ROGER MAYWEATHER: JUDAH POWINIEN POKONAĆ KHANA

Dodano: 13 czerwca 2011 18:35
ROGER MAYWEATHER: JUDAH POWINIEN POKONAĆ KHANA
Leszek Dudek, eastsideboxing.com
Obraz własny

Roger Mayweather jest przekonany, że w pojedynku Amira Khana (25-1, 17 KO) z Floydem Mayweatherem Jr. (41-0, 25 KO), "Money" wygrałby przez nokaut. Szkoleniowiec uważa też, że Khan nie poradzi sobie w swojej najbliższej walce. 23 lipca mistrz WBA w wadze junior półśredniej zmierzy się z championem federacji IBF - Zabem Judahem (41-6, 28 KO).

- Daję słowo, że Amir zostałby znokautowany przrez Floyda. Znam Amira. Jest łatwy do trafienia i nie potrafi przyjąć mocnego ciosu - powiedział trener Floyda Juniora. - Khan będzie miał problemy z Judahem. To będzie zacięta walka, ale stawiam w niej na Zaba.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Jajunio
Data: 13-06-2011 18:49:49
Jak Zab zrobi formę to powinien wygrać.
Autor: curu
Data: 13-06-2011 18:56:59
żal mi tych majwaterów
Autor: liscthc
Data: 13-06-2011 19:01:49
Tu akurat się zgadzam z Rogerem!
Autor: Emilio
Data: 13-06-2011 19:22:38
A ja nie widze atutów Zaba w tej walce. Wygra Khan i to bardzo pewnie.
Autor: derbinator
Data: 13-06-2011 19:32:20
Zab to karykatura boksera. Może sweet pea ma jakiś pomysł na niego ale dla mnie to rzeźbienie w ... W walce z Khanem nie widzę żadnych atutów jankesa. Natomiast co do części wypowiedzi o walce Floyd Amir Roger ma 10000% racji. Khan jak by dostał w Las Vegas to by wylądował w UK z płaczem albo pobiegł by na skargę do Davida. hehe
Autor: Kronk
Data: 13-06-2011 19:45:06
Karykaturą boksera to Zab zdecydowanie nie jest dobry zawodnik i ciekawa osoba poza ringiem. Jeżeli chodzi o walkę z Amirem to niestety nie daję mu szans na wygraną mimo wielkiej sympatii dla niego. Judah ma przebłyski geniuszu ale to tylko przebłyski i nie wystarczą na Khana który ostatnio jest na sporym gazie.
Autor: liscthc
Data: 13-06-2011 19:56:11
Może i Khan jest w gazie ale ma chyba przytkany gaźnik,bo mnie kompletnie nie oczarował ostatnimi potyczkami.
Autor: Luton
Data: 13-06-2011 20:08:06
Nie bójcie. Skoro Floyd po rocznej przerwie bierze sobie młodego przeciwnika, to widocznie dostrzegł w nim mankamenty, które wykorzysta w ringu na swoją korzyść. Tu nie może być ryzyko wtopy 50%
Autor: ALFA
Data: 13-06-2011 20:57:57
z Amirem jest jedna zasada. Trafisz wygrywasz, w przeciwnym wypadku myślę, że w tej wadze nikt nie jest w stanie z nim wygrać na punkty.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 13-06-2011 21:34:56
ALFA - w ostatniej walce ta zasada upadła.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 13-06-2011 21:41:08
liscthc -jak się walczy z bardzo dobrymi przeciwnikami to nie zawsze się błyszczy. Młody Oscar miał ciężkie walki z Oba Carrem, Quartyem, drugą z podstarzałym Chavezem, Whitackerem....itd bardzo rzadko się zdarza bokser co deklasuje wszystkich jak Roy Jones czy obecnie Manny i na razie Gamboa (choć i on miał jedną trochę gorszą walkę). W pełnym blasku idzie tylko kostecki lejąc paralityków
Autor: Wojan06
Data: 13-06-2011 21:43:36
@ALFA No właśnie. Maidana trafił Khana i wygrał?
Autor: curu
Data: 13-06-2011 22:15:41
Stonka "W pełnym blasku idzie tylko kostecki lejąc paralityków" to było kolego niesprawiedliwe, poniżej pasa hahahahahahaahhahaha
Autor: ALFA
Data: 13-06-2011 22:45:02
to prawda ale każdy widział co się działo i miał szczęście że dotrwał do gongu no i tez Maidana się zmęczył raz trafił i nie mógł dobić bo niestety to była 10 runda o ile się nie mylę, a walka z pewnościa potoczyła by się inaczej gdyby trafił wcześniej ale w to juz nie wnikam .
Autor: panpiotr1
Data: 13-06-2011 22:48:00
Ktoś tych gamoni jeszcze słucha?
Autor: lutonadam
Data: 13-06-2011 23:52:14
No tak widać wyrażnie że Roger Mayweather i jego syn boja sie Amira Khana!
Autor: SkazanyNaInstynkt
Data: 14-06-2011 00:33:16
^ uśmiech... politowania. obudź się człowieku...
Autor: KAOS
Data: 14-06-2011 00:39:42
lutonadam Buahahhahaha! Rozbawiles mnie do lez! Wracajac do tematu, king Khan jak do tej pory spotkal na swojej drodze dwoch panczerow, po spotkaniu z Breidisem Prescottem z Khana nie bylo co zbierac po spotkaniu z Maidana ledwo ustal, wynik 1-1 pomijajac fakt ze londowal na deskach w walkach z blizej nie znanymi zawodnikami. Jak by tego bylo malo to ci dwaj zawodnicy poziomem i wyszkoleniem nawet nie stali przy top 5 ba nawet top 10 tej kategori wagowej, jednak ciagle na forum nie brakuje opini ze Khan to Krol i ze Khan to przyszlosc i ze Khan to terminator XD i nawet jesli dojdzie do rewanzu z McCloskey to nie zauwaza ze dobieraja mu takich rywali ktorzy mu po prostu leza i ktorzy przy odrobinie ostroznosci nie powinni stanowic zadnego zagrozenia. Mam nadzieje ze Zab postawi poprzeczke wysoko, a kto wie czy ten pojedynek sie szybko nie skaczy na jego korzysc ba w zasadzie jedyna jego szansa to poczatkowe rundy bo kondycyjnie Zab nawet w swoim prime nie swiecil. Co do niedoszlej walki z Bradleyem to umowmy sie ze jak sie bedzie zgadzal kontrakt to walka bedzie i nikt sie nikogo nie wystraszyl. Zreszta co sie odwlecze to nie uciecze. Ja ciagle czekam na walke Khana z Alexandrem lub chocby Holtem ktory powrocil nie dawno, uwazam ze oboje nie lezeli by mu wogole do tego maja czym uderzyc i technicznie tez sa lepsi niz Khan. Coz pozyjemy zobaczymy.
Autor: lutonadam
Data: 14-06-2011 02:06:42
KAOS...Ty mnie zasmuciłeś!Piszesz bzdety i gadać mi sie z Toba nie chce... i tyle!
Autor: KAOS
Data: 14-06-2011 02:25:45
lutonadam A szkoda juz myslalem ze cie oswiecilem XD Co do bzdetow to 4 posty powyze jest najwiekszy bzdet roku, a kto wie czy nie calego forum Buahaha. Ehhh szkoda gadac zreszta o czym hehe o bzdetach, a po co..
Autor: Jaocin
Data: 14-06-2011 11:05:00
Stonka Dobre, jak sobie to wyobraziłem... Hahahahah Zajefajnie to ująłeś! Co do walki Zab - Khan wszystko będzie zależeć tylko i wyłącznie od przygotowania Judaha. Jeżeli wykorzysta swoje atuty jakimi są ogromne doświadczenie i umiejętności obronne może zamknąć usta "Pogromcy McCloskeya".
Kalendarz imprez