ZIEMLEWICZ PRZEGRYWA PRZED CZASEM
Dodano: 4 września 2011 10:23
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Podczas gali w szwedzkim Karlstad, na której bez powodzenia próbował powrócić na ring Al Cole, kolejny występ zanotował też doświadczony polski "półśredni" Sławomir Ziemlewicz (22-8-2, 4 KO). "Dziki" zmierzył się z pochodzącym z Ugandy i mieszkającym w Szwecji Patrickiem Bogere (7-1, 2 KO) i niestety po niezłej walce przegrał przed czasem w ostatniej, szóstej rundzie.
Bogere zaczął pojedynek bardzo agresywnie, ale Ziemlewicz w środkowych rundach radził sobie coraz lepiej. Obaj zmagali się z kontuzjami łuków brwiowych, których nabawili się po przypadkowym zderzeniu głowami. W ostatniej rundzie, mocno porozbijany "Dziki" padł po straszliwym prawym rywala i sędzia w porozumieniu z narożnikiem Polaka, bez liczenia zakończył walkę.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: rafal007
Data: 04-09-2011 12:27:54
Sławek musi zmienić otoczenie szkoleniowe bo go zmarnują z premedytacją. Moim zdaniem albo z powrotem Gmitruk albo USA tak jak Mariusz Wach zrobił. Jeszcze nie jest za późno.
Autor: waligrad
Data: 04-09-2011 18:46:28
Gmitruk nie będzie trenował Ziemlewicza,myśle zmiana czego kolwiek pomoże jak umarłemu kadzidło.Sławek powinień kończyć kariere tak jak Bienias.Pracy bedzie miał dużo, może pracować jako trener?.
Kalendarz imprez
