CLEVERLY OTWARTY NA STARCIE Z BELLEWEM
Dodano: 20 lipca 2011 21:06
Autor: Adam Jarecki, boxingscene.com
Zdjęcie: Obraz własny
W ostatnią sobotę na gali w Liverpoolu niepokonany Tony Bellew (16-0, 10 KO) tym razem gładko wygrał rewanż z Ovillem McKenzie (18-11, 7 KO) i teraz liczy na pojedynek z numerem jeden na Wyspach w wadze półciężkiej, mistrzem WBO Nathanem Cleverly (22-0, 11 KO). Cleverly twierdzi, że "Bomber" nie jest jeszcze gotowy na starcie o pas, jednak jest gotów dać mu szansę. - Nie znam go osobiście, on mnie również, dlatego nie powinien wypowiadać się na mój temat, ani mnie oceniać. Obaj jesteśmy niepokonanymi wojownikami i wtedy właśnie wywiązuje się jakaś rywalizacja, bo walczymy w tej samej dywizji. Zdobyłem tytuły brytyjskie, wygrałem eliminator, teraz jestem w posiadaniu tytułu. Tony ma w dorobku pasy mistrza Wielkiej Brytanii i Wspólnoty Brytyjskiej i musi stoczyć jeszcze parę walk by wejść na mój poziom i zawalczyć ze mną. Jeśli jednak będzie się upierał, dam mu szansę - powiedział Cleverly.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: liscthc
Data: 20-07-2011 21:42:59
Wielki mistrz przemówił.Na jakim ty jesteś poziomie? Dostałeś pasek,nie wiem nawet za co,a tera bredzisz że Bellew musi wchodzić na twój poziom.Prawda jest taka że że jego poziom jest porównywalny z twoim,czyli taki drugi garnitur tej wagi.
Autor: Hugo
Data: 20-07-2011 22:27:02
@liscthc To drugi garnitur, ale pod warunkiem, że do pierwszego zaliczamy tylko Dawsona. Moim zdaniem Cleverly jest na poziomie Hopkinsa i Clouda, a na pewno powyżej Pascala.
Autor: liscthc
Data: 20-07-2011 23:19:02
No ja myślę że Pascal by go pokonał i to dość wyraźnie,on mnie wogle nie przekonuje. Myślę że nawet Silkah by se z nim poradził. A Dawson no cóż,ostatnio nie zachwycił ale wygrał pewnie,z Pascalem przegrał.Myślę że teraz też przegra z Hopkinsem. Fakt,niewiele walk Nathana całych widziałem,ale w czym on jest taki dobry aby go stawiać w jednym szeregu z Hopkinsem?
Autor: Hugo
Data: 21-07-2011 08:02:40
Ja nie stawiam Cleverlego w jednym szeregu z Hopkinsem pod względem dotychczasowych dokonań, tylko aktualnych (i przyszłych) możliwości. Cleverly to zawodnik wybitnie rozwojowy i perspektywiczny, podczas gdy Hopkins jest w fazie schyłkowej. Cleverly to niewątpliwie jeden z najszybszych w tej chwili zawodników w półciężkiej, w dodatku bardzo waleczny. Ma, w moim odczuciu, przed sobą wielką karierę. Myślę, że wynik walki Dawson - Pascal to był ogromny zbieg okoliczności, który zafałszował całą hierarchię w tej wadze. Pascal wygrał przypadkiem i nigdy nie miał umiejętności bokserskich na miarę mistrza świata. Myślę, że walka Dawson - Hopkins (zdecydowanie stawiam na Dawsona) przywróci właściwe proporcje.
Kalendarz imprez
