ARTUR SZPILKA O WALCE W USA
Dodano: 28 lipca 2011 17:08
Autor: Redakcja, Nowy Dziennik
Zdjęcie: Obraz własny
Już jutro w Uncasville swój drugi pojedynek po 1,5-rocznym pobycie w więzieniu stoczy Artur Szpilka (6-0, 4 KO). 22-letni bokser współpromowany przez grupy 12 Rounds KnockOut Promotions i Global Boxing Promotions zmierzy się z Davidem Williamsem (6-4-1, 2 KO). Pojedynek zakontraktowano na cztery rundy.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: krytykbokserski
Data: 28-07-2011 18:59:00
"Na bezrybiu i rak ryba" - największy talent we boksie - śmiech na sali... Na jakiej podstawie takie oceny - na podstawie kilku walk z leszczami?
Autor: liscthc
Data: 28-07-2011 19:09:31
Spoko ja tam go nawet lubię,przynajmniej nie jest sztuczny.Ważne że się nie pyszy i nie wyrzeka się kumpli.
Autor: darcka
Data: 28-07-2011 19:18:11
Ludzie się nim jarają jak by nie wiadomo kim był... facet pobił kilku nic nie znaczących bokserów, kilku gości pod dyskoteką i nic poza tym.
Autor: WARIATKRK
Data: 28-07-2011 19:22:00
Powodzenia Szpila
Autor: Daw
Data: 28-07-2011 19:42:41
Moim zdaniem jest jednym z najwiekszych talentow jak nie najwiekszym ma charakter chlopak to widac,a tak poza tym to dobry wywiad.
Autor: fat1s
Data: 28-07-2011 19:56:28
To chyba rzeczywiście największy talent polskiego boksu. Ja jednak jakoś nie mogę się przemóc, żeby kibicować kolesiowi z dziarą JP na przedramieniu. Tak na marginesie: nawet składnie się wypowiada w tym wywadzie, zaskoczył mnie.
Autor: Mietas
Data: 28-07-2011 20:01:37
Prosty chłopak z charakterem.Szpila ja mam wydziabane JP na karku:d.Jesteś chamski ale to Twoja zaleta.Starczy mi już w ringu doktorów,magistrów i profesorów.
Autor: liscthc
Data: 28-07-2011 20:06:42
Ja tam JP nie mam wydziarane,ale właśnie go lubię za to że nie jest marionetką,jest sobą.No i mamy wspólną pasję,niechęć do niebieskich łachów.haha
Autor: HARDPUNCH
Data: 28-07-2011 20:20:24
NIEMA CO KRYTYKOWAC TRZEBA DOPINGOWAC !!! to ze koleszka ma wydziabane JP to jego sprawa , to ze ma taki nie inny sposob bycia to tez jego indywidualnosc , nikt nie karze nikomu sie na nim wzorowac ani go nasladowac. To jest bokser , wojownik , czlowiek ktory ma zachwycac sposobem w jaki walczy i efektem jaki ta walka przynosi , a to wlasnie SZPILA robi. Jak na tak mlodego typa i tak nie wielkie doswiadczenie na zawodowym ringu moim zdaniem prezentuje naprawde ponad przecietne umiejetnosci poza tym ma cos czego nieda sie w nikim wyszkolic ---. dusze wojownika , serce do walki ktorego wielu, nawet cenionym w srodowisku bokserom czesto brakuje. To ze Artur jest dosadny ibezposredni odzwierciedla jego dusze , odzwierciedla ja takze styl w jakim boksuje , agresywnie , presingiem i z dynamitem w piesciach. 3mam kciuki za chlopa !!!
Autor: bonkers
Data: 28-07-2011 20:23:29
talentem bokserskim jest ale zobaczymy co z niego będzie...
Autor: MatMaister90
Data: 28-07-2011 20:28:01
Przecież on nawet nie wywalczył kwalifikacji olimpijskiej. A teraz ma jeszcze Elejktricznego za trenera.
Autor: Razparuk
Data: 28-07-2011 20:32:38
No obawiam się że Eljektrycznyj pozamiata ten talent na jeden stosik z "Cyganami&Co."
Autor: fat1s
Data: 28-07-2011 20:53:40
Niechęc do Panów w niebieskich uniformach to jedno, a robienie z tego ideologi, jakiejś armii z transparentami to drugie. Dobra ale zakończmy dyskusję na temat JP, każdy może sobie nienawidzić kogo chce (ja na przykład nienawidzę strażaków- mam wydziarane na klacie: JSP 150%). Bokserem jest zdolnym i może zajść daleko, ale jego plakatu nie powieszę sobie nad łóżkiem. Pozdrawiam
Autor: derbinator
Data: 28-07-2011 21:01:47
hehehehe ciekawe ile Wasilewski zapłacił za ten wywiad. widać że to wszystko ułożone. zarówno redaktorek jak i gwiazda nagrywali to na tysiącu dubli i kilometrze taśmy filmowej (dzięki Bogu za HDD :P) sieją propagadne.. a Wy tu mówicie, że nie daje się manipulować... niech walczy, a nie go Wasilewski pcha jako nową twarz KP.. wiadomo, chłoopak po przejściach (zagra to ludziom na emocjach) będzie akurat żeby załatać dziurę po Diablo, który u nas jest raczej już pozamiatany.
Autor: stefek
Data: 28-07-2011 21:21:46
czy ktos pokaze ta walke?
Autor: liscthc
Data: 28-07-2011 21:28:27
stefek Tak jutro w nocy jest transmisja na TVP1 od 2:15,a Szpila ma wyjść o 2:45.
Autor: DarthMar
Data: 28-07-2011 21:39:45
On to jest po prostu tak zwana świeża krew i dlatego wiele osób stawia na niego.W przeciwieństwie do wszystkich innych polskich zawodowców od siedmiu boleści,którzy są przed 30tką lub po i wchodzą do ringu tylko dlatego,że nie mają innego pomysłu na siebie.A tego co mają do zaprezentowania w ringu nie da się oglądać.Stawiam na Szpilkę,bo samym swoim pojawieniem się wzbudza spore emocje.Oby tak dalej.
Autor: Deter
Data: 28-07-2011 21:46:51
Szpilka znany jest z tego, że jest znany.
Autor: montanelli
Data: 28-07-2011 21:49:43
Artur jest "charakterny", do tego jest barwną postacią przez co zwraca na siebie uwagę. Można mu wytykać pewne rzeczy, ale to nie ma nic wspólnego z boksem, a chyba to jest najważniejsze. Każdy ma prawo być takim jakim chce być i rozważanie na temat cudzej inteligencji, sposobu bycia jest po prostu nie na miejscu. Szpila wyszedł w 'pudła', jest 'prosty chłopak', wie czego chce i z tego co widać wierzy w to, rozwija się, pożyjemy zobaczymy. Mam nadzieję, że wytrwa w swoim postanowieniu i podporządkuje się na długo tej dyscyplinie a nie 'innej'. Pozdrawiam.
Autor: Deter
Data: 28-07-2011 21:58:58
"Każdy ma prawo być takim jakim chce być" - nie ma prawa.
Autor: milek762
Data: 28-07-2011 22:23:19
okaże sie co wyjdzie ze Szpilki póki co jest pewny siebie moze za bardzo pewny siebie ale taki to charakter!1 2 ga sprawa taka że potrafi sie wypowiadać nie ma jakiejśc tremy myśle że ma predyspozycje żeby zajśc daleko ale narazie to to ma 22 lata jedną walke zawodową zobaczymy co za np 1,5 roku lub 2 bedzie jak bedzie miał powiedzmy 8 walk w cieżkiej!! okaże sie takich jak on Młodych w samej Europie też niebrakuje ! jedno co niepojące to ma ciagoty za dużo gada o wiezieniu! O tzw "Chłopakach" recydywistach! narazie niech coś pokaże w cieżkiej udeżenie raczej ma i bedzie miał mocne!!
Autor: Szymonides22222
Data: 28-07-2011 22:40:20
znaczy tak sport to sztuka podporzadkowaniu sie reżimowi odpowiednie zycie brak zabawy wyrzeczenia wtedy mozna mówic o sukcesach , mistrz rodzi sie w głowie nie w talencie talen to jedna ze skadowych reszta to praca nad soba
Autor: montanelli
Data: 28-07-2011 22:48:45
@Deter zależy o jakim prawie byśmy dyskutowali, jeżeli mówimy o prawie normatywnym to tak, masz rację ;) moja wypowiedź miała być odebrana bardziej ogólnie i nie chciałem aby doszukiwać się w niej pewnych błędów logicznych tylko rozumieć ją ogólnie. Jestem zdania, że wolność jednego człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innego. To w rozmowa na inny temat. Ja chciałem tylko życzyć Szpilce, aby osiągnął w boksie to co zamierza i tego chyba powinniśmy mu życzyć, ja mu tego życzę.
Autor: Deter
Data: 28-07-2011 23:19:57
montanelli Zgadzam się z Tobą. Po prostu często dziwi mnie to, że ludzie nie dostrzegają oczywistych falsyfikatorów swoich tez - oczywiście nie jest to żadna aluzja w Twoją stronę. Mówiąc o wolności w sensie Milla, trzeba wziąć pod uwagę dwie rzeczy. Primo. Już przed Talesem istniała zasada, którą dobitnie rozpropagował Kant - tj. czynić wedle zasady, która obowiązywałaby wszystkich. Czyli ani Mill, ani Kant nic nowego nie wprowadzili. Secundo. Teza którą przywołałeś nie ma kryterium - w tym jej największy problem. O ile formalnie brzmi elegancko, to w zderzeniu z szarą codziennością, czyli swoimi egzemplifikacjami, piętrzą się problemy. Skoro człowiek koegzystuje z innymi, wówczas zachodzą pomiędzy ludźmi relacje... gdzie więc kończy się wolność jednego i zaczyna drugiego? Gdzie jest granica, co ją wyznacza, dlaczego to, co wyznacza, ma być respektowane, jak ostatecznie stosować to kryterium i tę granicę? Sprawa wbrew pozorom jest piekielnie trudna. :)
Autor: loomp
Data: 29-07-2011 00:48:16
fat1s Data: 28-07-2011 19:56:28 "Tak na marginesie: nawet składnie się wypowiada w tym wywadzie, zaskoczył mnie." Słuchaj, wywiad pociachany jak kiszona kapusta. Wycieli wszystkie "eeeee", "yyyyyyyyy", "kurwy", "chuje" i nawet da sie do końca wysłuchać. Wygląda, jak by dostał pytania wcześnej i odpowiedzi mu Wasilewski podyktował. Generalnie to już lepiej się słucha wywiadów Andrzejem Gołotą niż ze Szpilką. Andrzej co prawda to mruk i jąkała, ale ma poczucie chumoru itd. Mam nadzieję, że będzie z niego bokser, bo ma predyspozycje. Ale nie chcę, aby był idolem moich dzieci, cudzych z resztą też. Chyba, że dorośnie i zapomni o swojej chorej ideologii.
Autor: loomp
Data: 29-07-2011 00:50:02
humoru miało być :/
Autor: stefek
Data: 29-07-2011 00:51:20
liscthc dzieki
Autor: kiecal
Data: 29-07-2011 10:07:35
loomp on nie będzie idolem ani dzieci ani dorosłych oprócz więziennej braci jeśli nie zerwie dotychczasowych kontaktów a z tego co mówi wynika że do tego jeszcze nie dorósł. Talent czy nie, zaryzykuję że mentalnie to jeszcze po prostu dzieciak.
Autor: Sisior
Data: 29-07-2011 12:15:00
Moim zdaniem duża zmiana na lepsze. Konkretne odpowiedzi, no to co, że bez humoru. Po tym wywiadzie świeżo po wyjściu z puszki, gdzie co drugie słowo to było k... trochę się do Pana Artura zraziłem. Wiadomo, że charakteru się łatwo nie da zmienić, ale takie słownictwo dla kogoś, kto chce pokazywać innym młodym, że można, nie tylko tym "po tamtej stronie", po prostu jest nie do przyjęcia. Ten wywiad pokazał, że p. Artur zrozumiał to i najgorszym słowem, jakim użył było "zapierniczać", co jak najbardziej jest do przyjęcia, a w jego ustach brzmi wręcz śmiesznie, ale tak trzymać! Odzyskałem w wiarę w to, że ten człowiek jest w środku wrażliwy i życzę p.Arturowi wielu sukcesów i na pewno będę dzisiaj w nocy trzymał kciuki. I nie potępiajmy od razu kogoś, kto siedział w puszce. Każdy z nas kiedyś zrobił coś głupiego. Rolą procesu resocjalizacyjnego jest odpokutowanie za winy i rozpoczęcie z czystą kartą. Jak mawiają w puszce resocjalizacja to tylko mit, ale właśnie boks czy jakaś inna pasja jest najlepszą drogą do tego, żeby wyprostować ścieżkę życiową, tą najważniejszą.
Kalendarz imprez
