GEALE JUŻ PO PIERWSZEJ OBRONIE
Dodano: 31 sierpnia 2011 15:18
Autor: Leszek Dudek, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Daniel Geale (26-1, 15 KO) nie miał większych kłopotów z pokonaniem Nigeryjczyka Eromosele Alberta (24-5-1, 12 KO) na gali w Tasmanii. Pojedynek trwał pełne dwanaście rund i zakończył się jednogłośnym, zdecydowanym zwycięstwem Australijczyka. Po ostatnim gongu sędziowie punktowali 117-111, 119-109 i 116-112.
30-letni Geale, który tym samym po raz pierwszy obronił tytuł mistrza świata federacji IBF w wadze średniej, ma nadzieję na rewanż ze swym jedynym pogromcą - Anthonym Mundine (42-4, 25 KO), któremu przed dwoma laty w dość kontrowersyjnych okolicznościach uległ niejednogłośnie na punkty.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Hugo
Data: 31-08-2011 15:38:08
Walka nudna jak flaki z olejem. Znacznie szybszy i lepszy technicznie Geale bez problemu wygrał z przeciętnym Nigeryjczykiem. W sumie jednak wychodzi na to, ze jednego nudnego mistrza świta (Sylvester) zastąpił drugi, nie mniej nudny (Geale). Myślę, że w średniej jest kilku o wiele ciekawszych bokserów od niego, nie posiadających mistrzowskiego pasa, jak Lee, Rubio, Churcydze, Barker, Macklin. Do tego grona należałoby dołączyć też naszego Proksę po spodziewanym zwycięstwie nad Sylvestrem.
Kalendarz imprez
