Najlepszy puncher dywizji junior półśredniej, Lucas Martin Matthysse (28-2, 26 KO), powróci między liny na gali w Argentynie. Swój najbliższy pojedynek 28-letni Matthysse stoczy 30 września, a jego rywalem najprawdopodobniej będzie niebezpieczny Claudio Alfredo Olmedo (22-3, 21 KO).
Matthysse nie ma szczęścia do walk toczonych na terenie Stanów Zjednoczonych. Na przestrzeni kilku ostatnich miesięcy ten znakomity pięściarz dwukrotnie przegrał na punkty w bardzo kontrowersyjnych okolicznościach, choć w oczach większości obserwatorów pokonał i Zaba Judaha, i Devona Alexandra. Na klasie Argentyńczyka poznali się jednak kibice i fachowcy, a mocny promotor (Golden Boy) z całą pewnością już wkrótce zapewni Lucasowi kolejny eliminator do walki o tytuł mistrza świata.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: liscthc
Data: 21-07-2011 18:51:41
Dla mnie to właśnie on jest najlepszy w tej dywizji,lepszy niż Khan niż Bradley.Szkoda tylko że go już 2 razy zwałkowali,bo tak już był by na szczycie i miał by kartę przetargową na walki z najlepszymi,a tak znów musi coś udowadniać.Przykre to ale prawdziwe.
Autor: darcka
Data: 21-07-2011 19:41:39
Fakt, Matthysse jest wyjatkowym pechowcem. Cieszę się że wraca jednak żałuje że nie w walce z Holtem.
Autor: darcka
Data: 21-07-2011 19:43:07
Fakt, Matthysse jest wyjątkowym pechowcem... Ja żałuje że nie powróci w walce z Holtem. Byłaby to o wiele bardziej ciekawy pojedynek.
Autor: Mike1990
Data: 21-07-2011 21:06:46
darcka, skąd wiesz, że nie będzie walki z Holtem? Trwają negocjacje...
Autor: clyde22
Data: 22-07-2011 07:00:37
Wiedzac co sie stalo w walce z Judah,jego management powinien zakontraktowac walke z Alexandrem na 12 rund.A tak wykiwano go po raz drugi.Zab przetrwal sila woli ostatnie rundy a i Devon tez wygladal w koncowce jakby zabraklo mu paliwa.