MARGARITO: ZAWSZE WALCZYŁEM CZYSTO

Dodano: 21 września 2011 19:54
MARGARITO: ZAWSZE WALCZYŁEM CZYSTO
Jakub Biluński, fighthype.com
Obraz własny

Trzeciego grudnia w Madison Square Garden dojdzie do długo oczekiwanego rewanżu, w którym Miguel Cotto (36-2, 29 KO) zmierzy się z Antonio Margarito (38-7, 27 KO). Stawką będzie pas WBA wagi junior średniej, którego posiadaczem jest Portorykańczyk. Margarito natomiast wciąż próbuje ratować swoją reputację.

- Nie mogę zmienić niczyjej opinii. Każdy ma prawo do własnego zdania. Mówię wam - zawsze walczyłem czysto. Pokażę to w walce z Cotto. Kiedy go pokonam, każdy zobaczy, że miałem rację - powiedział Meksykanin, który zdaniem wielu ludzi boksu powinien być dożywotnio zdyskwalifikowany za nielegalne utwardzanie bandaży przed walką z Shanem Mosleyem (46-7-1, 39 KO).

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Polak18
Data: 21-09-2011 20:03:42
Buahahahahahahaha.Gipsowałeś też czysto.
Autor: MatMaister90
Data: 21-09-2011 20:06:11
Olać. Nic mu ten gips nie dał. Dostał wpierd, a później życiowa pokuta od Mannego.
Autor: endriu
Data: 21-09-2011 20:37:27
Obiektywnie patrząc odkupił swoje winy walką z Pacmanen, ale sytuacji z pierwszej walki oczywiście nie popieram
Autor: rogal
Data: 21-09-2011 20:40:26
Powinien być dożywotnio zdyskwalifikowany. Oszuści niszczą ten piękny sport. Wiem, że Cotto go porządnie potłucze, oby to był koniec Margarito, który moim zdaniem po walce z Mosleyem i Pacmanem jest już permanentnie rozbity. pozdrawiam
Autor: Fryto666
Data: 21-09-2011 20:48:58
Ja mysle, ze walka potrwa 12 rund i bedzie calkiem wyrownana, chociaz oczywiscie kibicuje Cotto.
Autor: HILTI
Data: 21-09-2011 20:52:20
A kto wie czy w 1 walce z Cotto juz nie mial owijek utwardzanych.
Autor: HILTI
Data: 21-09-2011 20:53:56
Od porazki z Williamsem juz mogl zaczac cos kombinowac z rekawicami.
Autor: akord21
Data: 21-09-2011 20:56:43
ej a jak to bylo po walce. walka zostala zaliczona czy uznana za nie odbyta??
Autor: HILTI
Data: 21-09-2011 21:01:59
Jaka, w tej w ktorej go zlapano? Zlapano go przed walka na bandazowaniu rak, wykryto ze cos jest nie tak (dziwna substancja) i kazano zabandazowac rece jeszcze raz juz zgodnie z przepisami. Walka normalnie sie odbyla, jak wiadomo Mosley wygral przez TKO10, a zakaz dostal juz po walce bo dopiero po walce to ujawniono.
Autor: beniaminGT
Data: 21-09-2011 21:04:17
Ja stawiam na Margarito. Dał Pacman-owi cięższą walkę niż Cotto, a Cotto nie imponuje ostatnio: wyrównany pojedynek z Foreman-em, wymęczone zwycięstwo z Mayorg'ą. Cotto męczył się również z Clottey-em, którego Margarito pokonał przekonująco. Jest po prostu słabszy fizycznie.
Autor: Kryzys
Data: 21-09-2011 21:40:08
W tej walce najprawdopodobniej będzie się liczyło, kto wyjdzie do ringu bardziej wyniszczony. Cotto w ostatnich walkach się odbudował, może nei walczył jak kiedyś, ale nie było źle. Margarito za to w ostatnich dwóch walkach został zniszczony i rozgnieciony kolejno przez Mosleya, a potem przez Pacmana. Moim zdaniem Margarito wyjdzie do tej walki, tylko po wypłatę,nie piszę, że teraz Margarito nie ma ochotu walczyć, ale po prostu nie będzie zdolny.Oczywiście to tylko moje zdanie.
Autor: Polak18
Data: 21-09-2011 21:42:45
Jestem ciekaw czy to będzie w głównej hali,czy w tej mniejszej.
Autor: milan1899
Data: 21-09-2011 21:49:22
ja niestety tez jak bym nie analizował to wychodzi mi ze Cotto nie da rady , obym sie myli i zeby wysłal gipsowego na emeryture ale bedzie mega ciezko
Autor: MrAdam
Data: 21-09-2011 22:16:52
Czysty gips miał, bez domieszki metali ciężkich.
Autor: Drago
Data: 21-09-2011 23:12:10
Gipson chyba Gibsonem nigdy nie będzie, jakoś nie przekonuje w roli uczciwego pięściarza.
Kalendarz imprez