SCHAEFER CHCE WALKI HAYE'A Z ARREOLĄ

Dodano: 28 lipca 2011 06:56
SCHAEFER CHCE WALKI HAYE'A Z ARREOLĄ
Redakcja, Informacja prasowa
Obraz własny

Już kilkanaście godzin po porażce Davida Haye'a (25-2, 23 KO) z Władimirem Kliczko na temat przyszłości Anglika wypowiedział się dyrektor generalny grupy Golden Boy Promotions, Richard Schaefer. Szwajcarski bankier namawiał "Hayemakera" do stoczenia kilku pojedynków na terenie USA, a teraz wie już nawet, z kim konkretnie chciałby go skonfrtontować.

Otóż grupie GBP zależy na zorganizowaniu potyczki Haye'a z Chrisem Arreolą (33-2, 28 KO), do jakiej miałoby dojść jeszcze w tym roku. Schaefer jest zdania, iż ewentualne zwycięstwo nad kimś takim otworzyłoby drogę Davidowi do walki z mistrzem świata federacji WBC, Witalijem Kliczko.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 28-07-2011 07:19:46
Haha Haye moze tylko stracic jak przegra z Arreolą,,Czym dłuzej by ta walka trwała dawalbym wieksze szanse Arreoli..Realny tez byłby scenariusz ze Davidek by zaatakowal odrazu Arreole,,
Autor: nik
Data: 28-07-2011 07:37:23
Moim zdaniem Haye by wygral, pytanie tylkio czy stac go na pokonanie Witalija.
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 28-07-2011 07:42:24
Z Vitalijem nie ma szans..Vitek ma dobrą szczęke a cios to jedyny atut Haye`a haha
Autor: nik
Data: 28-07-2011 07:47:23
Szanse zawsze sa bo to jest sport.
Autor: nik
Data: 28-07-2011 07:48:09
I silny cios to nie jest jedyny atut Haye.
Autor: Hugo
Data: 28-07-2011 07:53:43
Arreola jest chyba w najlepszej sytuacji ze wszystkich bokserów wagi ciężkiej. Kibicują mu Latynosi w USA i do tego cały Meksyk, a to daje największą rzeszę kibiców boksu na świecie. Dlatego wszyscy chcą z nim walczyć, bo za tym idą duże pieniądze. Nie ma nawet targowania, gdzie ma być walka, tylko wszyscy akceptują jego teren. Arreola w życiu nie walczył poza USA, a większość pojedynków stoczył w Kaliforni i Nevadzie. Nawet Kliczko i Adamek potulnie przylecieli do Kaliforni i walczyli na warunkach Chrisa.
Autor: Golota1996
Data: 28-07-2011 08:51:36
Haye zmiazdzylby Arreole szybkoscia i sila uderzenia czyli tym czego nie ma Adamek.
Autor: DAB
Data: 28-07-2011 09:26:32
Presja Arreoli może go pokonać.Presja plus odporność a także siła.Z drugiej strony prawy Anglika może pokazać Chrisowi perspektywę spojrzenia z pułapu maty ringu.Ta walka to byłby hit!Jestem za!Wojna jak nic ktos w niej padnie ,bo Chris go dorwie i zmusi do wymian a Haye ma czym pierdyknąć.
Autor: DAB
Data: 28-07-2011 09:27:56
Oprócz Władimira który jest mistrzem i wypunktował Davida, Anglik nie walczył z nikim pokroju Chrisa.Wałujew to dla mnie wynalazek, bardziej cenie Arreolę
Autor: Razparuk
Data: 28-07-2011 09:28:06
Co było widać na buzi Chrisa cytując "jak Shrek". Arreoli nie przewrócił Vit przez 10 rund masakrycznego lania wiec te argumenty o sile ciosu itd są chybione. Haye może wygrać po bardzo silnej kumulacji albo na punkty. Lucky punch mało prawdopodobny dla Dawidka no a Chris może pacnąć go w tą szczneczkę i moze być koniec kariery.
Autor: speed
Data: 28-07-2011 09:30:11
Chetnie zobaczylbym ta walke ale nie sadze ze kiedykolwiek do niej dojdzie. Haye vs Vitaliy to najbardziej prawdopodobna opcja. W innej walce pewnie juz Davida nie zobaczymy.
Autor: Hugo
Data: 28-07-2011 09:33:47
Gdyby doszło do takiej walki, to sądzę, że Haye spokojnie wypunktowałby Arreolę, nie narażając się na ryzyko, podobnie jak to zrobił Adamek. Wątpię jednak, czy w ogóle do takiego pojedynku szybko dojdzie. Znacznie bardzie prawdopodobna jest walka Arreoli z Grantem.
Autor: SGS
Data: 28-07-2011 09:42:17
Ta walka byłaby znakomita, Arreola naprzeciw małego cruisera - to musi być wojna w ringu. Myślę że gdyby Haye zwiększył w tym pojedynku częstotliwość zadawanych ciosów to Arreola mógłby nawet zapoznać się z deskami. Drugą mega ciekawą opcją dla Haye jest oczywiście przyszły mistrz WBA regular A. Povietkin i znowu pas w jego posiadaniu oraz lepsza sytuacja przy negocjacji walki z którymś z braci. Haye jest zbyt młody i utalentowany żeby miał kończyć karierę. W wadze ciezkiej wciaz jest kilka bardzo ciekawych nazwisk jak choćby Adamek... a nawet Tyson Fury z marketingowego punktu widzenia. Ew. rewanż z Solisem. Fajnie tak sobie pomarzyć.
Autor: black1
Data: 28-07-2011 09:53:52
według mnie, haye zawieszając rękawice na kołku po przegranej z kliczko zrobiłby największy sportowy błąd życia, pomijam kasę jaką zarobił na walce z władkiem. Aby odejść w chwale powinien stoczyć jeszcze 2-3 pojedynki z zawodnikami top i zawalczyć raz jeszcze o mistrza świata. W przeciwnym wypadku nikt o nim nie będzie pamietał w przyszłości. Ale to tylko moje uwagi. Bo może jemu zależy tylko na pieniądzach...a to przykre by było
Autor: rumburak
Data: 28-07-2011 10:08:55
Tylko się zastanówcie co by było jak by tak przegrał z Arreolą? totalna kompromitacja dla zbawcy HW
Autor: Sierak2012
Data: 28-07-2011 10:44:02
Arreola to jeden z najbardziej, jak nie najbardziej przeceniany bokser bez podziału na kategorie wagowe. Myślę że w walce z Haye popłakałby się tak jak w walce z Vitem, albo udawał kontuzję jak w walce z Adamkiem, zresztą było by tak zapewne z większością bokserów mających sprawną chociaż jedną rękę
Autor: Sierak2012
Data: 28-07-2011 10:47:34
Jeszcze gdyby Arreola miał cios to może by miał jakieś szanse a to niema ani ciosu, ani obrony (nie no obronę ma polega na tym że wszystko zbiera twarzą), ani pracy nóg, ani balansu, ani dobrej technik bokserskiej
Autor: krytykbokserski
Data: 28-07-2011 10:54:04
Wg mnie TO JEST chwyt marketingowy - chce mieć atut w negocjacjach z Kliczką. Davidowi ta walka za dużo by nie dała - a z kliczką ma gwarancje dużych pieniędzy. David wie, że Vitali bardzo chce z nim walczyć, bo niedługo kończy karierę...
Autor: milan1899
Data: 28-07-2011 10:54:09
walka ciekawa i jak najbardziej chciałbym to zobaczyć , Arreola poza Vitem i Adamkiem nie walczył z nikim dobrym w HW dlatego na dzisiaj trudno ocenić jaki to jest bokser , jak dla mnie nie ma żadnej cechy która może zrobić go wybitnym , wszystko jest u niego dobre , poprawne ale do perfekcji w każdym elemencie brakuje mu dużo , Haye nie jest wcale wolniejszy od Adamka , dlatego najbardziej prawdopodobny scenariusz na walkę to KO na Chrisie, dojdzie do kilku wymian z których Chris nie wyjdzie cało bo szybkość i siłą Abglika go zabiją , na szczęście zainteresowanie tą walką broni to że chris też ma czym uderzyć a Anglik nie koniecznie lubi przyjąć i jakieś tam szanse Arreola na zwycięstwo posiada p.s. sto razy chętniej zobaczyłbym tę walkę niż Haye vs Vit bo nie lubie walk z wiadomym wynikiem
Autor: kazan
Data: 28-07-2011 11:38:17
Władek nie posadził Haye'a, więc Arreola tym bardziej tego nie zrobi. Oczywiście tzw. lucky punch zawsze może wyjść, ale na to bym nie liczył. W takiej walce postawiłbym na Anglika.
Autor: wszawypomiot
Data: 28-07-2011 11:50:16
A ja nie chcę oglądać Amglika z Kliczkami bo to będzie powtórka tego co Kliczką i Wałujewem czyli totalna nuda. A Arreolą jak najbardziej. Bo dlaczego Chris byłby bez szans. Skoro Fragomeni w niższej wadze Davidka niezle pogonił to dlaczego nie Arreola który ma podobny styl a nawet idzie bardziej do przodu. Właściwie jedyna szansa Davidka w takiej walce to szybko ustrzelić bo przez całą walkę presji by nie wytrzymał.
Autor: Deter
Data: 28-07-2011 11:53:20
Jednak Haye poszedł drogą nabicia łatwej kasy i zrobienia ponownie ludzi w balona, jaki to on nie jest dobry. Ale to chyba lepsza droga. Łatwa walka, łatwa kasa. krytykbokserski Haye nie ma żadnych atutów przy negocjacjach. Jeśli chce walczyć z Vitkiem musi być skazany na jego łaskę - po prostu. David nie ma ani pasów, ani najwyższej pozycji w rankingach. Sierak2012 Uważam tak samo jak Ty.
Autor: wszawypomiot
Data: 28-07-2011 12:01:09
Anglik ma szybkie nogi ale zauważcie z kim udało utrzymać mu się pełny dystans - z Wałujewem, z Kliczką który gonił Davida po ringu ale do półdystansu nie wchodził bo on tego nie lubi. Z Arreolą David nie uniknie spięć. Kogo David nokautował ? Gości z cruiser oraz 30 kilkulatków z HW o podobnych do niego rozmiarach (Harrisona pomijam milczeniem) - także z siła ciosu nie przesadzajmy. Po rekordzie Arreoli nie widac tego słabego ciosu. Ale o czym tu gadać. Haye nie wyjdzie do Arreoli bo to za duże ryzyko a to jest cykor i tyle.
Autor: Hugo
Data: 28-07-2011 12:01:13
@wszawypomiot To, że zarówno Fragomeni, jak i Arreola prą do przodu, to za mało, żeby mówić o podobnym stylu. Fragomeni to dobry technik o słabym ciosie, a Arreola przeciwnie.
Autor: Jaguar
Data: 28-07-2011 12:02:55
teraz jak Haye nie ma już pasa WBA to nie mam nic przeciwko żeby kontynuował karierę. Ostatnie 2 lata tylko blokował pasek walcząc co 8 miesięcy z Ruizem i Harrisonem niegodnymi walki mistrzowskiej. Vitali nie powinien dawać mu szansy teraz (zakładając że w ogóle pokona Adamka) nie powinno być teraz dla niego żadnej taryfy ulgowej, jeśli ma jeszcze jakieś ambicje sportowe lub chce po prostu zostać aby więcej zarobić to niech zacznie w końcu walczyć z trudnymi rywalami, niech udowodni że jest w pierwszej czwórce najlepszych walka z Arreolą to by było coś ale wydaje mi się że Haye wygrałby na punkty a być może nawet znokautował biednego Burritto bo pokazał z Wałujewem i Władywirem że potrafi poruszać się po ringu nie gorzej niż Adamek więc Arreola też by go nie dogonił raczej
Autor: Luton
Data: 28-07-2011 13:03:18
Haye nie musi sie bawić w jakieś Arreole. Z Vitkiem może zawalczyć, wystarczy że powie że chce. Teraz i tak jest walka z Adamkiem. David na 100% bedzie ogladał tą walke i analizował. Jeśli Vitek rozniesie Adamka, to Haye pewnie sie nie zdecyduje. Jeśli Vitek wygrałby ledwo na punkty, to kto wie. Wszystko zależy od formy Vitka.
Autor: oxy10
Data: 28-07-2011 13:03:53
Ja bym stawiał w tym pojedynku na Arreolę.To by była druga walka Haye'a z jakimś konkretnym kolesiem w ciężkiej.Chris schudł jest trochę szybszy i ma czym jebn..ć i na pewno ma 100 razy mocniejszą szczękę niż Anglik.Haye też ma czym uderzyć i jest szybszy ,ale nie ma serca do walki i boi się zaryzykować.W ogóle ten cały Haye ,to w ciężkiej jest(być może był) tylko mistrzem świata w marketingu.Jego wzorowym uczniem w tej dziedzinie jest Harrison.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 28-07-2011 13:59:39
Luton - czy ja wiem??? teraz Haye nie ma żadnych argumentów negocjacyjnych z Witalim - Jest skazany na to co Witek rzuci mu z pańskiego stołu, a Kliczko nie jest hojny, oj nie... Za to Arreola to ciągle nazwisko i najbardziej obecnie przereklamowany bokser, większość kupuje "odchudzonego" Arreolę mimo, że w ringu dlalej to samo... Więc pewnie się okaże że za Arreolę wypłata będzie podobna jak za Witalija... Arreola dla Haye to łatwa robota, morda z przodu nogi z tyłu to młyn wa wodę Haye - firmowy lewy-prawy i po sprawie..
Autor: Razparuk
Data: 28-07-2011 15:00:09
Vit lał Chrisa i jakoś on paść nie chciał, więc z tym "po sprawie" bym uważał...:)
Autor: mieszko77
Data: 28-07-2011 16:05:53
byłaby to pierwsza od daaawna walka w HWD ktora naprawde chciałbym zobaczyc. teoretycznie David moze od razu walczyc z Vitem , ale.... nie zgarnie ogromnej kasy z walki Christobalem (HBO i sky) , i w razie wygranej startuje do Kliczki jako pretendent i bedzie to zupełnie inny podział zyskow , bo Witalij kasa sie nie lubi dzielic.
Autor: bonkers
Data: 28-07-2011 17:58:18
kiedyś bym napisał że Arreola Haye to jakieś 50/50 teraz po ostatnich walkach obydwu Haye jest faworytem u mnie i to większym niż Adamek w tej walce Chris miałby szanse sam sobie łapy w stawach pourywać od tych cepów prujących powietrze dodatkowo prawie każdy overhand Haya wchodzi jak w macło ob obrona mexykańca śmierdzi jak dziki Hun
Autor: wszawypomiot
Data: 28-07-2011 18:36:15
Tak naprawdę w tej chwili najlepszym ciężkim na wyspach jest Tyson Fury. Ja bym chciał zobaczyć Haye z Chisorą, Roganen. Prawda jest taka, że on nie sprawdził się nawet u siebie. Zaraz usłyszę, że to nie ta klasa i takie tam. Ale kiedy Haye udowodnił że jest klasowym ciężkim ???
Autor: Sierak2012
Data: 28-07-2011 18:59:51
wszawypomiot w Polsce najlepszy jest Wawżyk ;) Haye ma udowadniać że jest klasowym ciężkim w walkach z jakimiś klocami?? No proszę cie, niech zawalczy z Perezem, Solisem(jak wróci) Povietkinem to powinny być dobre walki, a starcie z Adamkiem myślę że było majstersztykiem
Autor: Sierak2012
Data: 28-07-2011 19:00:43
*Byłoby
Autor: andrewsky
Data: 28-07-2011 19:36:07
To z pewnoscia bylaby kasowa walka. Co do wyniku to stawialbym na Haye'a.Arreola bedzie mial problemy z kazdym zawodnikiem ktory jest szybki i ma dobra prace nog.Haymaker posiada jeszcze inne atuty,ktore moim zdaniem stawiaja go w roli jak faworyta
Kalendarz imprez