RIOS I ANTILLON PO WALCE

Dodano: 10 lipca 2011 16:44
RIOS I ANTILLON PO WALCE
Adam Jarecki, boxingscene.com
Obraz własny
Wczorajszej nocy mistrz WBA wagi lekkiej Brandon Rios (28-0-1, 21 KO) po raz pierwszy obronił swój tytuł. Mimo wielkich zapowiedzi Urbano Antillon (28-3, 20 KO) szybko musiał uznać wyższość mistrza przegrywając już w trzeciej rundzie przez techniczny nokaut. Oto co bohaterowie wczorajszego starcia mieli do powiedzenia na konferencji prasowej. - Wiedziałem, że z którejś strony padnie kończący cios. Tej nocy byłem szybszy i prezentowałem się lepiej przez te pare rund. Moje ciosy były odczuwalne z obu rąk. Antillon natomiast z szacunkiem wypowiedział się o mistrzu, szczególnie będąc pod wrażeniem jego siły ciosu. - Ten lewy sierp, którym on mnie trafił dosłownie mnie zdewastował. Od tamtej chwili byłem już bezradny, bardzo odczułem ten cios. Po nim nie byłem już w stanie się zregenerować - powiedział pretendent. 
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Warren
Data: 10-07-2011 17:14:43
Rios to świetny bokser i przyszłość, za kilka lat myślę, że czołówka P4P
Autor: meti
Data: 10-07-2011 20:28:36
Zgadza się Rios jest bardzo dobrym bokserem , jest jak czołg , to taka lepsza wersja Wolaka !:}
Autor: liscthc
Data: 10-07-2011 20:34:18
Kurcze może wycieczka do góry i walka z Bradleyem? Ciekawe czy by go zajechał.
Kalendarz imprez