być nominowa w tym roku bo odbyła sie w 2010r.
Autor: beniaminGT
Data: 23-09-2011 22:33:03
Paru klepek brakuje niewątpliwie.
Autor: Deter
Data: 24-09-2011 02:04:16
Być może lekki wstrząs mózgu i stąd te dziwne reakcje. Przecież on odstał zupełnie na czysto bez żadnej obrony - nie dziwcie się, że coś było z jego głową nie tak.
Autor: Pseudopisarz
Data: 24-09-2011 03:03:57
Ortiz usmiechal sie z zupelnie innego powodu.Jesli jego byly trener mowi takie rzeczy to znaczy ze wogle go nie znal.
Autor: Thouvionne
Data: 24-09-2011 09:00:49
Podobną sytuację widziałem w Lesznie u młodego żużlowca Przemysława Pawlickiego, który po swoim ostatnim biegu zapewniającym mu zdobycie indywidualnego wicemistrzostwa Polski, w wyniku dekoncentracji wywinął na torze kozła z motocyklem i uderzył głową w tor. Gdy nico doszedł do siebie, miał podobną "radochę" jak Ortiz. Nawet na podium nie wiedział jeszcze dokładnie, co się dzieje.
Autor: peter900
Data: 24-09-2011 11:17:01
walka była ustawiona nie oszukujmy się
Autor: peter900
Data: 24-09-2011 11:19:55
panna floyda postawiła kase w 4 rundzie na KO, Ortiz atakuje głowa bez sensu, potem przytula się do floyda stoi bez gardy po krótkim sierpie nawet nie próbował chować głowy podnosić rąk tylko stał jak ściana żeby dostać strzała. Takie zachowania na takim poziomie się nie zdarzają bez przesady żenada, oglądnijcie sobie dokładnie to
Kalendarz imprez
