KLICZKO NIE CHCE NIC ZMIENIAĆ

Dodano: 23 lipca 2011 13:05
KLICZKO NIE CHCE NIC ZMIENIAĆ
Redakcja, Los Angeles Times
Obraz własny

Pytania dziennikarzy o zakończenie kariery od dłuższego czasu cierpliwie musi znosić 40-letni Witalij Kliczko. O kwestię wieku coraz częściej bywa pytany także jego o pięć lat młodszy brat Władimir Kliczko (56-3, 49 KO). Absolutny mistrz świata w kategorii ciężkiej zapewnia, że zakończy karierę w odpowiednim dla siebie momencie. Ukrainiec podkreśla jednak, że ta chwila raczej nie nastąpi szybko.- Kiedy zdobyłem olimpijskie złoto na igrzyskach (w 1996 roku w Atlancie, przyp. red.) sądziłem, że w sporcie osiągnąłem już wszystko. Później zdałem sobie sprawę, że istnieje jeszcze coś innego - zawodowy boks. Myślałem, że będę walczył nie dłużej, niż do wieku 25 lat, a potem zacząłem myśleć o zakończeniu kariery jako 30-latek. Jednak z każdym rokiem czuję się tylko lepiej: 32, 33, 35. Kiedy nadejdzie mój czas, na pewno będę w stanie to zrozumieć. Na razie ten czas nie nastąpił - mówi 35-letni mistrz świata federacji IBF, IBO, WBA i WBO, a także posiadacz pasa prestiżowego magazynu "The Ring" dla najlepszego boksera najcięższej kategorii wagowej.Zarówno "Dr Stalowy Młot", jak i jego starszy brat bywają krytykowani za mało efektowny styl walki. Niedawny pogromca Davida Haye'a z podobnymi głosami zupełnie się nie zgadza. - Kiedy słyszę, że w ringu jestem nudny, to zawsze odpowiadam: "49 zwycięstw przez nokaut". Wspólnie z bratem wiemy, jak powinniśmy walczyć i nie zamierzamy w naszym stylu nic zmieniać - tłumaczy Kliczko, który po zwycięskim unifikacyjnym starciu z Haye'em (2 lipca Ukrainiec odebrał mu pas WBA) zastanawia się nad wyborem kolejnego przeciwnika.Mówi się, że rywalem młodszego Kliczki może być 30-letni Chris Arreola (33-2, 28 KO), walką z którym wstępne zainteresowanie wyraziła amerykańska telewizjia HBO, lub Dereck Chisora (14-0, 9 KO). Aby myśleć o starciu z Kliczką, 27-letni Brytyjczyk musi jednak najpierw pokonać dziś swojego rodaka, również niepokonanego na zawodowym ringu Tysona Fury'ego.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: liscthc
Data: 23-07-2011 12:24:59
Dobrze Władzio,nie kończ kariery,bo wtedy to dopiero będą Mistrzowie pełną gębą.No mnie za bardzo nie nudzisz.Walczysz tak jak wymaga tego sytuacja.
Autor: boxingfan
Data: 23-07-2011 12:32:08
Wszyscy narzekaja na braci, a jakby ich nie było, to wtedy by wszyscy narzekali na brak prawdziwych mistrzów, no chyba, że Adamek :)
Autor: AdamekFightPL
Data: 23-07-2011 12:34:10
@liść Dokładnie. Kliczkowie walczą tak jak im dany bokser na to pozwala. Po co mają ryzykować zdrowie skoro mogą walczyć bezpiecznie, zgarnąć kasę i iść do domu. Gdyby w tych czasach byli tacy zawodnicy jak Holyfield, Lewis to Kliczkowie dawali by super walki. PS. Ciekawe co tam u Haye'a ostatnio nic o nim nie piszą. Jak był mistrzem to codziennie były jakieś artykuły na jego temat :D mam nadzieje, że i on nie zakończy kariery bo może jeszcze dać kilka wspaniałych walk z czołówką HW jak i nawet, z którymś z braci Kliczko ( jeżeli się psychicznie odblokuje )
Autor: Hugo
Data: 23-07-2011 12:46:19
Wbrew temu co mówi Władimir, sądzę, że on zakończy karierę niedługo po swoim bracie, czyli za rok lub dwa. Witalij zawsze był psychicznym wsparciem dla Władimira, a na dodatek "sprzątał" po nim niewygodnych przeciwników, jak Purrity i Sanders. Jego brak w pobliżu brata po pewnym czasie dałby efekt w postaci spadku formy Władimira (a zwłaszcza psychiki).
Autor: Napoleon
Data: 23-07-2011 13:08:26
Hugo A kto powiedział że jeśli Witalij zakończy karierę przestanie być w pobliżu brata? Przecież zakończenie kariery nie polega chyba na całkowitej izolacji i zamknięciu się w jaskini. Wręcz przeciwnie, sądzę że Wit będzie miał nawet więcej czasu na pomoc bratu choćby w przygotowaniach czy też wsparciu psychicznym podczas walk.
Autor: pyra90
Data: 23-07-2011 13:13:30
Niech walczy dalej ,za parę lat Wilder go dorwie i zobaczymy wtedy jak młody Kliczko poradzi sobie z zawodnikiem wyższym,szybszym , mającym większy zasięg ramion i silne uderzenie.
Autor: Hugo
Data: 23-07-2011 13:16:31
@Napoleon Witalij jest w wieku, w którym większość ludzi poświęca więcej czasu żonie i dzieciom. Poza tym podobno chce się zająć polityką. Nie sądzę, by miał dłużej ochotę latami tułać się po obozach treningowych i wspierać Władimira w walkach w różnych częściach świata.
Autor: Napoleon
Data: 23-07-2011 13:18:57
Hugo Być może i masz rację, czas pokaże co planuje Witalij. Mnie natomiast wydaje się że Władymir jest już na tyle doświadczonym i dojrzałym bokserem ze nie potrzebuje chować się za brata. Być może wystarczy ze wejdzie z nim do ringu, a na to zawsze da się znaleźć czas.
Autor: Mundial
Data: 23-07-2011 13:50:01
@Napoleon Masz rację. Ja też uważam że Władimir w końcu dojrzał i nie potrzebuje tak dużego wsparcia od Witalija
Autor: krolkliczko
Data: 23-07-2011 14:22:43
ma racje ze nic nie bedzie zmienial do dla jego dobra a efekty sa w koncu to król władymir
Autor: Jajunio
Data: 23-07-2011 14:59:58
Wladimira niedlugo ktos znokautuje, bo robi sie za pewny. Mysle, ze Adamek ma na to duze szanse.
Autor: horhe88
Data: 23-07-2011 15:11:35
Kiedy słyszę, że w ringu jestem nudny, to zawsze odpowiadam: "49 zwycięstw przez nokaut" A do momentu nokautu lewy prosty i klincz, lewy prosty i klincz... W d... se wsasdź te 49 nokautów.
Autor: Toni
Data: 23-07-2011 15:48:43
Bracia K2 będą rządzic nie podzielnie w tej kategori do 2012r(przynajmniej 1 z nich)Potym okresie nastąpią zmiany.
Kalendarz imprez