AGBEKO PRZYRZEKA NOKAUT
Dodano: 23 sierpnia 2011 16:49
Autor: Jakub Biluński, eastsideboxing.com
Zdjęcie: Obraz własny
Były mistrz świata IBF wagi koguciej Joseph ''King Kong'' Agbeko (28-3, 22 KO) przyrzekł swoim rodakom nokaut w rewanżowym starciu z Abnerem Maresem (22-0-1, 13 KO). Agbeko stracił tytuł po walce skażonej skandalicznym sędziowaniem w wykonaniu Russella Mory, który pozwolił Maresowi na uderzenia poniżej pasa niemal w każdej rundzie. - Przed pierwszą walką nie mówiłem o nokaucie, ale teraz przyrzekam Wam, że go znokautuję. Zmierzyłem się z nim i wiem, że zatrzymam go w rewanżu przed czasem, więc wracam do treningów i kiedy stanę przed nim po raz drugi, pokonam go - powiedział w poniedziałek Agbeko dziennikarzom z Ghany. ''King Kong'' został przywitany jak zwycięzca w swoim rodzinnym kraju. - Nadszedł czas, by poświęcić wszystko Bogu. Ta walka była robotą diabła. Diabeł chce nas zakuć w łańcuchy, ale pokonamy go w imię Jezusa - Joseph był wyraźnie wzburzony.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: beniaminGT
Data: 23-08-2011 17:25:05
Jezus z Tobą!
Autor: Szancu
Data: 23-08-2011 17:45:28
To bardziej ten Russel Mora zasłużył na nokaut ;).
Autor: liscthc
Data: 23-08-2011 17:49:44
I to najlepiej po ciosie na Jaja.
Autor: Whisper
Data: 23-08-2011 17:51:08
Gołota nada się na sparingpartnera :)
Autor: JanSzczydomiski
Data: 23-08-2011 19:15:40
Jakby federacja miała honor, to walka zostałaby uznana za nieodbytą! Rewanż?! Za co ...
Autor: AdamekFightPL
Data: 23-08-2011 19:15:56
Gość ma lepsze gadane niż Adamek :D ( chodzi o religie )
Kalendarz imprez
