Jeden z najbardziej wpływowych promotorów boksu na świecie, Bob Arum, wypowiedział się na temat potencjalnej walki pomiędzy Antonio Margarito (38-7, 27 KO) i Miguelem Angelem Cotto (36-2, 29 KO). Pierwszy raz obaj pięściarze spotkali się w ringu pod koniec 2008 roku, po zaciętej rywalizacji przez TKO w 11 rundzie wygrał "Tony". Szef stajni Top Rank ustalił nawet wstępną datę i miejsce na rewanż – 3 grudnia, Madison Square Garden w Nowym Jorku.
- Miguel Cotto prawdopodobnie zmierzy się z Antonio Margarito, wstępna data to 3 grudnia. Oko Meksykanina jest już w pełni zdrowe. Nie chcę słuchać krytyki na temat pojedynku Cotto vs Margarito II, rozmawiajmy o walce. Wiem o zainteresowaniu takim starciem ze strony latynoskich, kibiców. Portorykańczycy i Meksykanie również bardzo chętnie to kupią. To będzie wystarczająca rzesza kibiców, by osiągnąć dobry wynik. Dobrym miejscem do organizacji tego przedsięwzięcia byłaby nowojorska Madison Square Garden, ponieważ Cotto w tych okolicach jest bardzo popularny – powiedział słynny promotor.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: czejen47
Data: 13-06-2011 10:22:13
Margarito ma farta, uzywal gipsowych bandazy, dopuscili do walki z Mosleyem. Dostal, za co zostal nagrodzony walką z liderem rankingow PVP Mannym Pacquaio, po porazce z Pacmanem, w nagrodze otrzymuje kolejna swietnie oplacana walke z Cotto.
Autor: Maynard
Data: 13-06-2011 10:59:04
Jak można promować taką kreaturę, takiego oszusta, jak Margarito? Przecież ten osobnik powinien mieć dożywotni zakaz przebywania w promieniu 2 km od bokserskiego ringu. To najlepiej pokazuje prawdę o Arumie. Don King to przy tym facecie chodząca uczciwość i moralność.
Autor: liscthc
Data: 13-06-2011 11:20:30
Dożywotnie DSQ,a nawet nad pierdlem bym się zastanowił!
Autor: xionc
Data: 13-06-2011 11:32:22
Sluchajcie, to jest biznes. Jesli ludzie chca placic za ogladanie Margarito, to inni bokserzy i promotorzy, nawet jesli po cichu mysla to samo, to za odpowiednia kwote zgodza sie na walke z nim. Takie zycie. Jesli nie chcecie Margarito w ringu - nie ogladajcie jego walk, ale przeciez wiemy, ze i tak wszyscy siada przed TV.
Autor: redd
Data: 13-06-2011 12:59:40
Boks oczywiście jest też biznesem, ale to powinien być przede wszystkim sport. A dla Aruma zdaje się, że jest tylko biznesem. On już nawet nie maskuje się tylko wali, że walka się sprzeda więc wszystko jest ok. Co z tego, że będzie walczył oszust, którego obecna forma jest mocno wątpliwa. Wkurza mnie gadanie tego starego hipokryty. Pompuje Chaveza, mówi o Martinezie, że jest nieopłacalny, a za to promuje pojedynki które ze sportowego punktu widzenia nie mają większego sensu. Arum krytykuje Mayweathera, że wziął sobie na pierwszą walkę po powrocie Ortiza, który jest obecnie numerem 3 w welter, a z drugiej strony promuje takie walki jak Pacman vs Mosley, Marquez. Jak Arum chce robić tylko biznes to niech idzie sprzedawać samochody.
Autor: Jaocin
Data: 14-06-2011 11:22:19
liscthc Zgadzam się, dożywotni zakaz boksu to minimum. Ale, no cóż kasa, kasa, kasa... Z drugiej strony chciałbym zobaczyć ja Cotto obija Margarynę i rewanżuje się za porażkę z Gipsiarzem. Twarz "Amatora Gipsu" po pojedynku z Pakiem bezcenna!