Były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej, Chris Arreola (33-2, 28 KO) być może stoczy walkę podczas finału turnieju Super Six wagi super średniej, 29 października w Atlantic City. Promotor Dan Goossen chciałby co najmniej jednej walki Arreoli przed końcem roku.- Chris zadzwonił do mnie w zeszłym tygodniu i powiedział: ''Załatw mi chociaż jedno starcie przed końcem roku". Z pewnością pomożemy Chrisowi - powiedział Goossen. - Arreola nareszcie zrozumiał, że bez katorżniczego treningu i trzymania się diety, nie ma szans na zostanie mistrzem. Jeżeli nadal będzie ciężko trenował, w przyszłym roku czekają na niego wielkie wyzwania - dodał promotor. Od czasu porażki z Tomaszem Adamkiem (44-1, 28 KO), Arreola wygrał pięć walk z rzędu i pozbył się niepotrzebnego tłuszczu.
- Chris jest zawodnikiem kompletnym pod względem marketingowym i chcemy zdobyć dla niego walkę mistrzowską jak najszybciej. Wierzę, że zobaczymy wówczas prawdziwie nowego Arreolę. Chris w dobrej formie jest siłą, z którą każdy w wadze ciężkiej musi się liczyć - Goossen ma wielkie plany.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: SGS
Data: 24-08-2011 12:44:00
Arreola dzięki ostremu treningowi może w dalszym ciągu liczyć się w wadze ciężkiej. Myślę, że cały mit o przemienionym Arreoli pryśnie jak stanie naprzeciwko Włada i przegra wszystkie rundy. Chris tak naprawdę nie wiele się zmienił, najlepszym testem dla niego byłaby ponowna walka z Adamkiem.
Autor: Hugo
Data: 24-08-2011 12:51:51
Z racji swoich fanatycznych latynoskich kibiców Arreola to "najlepsza partia" w HW i pewnie może przebierać w potencjalnych rywalach, jak w ulęgałkach. Jednak jego braki pod względem sztuki bokserskiej nie pozwolą mu na dojście na szczyt. Odchudzenie przyniosło poprawę szybkości, ale technika pozostała taka, jak była poprzednio, czyli słaba.
Autor: XXXAdamXXX
Data: 24-08-2011 13:57:03
"...pozbył się niepotrzebnego tłuszczu" - gdyby tak rzeczywiście było, to bez wątpienia wylądowałby w cruiser ;) Nie twierdzę przez to, że powinien zmienić kategorię, ale raczej rozsądnie przypakować, jeśli siła ma pozostać jednym z jego podstawowych argumentów (trochę jej zgubił wraz z kilogramami, a w bokserski rozwój Chrisa po prostu nie bardzo wierzę). Goossen wypowiada się tak, jakby Arreolę w dojściu do mistrzostwa blokowała jedynie nadwaga i brak samodyscypliny. Tak to sobie można mówić o Solisie, Arreoli do Solisa daleko. Chyba że chodzi wyłącznie o podskoczenie w rankingach i kolejny skok po kasę z walki o pas.
Autor: Karateka
Data: 24-08-2011 14:36:02
Przed walką o pas chciałbym zobaczyć Arreolę z kimś z znanym, z nazwiskiem. Povietkin, Haye, Chambers, czy nawet Tyson Fury. Dopiero wtedy zasłuży na ponowną walkę. Na razie te 5 zwycięstw miał z przeciwnikami zdecydowanie niżej notowanymi od siebie, a przecież chce iść do góry.
Autor: Klimek
Data: 24-08-2011 18:35:48
te zdjecie rozpier system he he he