12 listopada po raz kolejny Manny Pacquiao (53-3-2, 38 KO) zaprezentuje światu swoją szybkość i ringowy spryt. Jego rywalem będzie Juan Manuel Marquez (52-5-1, 38 KO), wojownik z Meksyku wracający na bokserskie salony po zwycięstwie nad Michaelem Katsidisem.
"El Dinamita" w 2009 roku spotkał się z Floydem Mayweatherem i przegrał bezdyskusyjnie. Marquez zapowiada, że wyciągnął z tamtej lekcji wnioski i w walce z "Pac Manem" będzie dużo silniejszy, zarówno fizycznie jak i psychicznie.
- Walka z Mayweatherem była dla mnie kolosalnym doświadczeniem. Tym razem będę dużo silniejszy, szybszy i nie będę miał problemów z wagą. Zamierzam współpracować z lekarzami, którzy zajmą się odpowiednim przygotowaniem ciała na limit wagowy 144 funtów – zapowiedział Marquez.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Wejherowo
Data: 23-06-2011 11:58:53
Ostatnia ich walka odbyła się 3 lata temu,a przez ten czas Pacman zrobił duze postepy.Juan to ambitny pięściarz,ale szanse ma niewielkie w straciu z Mannym.
Autor: redd
Data: 23-06-2011 12:08:59
Być może Marquez wyciągnął wnioski, ale na niewiele się zdadzą. Łapie go już wiek, nie jest to jego kategoria wagowa, a do tego wiadomo z kim walczy. Zapewne wyjdzie i pokaże serce do walki, ale nie wydaje mi się aby walka była wyrównana. Chociaż życzyłbym tego sobie, ale i tak będę kibicował Dinamicie.
Autor: liscthc
Data: 23-06-2011 13:02:01
Wbrew pozorom to początek walki może być w miarę wyrównany,ale z biegiem czasu to Pac będzie coraz lepszy i skuteczniejszy.. Liczę na kilka dobrych rund bo Marquez pewnie pójdzie na udry,a Manny też się nie cofnie.
Autor: Darxoon1
Data: 23-06-2011 20:43:02
Co by nie powiedziec Marquez jest to jedyny przeciwnik dla Pacmana od kilku walk , ktory moze dac rowny pojedynek, i skutecznie mu zagrozic, w pierwszej czesci pojedynku ,,, styl robi walke, mysle ze pacman nie bedzie mial latwo... tym razem... tu nikt nie wychodzi "tylko " po wyplate.
Autor: bagheera
Data: 24-06-2011 01:18:51
A ja nie uważam żeby Pacman był taki lepszy niż w 2008 roku . Raczej nie walczy z tak dobrymi i nie pasującymi mu zawodnikami jak Marquez . Jednak tym razem nie daje M większych szans . Po pierwsze się zestarzał a po drugie znowu dziwny limit . Myśle ze z tym Marquezem z 2008 Pacman dalej miałby takie problemy jak wtedy . Teraz obije gościa tracącego forme i wszyscy fani będą zachwyceni jaki to niby on postęp zrobił .