Już w najbliższą sobotę w Belfaście dojdzie do pojedynku eliminacyjnego do tronu WBA wagi junior półśredniej, w którym spotkają się Paul McCloskey (22-1, 12 KO) oraz Breidis Prescott (24-2, 19 KO). Ten drugi w 2008 roku sensacyjnie znokautował aktualnego mistrza WBA, Amira Khana (26-1, 18 KO) już w pierwszej rundzie, później w każdej wypowiedzi podkreślając swoją wyższość nad Khanem. Dziś w wypowiedzi dla mediów Amir wyśmiał Kolumbijczyka, twierdząc, że Kolumbijczyk chce z nim zawalczyć jedynie ze względu na pieniądze.- Prescott po raz kolejny gada głupoty, albo jego menadżer każe mu tak mówić. Oni wszyscy błagają o wielką kasę, którą mogą dostać jedynie walcząc ze mną, to wszystko czego chcą. Nie widzę, żeby Prescott wyzywał do walki Mitchella, który go pokonał. Zastanawiam się ile on zarobi za pojedynek z McCloskeyem… Grosze. Nie wydaje mi się, żeby on był w stanie pokonać Irlandczyka. Paul jest od niego lepszy i trudny do trafienia. Jeśli uda mu się pokonać McCloskeya, być może dojdzie do tego rewanżu – powiedział Khan.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 06-09-2011 23:57:13
Presccot znokautuje Paula,,albo poddadzą Paula znowu mu cie coś rozetnie na twarzy,,
Autor: Woody100
Data: 07-09-2011 00:02:30
Może i Prescott liczy tylko na wypłate, ale to nie zmienia faktu że to Khanowi powinno zależeć na rewanżu. W imię swojej kariery.
Autor: Kopyto
Data: 07-09-2011 01:23:45
Całkiem ciekawa walka, szkoda ze jej termin nieodpowiedni. Kibicuje ajriszowi. Pycha Prescotta po jego zwyciestwie nad Khanem jest zrozumiała, ale irytująca.
Autor: xionc
Data: 07-09-2011 02:16:16
Przeciez ta walka to eliminator WBA, to normalne, ze Khan bedzie walczyl ze zwyciezca.
Autor: Darxoon1
Data: 07-09-2011 10:00:34
heh królewna Khan.... robi powoli pod siebie... bo nie mozna ukrywac iż Prescott w tej walce będzie faworytem... posiadający mocniejsze uderzenie .. i psychiczną przewage... zreszta gość z rodzaju tych których Khan musi unikac... za wszelką cene... bo w rewanżu go poskladają ... jak np. Maidana.
Autor: zeitgeist
Data: 07-09-2011 10:31:52
Raczej Prescot faworytem nie jest ,i najpierw musi pokonac Irlandczyka .Pokonanie Pakistanczyka moglo byc przypadkiem ,ale mam nadzieje ze dojdzie do takiej walki ,bede kibicowal Prescotowi z nadzieja ze ten zawodnik nie lezy Khanowi i zafunduje mu ciezkie KO .Jak zwykle szczerze zycze Amirowi porazki
Autor: parasol
Data: 07-09-2011 11:01:45
"Może i Prescott liczy tylko na wypłate, ale to nie zmienia faktu że to Khanowi powinno zależeć na rewanżu. W imię swojej kariery." W imię swojej kariery? A co z nią jest nie tak, w momencie, w którym jest najlepszym zawodnikiem swojej kategorii i to jego pokazują telewizje na całym świecie. Mówimy o tym samym Khanie?
Autor: znienacka00
Data: 07-09-2011 11:49:00
Przypadek nie przypadek...wynik idzie w swiat
Autor: Dumel
Data: 07-09-2011 14:05:30
Panowie moje zdanie jest takie. Prescott dużo gada i nie lubie takich gości, ale moim zdaniem to Khan powinien bardzo chcieć tego rewanżu nawet jak miałaby być to tylko wypłata dla Breidisa ; d
Autor: Woody100
Data: 07-09-2011 15:34:14
parasol Prescott nie tyle co wygrał z Khanem, co go skompromitował. Mylę się? Po za tym Khan nie jest nr.1 w swojej kategori.
Autor: clyde22
Data: 07-09-2011 17:51:34
Khan powinien zrewanzowac sie Prescottowi i zamknac ten etap swojej kariery.Po ewentualnym zwyciestwie przeniesc sie wyzej.Khan jest numerem jeden swojej kategorii.Tim Bradley jest nieaktywny i nie mial ochoty do unifikacji.Odrzucil ponad milion dolarow w zamian za gruszki na wierzbie czyli walke z Mannym.No a Prescott i trener Rubio ,ktory polecil go jako przeciwnika bardzo pomogli Amirowi stac sie lepszym zawodnikiem.Taka porazka jak kubel zimnej wody podzialala na Khana,ktory zmienil kategorie,wzial sie do ciezkiej pracy z Roachem i Ariza i dzisiaj puka do bokserskiej ekstraklasy.Amira czeka prawdopodobnie walka z Floydem a Prescotta bokserski niebyt i rozpamietywanie do konca zycia ,ze pokonal Khana.Niemniej wielcy zawodnicy mszcza swoje porazki i rewanz wskazany.