24 LATA TEMU TYSON ZUNIFIKOWAŁ TYTUŁY

Dodano: 1 sierpnia 2011 10:36
24 LATA TEMU TYSON ZUNIFIKOWAŁ TYTUŁY
Tomasz Ratajczak, Informacja własna
Obraz własny

Niemal ćwierć wieku temu, 1 sierpnia 1987 roku, na ringu w hotelu Hilton w Las Vegas doszło do unifikacyjnej walki o mistrzostwo świata wagi ciężkiej, pomiędzy objawieniem królewskiej kategorii, najmłodszym mistrzem w historii, posiadaczem pasów WBC i WBA Mike'em Tysonem i czempionem IBF Tony Tuckerem. "Zelazny Mike" opromieniony błyskawicznymi zwycięstwami przez nokaut, występował w roli zdecydowanego faworyta i potwierdzenie tego znalazło się w ringu, lecz Tucker nie sprzedał tanio skóry i okazał się czwartym pięściarzem, który wytrzymał z "Bestią" pełen dystans, przegrywając na punkty. Była to jego pierwsza porażka w karierze. Na jego korzyść należy także zapisać fakt, że od czwartej rundy boksował ze złamaną prawą ręką, a mimo tego podyktował rywalowi twarde warunki w ringu. Walka z Tysonem była dla Tuckera pierwszą obroną jego pasa, który jako wakujący zdobył dwa miesiące wcześniej w pojedynku z... Jamesem "Busterem" Douglasem, poźniejszym pogromcą Tysona. W latach 90. ubiegłego stulecia Tucker jeszcze trzykrotnie bez powodzenia atakował mistrzowski tron w wadze ciężkiej, ale zawsze gwarantował walkę na wysokim poziomie. Dziś z okazji rocznicy przypominamy unifikacyjny pojedynek sprzed 24 lat.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Bilu
Data: 01-08-2011 11:44:12
Mistrz wszechczasów!
Autor: DAB
Data: 01-08-2011 12:03:05
Tucker też był dobry.Przegrał dopiero z Tysonem na punkty i z Lewisem później.Kolejne porażki to już wynik wieku takiego Ruiza w formie z tej walki złożyłby szybko.Miał pecha ,że był Mike ni i Lennox ale zdominowany przez żadnego nie został.
Autor: Bilu
Data: 01-08-2011 12:07:29
W tamtych czasach walczyli o Mistrzostwo Świata a teraz z Kliczkami walczą o przetrwanie 12 rund.
Autor: BESTIA
Data: 01-08-2011 12:17:06
Mike to fenomen najmłodszy mistrz świata w jego wieku to teraz się bopiero na igrzyska i mistrzostwa świata jeździ.Miał moim zdaniem najlepszego trenera jakiego mógł mu się trafić psyhike miał do boksu mocną ale do życia już niestety nie.Nie miał rodziny żeby jakaś kobieta a ty każda go wykożystywała ale takie zycie.
Autor: PWpmbjtniccots
Data: 01-08-2011 12:19:13
był maszyną zaprogramowaną już od dzieciństwa. Dał radę.
Autor: Bilu
Data: 01-08-2011 12:21:08
Bo dostał się jako młodzieniaszek pod dobre skrzydła.
Autor: Adam89
Data: 01-08-2011 12:24:21
On był jedyny w swoim rodzaju, nie będzie drugiego Mike Tysona. Szkoda tylko, że nie miał więcej rozumu, bo mógłby być na szczycie nieporównywanie dłużej, no ale sępy zrobiły swoje.
Autor: BESTIA
Data: 01-08-2011 12:26:30
Najpierw do TEDY ATLASA ale ten próbował go postrzelić bo MIKE dobierał się do jego curki czy coś takiego.
Autor: BESTIA
Data: 01-08-2011 12:31:56
Maim skromnym zdaniem gdyby nie problemy Mika to pokonał by LEWISA z HOLYM mogło być różnie ale i tak postawił bym na TYSONA.Jedyny człowiek na tej ziemi mogący równać się z MIKE to Cassius Marcellus Clay.
Autor: DAB
Data: 01-08-2011 12:44:32
BESTIA Ale problemy były i reszta to gdybanie.Wielu wybitnych sportowców z różnych przyczyn czegoś nie zrobiło, nie osiągnęło.Czasem niezależnych nawet od nich.Taki Hopkins też nie miał kolorowo ale dał radę,zależy od człowieka.Psychika jest równie ważna jak predyspozycje fizyczne a na dłuższą metę ważniejsza.
Autor: Jablo
Data: 01-08-2011 12:54:23
Tyson dopracował swój styl walki praktycznie do perfekcji. Jednak był on też stosunkowo mało uniwersalny. Ludzie doszukują się przyczyn jego porażek w problemach osobistych. Nie twierdzę, że one miały wpływu, ale znam wielu pięsciarzy, którzy z dobrym przygotowaniem i taktyką pokonali by Mikea w prime.
Autor: BESTIA
Data: 01-08-2011 12:54:56
Hpoek jest jedyny w swoim rodzaju jest jednym z moich ulubionych bokserów.
Autor: BESTIA
Data: 01-08-2011 12:58:27
Jablo Co ty gadasz wielu ekspertów uważa że on by pokonał Alego w czasie obu prime.
Autor: Jablo
Data: 01-08-2011 13:01:11
BESTIA Akurat nie mówię tutaj o Alim. Bo za Alim faktycznie mogłoby być różnie.
Autor: BESTIA
Data: 01-08-2011 13:03:37
Jablo To kto Lewis który wita na koniec się Vita wystraszył.
Autor: Jablo
Data: 01-08-2011 13:10:13
Hmm... Podam kilku na których bym postawił Lewis, Foreman, może Vitali Kliczko, Bowe. Po części pokazał to też jednak Douglas. "To kto Lewis który wita na koniec się Vita wystraszył. " Lewis był już stary. Dobrze wiedział kiedy zakończyć karierę. Po za tym jak można powiedzieć, że zawodowy bosker, w dodatku wielokrotny mistrz świata wagi cięzkiej, kogoś się przestraszył. Lennox mógł równie dobrze zakończyć kariere przed walką z Vitem.
Autor: Jablo
Data: 01-08-2011 13:12:09
Dodam też, że wielce prawdopodobna była przegrana Lewisa w drugiej walce z Vitalim, ale nie wynikało to z jego umiejętności tylko z wieku, więc czy można mieć pretensję?
Autor: BESTIA
Data: 01-08-2011 13:15:01
Jablo Bowe to gałota załatwił a widziałeś past prime Tyson vs Gołota. Foreman też walczył bardzo siłowo. Jedynym którego biore pod uwage to Lewis.
Autor: Deter
Data: 01-08-2011 13:24:22
Pisze się Mikiem, a nie Mike`em.
Autor: Jablo
Data: 01-08-2011 13:24:39
"Bowe to gałota załatwił a widziałeś past prime Tyson vs Gołota." Takie porównania raczej o niczym nie świadczą. "Foreman też walczył bardzo siłowo." Mniej, wiecej o to własnie mi chodzi. Nie o technikę ale o siłę. Walki z Frazierem pokazały prawdopodobny wynik ew. walki z Tysonem.
Autor: BESTIA
Data: 01-08-2011 13:36:53
Jablo Tyson był całośćiowo lepszy niż Foreman.
Autor: Jablo
Data: 01-08-2011 13:39:26
Pod jakim kątem?
Autor: Deter
Data: 01-08-2011 13:39:46
BESTIA Akurat całościowo to Tyson był przecięty. Genialny początek kariery, dobry i średni środek, beznadziejna końcówka.
Autor: BESTIA
Data: 01-08-2011 13:43:56
Deter A powiesz mi dlaczego bo jebany Roney zamiast się nim jak mu kazał Cus to a szkoda gadać.Ale według mnie to Mike nie był całośćowo przeciętny.
Autor: BESTIA
Data: 01-08-2011 13:47:45
Roney zamiast się nim opiekować tak... O to mi chodziło.
Autor: Deter
Data: 01-08-2011 13:50:13
Bestia Uważam tak dlatego, ponieważ Mike miał bardzo szybką eksplozję formy i bardzo szybki jej spadek w dół. Oczywiście z różnych przyczyn, głównie natury emocjonalnej, osobistych perypetii życiowych itd.
Autor: Jablo
Data: 01-08-2011 13:50:30
BESTIA Coraz trudniej nam rozszyfrować Twoje wiadomości. A co do całościowego porównania, to zależy pod jakim względem. Umiejętności w prime? Kariery?
Autor: BESTIA
Data: 01-08-2011 13:54:26
Jablo PRIME Deter Do kogoś o takim charakterze jak TYSON trzeba było kogoś kto umiał by go pokierowac.
Autor: Deter
Data: 01-08-2011 13:59:25
Bestia Wobec każdego zawodnika trzeba kogoś, kto umiałby nim pokierować. Trening to nie jest prosta rzecz - wbrew pozorom.
Autor: BESTIA
Data: 01-08-2011 14:02:28
Deter Napisz strzel ile mam lat.
Autor: BESTIA
Data: 01-08-2011 14:06:58
Trening to bardzo trudna sprawa każdu zawodnik jest inny inaczej się porusza.Tylko najlepsi potrafią wycisnąć z ciebie 100%.
Autor: Deter
Data: 01-08-2011 14:07:22
Bestia 42
Autor: BESTIA
Data: 01-08-2011 14:11:33
Pseudonim, Iron Mike Kid Dynamite Baddest Man on the Planet ... Najmłodszy mistrz świata wagi ciężkiej w historii boksu (20 lat, 4 miesiące i 22 dni) Mam 20 tyle co mike kiedy zdobywał pierwszy tytuł tylko ja ze stycznia.
Autor: BESTIA
Data: 01-08-2011 14:12:40
A wielu pisało na innych stronach o boksie od 35-45.
Autor: Deter
Data: 01-08-2011 14:14:32
Bestia Tak naprawdę nie mam zielonego pojęcia ile masz lat. Strzeliłem nawet nie myśląc o tym. Ot tak sobie.
Autor: BESTIA
Data: 01-08-2011 14:16:04
Ja w jego wieku trenuje od 6-7lat a dopiero dość dobrze zadaje ciosy wiem kiedy opuścić gardę i dobrze trzymam dystans.A on w moim wieku zdobył mistrzostwo świata i był świetny,a później dziwny spadek.Na boksie się trochę znam ale nigdy nie widziałem takiego zawodnika w wieku 20 lat.
Autor: BESTIA
Data: 01-08-2011 14:18:59
20 lat on powinien jeszcze się uczyć.Ale gdzie tam on w szkole.
Autor: Deter
Data: 01-08-2011 14:24:44
Bestia A po co ma się uczyć, skoro to miał być bokser? Obecnie 90% ludzi ma wykształcenie, na które nie zasługuje.
Autor: BESTIA
Data: 01-08-2011 14:26:55
Deter Jeden taki podobno już drugiego takiego nie będzie ale może będzie lepszy.
Autor: BESTIA
Data: 01-08-2011 14:31:45
Dobra spadam.
Autor: szansepromotions
Data: 01-08-2011 14:44:46
"Bowe'a to gołota załatwił" , tylko weź pod uwagę ,że Bowe był wtedy u zmierzchu Kariery . Miał twardą szczękę (jedną z najtwardszych w boksie), i miał psychikę i umiejętności , obstawiam ,że rozwalił by Mike'a , poza tym jak widzicie na filmiku ,ktoś kto nie bał się z nim walczyć wytrzymywał 12 rund
Autor: pyra90
Data: 01-08-2011 15:33:12
Tyson jest przeceniany,jego wadą było to ze nie potrafił walczyć z kimś kto był genialny w półdystansie ( Holly 2 razy). George Foreman by go zniszczył ,tak jak Fraziera ,poza tym Mike miał by problemy z Bowem i McCallem. Tony Trucker był swego czasu niezłym zawodnikiem i taki ktoś jak on dzisiaj mógł by pokonać młodego Kliczkę. Trucker po porażce z "bestią" zaczął ćpac i chlać a w latach 90 ,nie był już tak dobry jak kiedyś.
Autor: BESTIA
Data: 01-08-2011 15:54:13
Ale zauważ Bowe miał swoje prime,a Tyson był najlepszy na początku kariery a pomysl jaki by byl pózniej w wieku 25lat lub w wieku 30lat jak by się dobrze rozwinoł gdyby Roney opiekował się nim jak Cus ale to tyko gdybanie dla mnie MIKE TYSON to najlepszy bokser na świecie.
Autor: milan1899
Data: 01-08-2011 16:17:26
tak już jest ze najwieksi bokserzy mają swoję prime w innym czasie i Nam tylko gdybanie zostaje , Tyson to absolutnie jeden z największych mistrzów HW w historii boksu w formie był w stanie wygrać z absolutnie kązdym bokserem , czy mozna go było pokonać , oczywiście ze tak co pokazała sensacyjna walka z douglasem , My zamiast czasami spierać się kto był lepszy prime LL czy prime Holy czy prime Mike , powinnismy podziękować Bogu że mieliśmy okzaje kibicować w czasach trzech wielkich mistrzó , a nawet 4 bo Bowe w swoim prime tez był niesmowity a Mike jak Milan Mistrz na zawsze :)
Autor: Champion20
Data: 01-08-2011 16:27:59
IDIOCI!!!!Mike w szczytowej formie był nie do zatrzymania ani przez braci Klitschko ani Lewisa Alego BOwa itp to była bestia dodam ze porażka z Duaglasem czy jak mu tam była z zaniedbania Mika w przypadku rewanżu rozwscieczony Tyson znokautowal by go w pierwszej rundzie TYLE W TEMACIE
Autor: jkd
Data: 01-08-2011 16:48:30
Champion 20 Tego to akurat nikt nie wie. A co do walki z Douglasam- fakty sa takie, ze przegral. Jak dla mnie, na Tysona znalazloby sie wielu bokserow, ktorzy mogliby go pokonac.
Autor: Jablo
Data: 01-08-2011 16:52:44
Champion20 Widac, ze malo wiesz. I panuj nad slowami.
Autor: liscthc
Data: 01-08-2011 17:35:48
Karierę Mika można by podzielić na 2 etapy. 1.(do 90r)Z Cusem u boku-Człowiek demolka,absolutny top wszechczasów,nawet po śmierci Cusa miał jeszcze tyle rozpędu że wystarczyło to na absolutną dominacje i demolowanie kolejnych rywali. 2.Po roku 90 to już nie był ten sam Mike,zaczął się jego upadek,po Busterze jeszcze kilku rywali zdemolował,ale brakło mu już mentora,to było widać,po prostu przestało mu zależeć.Wpadł w szpony wielkiej kasy i wielkich pokus.Do tego doszła odsiadka i tak oto jeden z największych upadków w historii boksu stał się faktem.
Autor: biggeorge
Data: 01-08-2011 20:49:45
Szkoda że Bowe jest zapominany przez wielu, bardzo podbał mi się jego styl walki, myślę iż gdyby dziś był w swoim prime mógłby dać radę braciom. Szkoda że gdy był w swojej najlepszej formie nie zawalczył z Lewisem na zawodowych ringach. A co do Tysona to myślę iż jedynymi zawodnikami którzy byliby go w stanie zatrzymać to Foreman i moooże może Vitalij.
Autor: Guantanamo
Data: 02-08-2011 16:42:17
I tak wlasnie Adamek powinien walczyc z Kliczkiem
Kalendarz imprez