HAYE: 'KLICZKOWIE BĘDĄ POŚMIEWISKIEM'

Dodano: 11 czerwca 2011 17:37
HAYE: 'KLICZKOWIE BĘDĄ POŚMIEWISKIEM'
Redakcja, fot. Inna Lagun, Allboxing.ru
Obraz własny

David Haye (25-1, 23 KO), mistrz świata federacji WBA w kategorii ciężkiej podważa klasę przeciwników, z którymi walczył dotychczas jego najbliższy przeciwnik Władimir Kliczko (55-3, 49 KO), a także jego brat Witalij (42-2, 39 KO). Zdaniem 30-letniego Brytyjczyka, ukraińscy bracia od lat wybierają sobie prostych przeciwników, na których tle mogą zaprezentować się bardzo korzystnie. Haye zapowiada, że jego tle zarówno Władimir, z którym zmierzy się 2 lipca, a później Witalij, będą jedynie "pośmiewiskiem".- Ja nie jestem małym, tłustym Amerykaninem, których przywykli bić bracia Kliczko. Wybierają oni rywali tak, jak w Hollywood przyjęło się wybierać aktorów do drugoplanowych ról. Im bardziej straszni, tym lepiej. Im słabsi, tym wygodniej. Nic dziwnego, że na tle tych gości Kliczkowie wyglądają na superbohaterów. Na moim tle będą pośmiewiskiem - zapowiada Haye, który z 35-letnim Władimirem skrzyżuje rękawice na mogącym pomieścić 57 tysięcy widzów stadionie Imtech Arena w Hamburgu.Młodszy z braci Kliczków, który w walce unifikacyjnej z Haye'em postawi na szalę swoje tytuły federacji IBF, IBO i WBO zapewnia, że Brytyjczyk będzie 50. przeciwnikiem, którego pokona przez nokaut. Dotychczas w jego rekordzie widnieje 49 zwycięstw przed czasem, przy ogólnej liczbie 55 zwycięstw i 3 porażkach. "Hayemaker" zapowiedzi Ukraińca uważa jedynie za bajki opowiadane na użytek brukowców.- To kolejna bajka dla prasy bulwarowej. Mnie podobne rzeczy mogą tylko rozśmieszyć. Kliczkowie nie położylu na deskach ani jednego boksera, bo język nie pozwala nazywać ich poprzednich przeciwników nazywać bokserami. Ja też mogę zjechać wundą do hotelowego holu i wdać się w bójkę z ochroniarzem lub okaleczyć swojego sparingpartnera na treningu. Mogę przy okazji zaprosić prasę i telewizję, którzy nakręcą taki materiał, że pewnie zdobędzie Oscara - ironizuje mistrz WBA, pewien wygranej nad Kliczką.

- Uderzam szybciej, niż przeciwnik zdoła się zorientować, co się dzieje. Niech tylko znajdzie się sędzia, który będzie w stanie doliczyć do dziesięciu, kiedy Kliczko znajdzie się na deskach. W takich warunkach mogę pokonać Kliczkę choćby na plaży, choćby w nocnym klubie. Kliczkowie boją się mnie, chcą nastraszyć mnie rykiem masy swoich kibiców, ślepo przekonanych, że Władimir powinien być nietykalny. Cóż, tym lepiej. Nawrócę tych ludzi na swoją wiarę - mówi Haye, który pas federacji WBA zdobył w listopadzie 2009 roku, kiedy to na ringu w Norymberdze pokonał na punkty Nikołaja Wałujewa (50-2, 34 KO).

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: liscthc
Data: 11-06-2011 17:05:47
Na razie to ty jesteś pośmiewiskiem i raczej nim zostaniesz!
Autor: andrewsky
Data: 11-06-2011 17:15:17
Rozmawialem kiedys z kilkoma Brytyjczykami na temat Haye i jego szans z Wladem.Przyznam ze rodacy Haymakera sa bardzo optymistyczni.Doceniaja klase Kliczkow,ale uwazaja ze szybkosc Davida bedzie miala decydujace znaczenie.Dodam tylko iz moi rozmowcy to kibice sportu jako takiego,a nie wybitni znawcy boksu,bo np.o Tomku Adamku w ogole nie slyszeli...lol....
Autor: Jaocin
Data: 11-06-2011 17:16:34
Jestem bardzo ciekawy jaką pewność siebie Haye zaprezentuje w ringu...
Autor: szansepromotions
Data: 11-06-2011 17:18:09
co prawda nie do tematu , ale dlaczego na stronie nie ma informacji co powiedział Dan Rafael o szansach Adamka ? a co do tematu , to szansa haye'a to lucky punch
Autor: liscthc
Data: 11-06-2011 17:20:21
Jaocin Ano taką że będzie pewny że dostanie w kłapaczke!
Autor: StonkaKartoflana
Data: 11-06-2011 17:20:27
andrewsky - raczej nie traktował bym kibiców poważnie - kibic czy to Polski (Adamka) czy Angielski (Haye)ma kompletne zaćmienie mózgu na punkcie swojego idola coś jak matka na punkcie swojego jedynaka.
Autor: Jaocin
Data: 11-06-2011 17:21:36
Powiedział, że Adamek nie ma żadnych szans...
Autor: jackabc
Data: 11-06-2011 17:21:42
objawy paniki??? traci kontakt z rzeczsywistośćia?? -5 rywali heya w ciezkiej bonin(haha)34,barett 37, valujew 36, ruiz 38 harisson 39 srednia ok 37b lat). -3 ostatnich rywali władka, peter 30, chambers 30, chagayew 31, i kto walczy z "dziakami" i grubasami" nie mówiac o miejsach rankinkowych zajmowanych w momencie walki przez przeciwników, Haye nie ma szans, bo nie ma wystarczajacego doświadczenia, "lucky punch" tez nie pomorze.
Autor: tominator90
Data: 11-06-2011 17:23:58
Jego pewność skończy się w momencie kiedy: 1.Zobaczy Władka w ringu i zda sobie sprawę z tego, że Kliczko jest większy niż był. 2.Dostanie sukę w mordę tak mocną, że te warkoczyki mu się wyprostują. A z kim walczył Haye? Z 3 emerytami i 1 mułem. To fakt - ma lepszą rozpiskę niż Władek. WK powinien się teraz bać :P
Autor: Jaocin
Data: 11-06-2011 17:24:38
liscthc Przejawiam taką samą pewność dotyczącą Haye, taki właśnie będzie koniec zunifikowanego mistrza w gadaniu.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 11-06-2011 17:27:45
Dla mnie tak (poza kontuzją Vitka) szanse Adamka są bardzo mizerne ale myślę że Adamek się nie ośmieszy jak przegra. Za to Haye ma spore szanse na zwycięstwo jak i równie duże na pełną kompromitację.
Autor: liscthc
Data: 11-06-2011 17:28:58
Jedyne na co "Cichy" może liczyć to nie "lucky punch" tylko "lucky day" i szybkie KO,bo inaczej to będą tortury zwane "udław się moim lewym"!
Autor: Jaocin
Data: 11-06-2011 17:32:26
Uważam, że Haye ma świadomość tego co będzie go czekać w ringu. Kliczko to nie Ruiz, Bonin, Harison czy Wałujew ale jest to jego jedyna szansa pognebienia oponenta.
Autor: Jaocin
Data: 11-06-2011 17:32:44
Stąd te nieprzerwane bzdury płynące z jego ust i tak bedzie do samej walki, a może nawet i w ringu językiem bedzie probowal zaczepiac Wladka.
Autor: Jaocin
Data: 11-06-2011 17:33:31
Stąd te nieprzerwane bzdury płynące z jego ust i tak bedzie do samej walki, a może nawet i w ringu językiem bedzie probowal zaczepiac Wladka.
Autor: endriu
Data: 11-06-2011 17:44:19
Troszkę w innym temacie ale bardzo blisko, wlasnie czytałem że największy expert copa D. Rafael daje zerowe szanse Adamkowi na wygraną z Vitkiem Troszkę przesadził ale ogólnie zapewne ma rację Cop to jakiś prowincjonalny dziennikarzyna zapewne LOL
Autor: liscthc
Data: 11-06-2011 17:51:45
cop ostatnio zniknął czyżby brał łapówki i go złapali?
Autor: hitman
Data: 11-06-2011 17:53:52
mam nadzieje że 2 lipca to bedzie koniec Davida
Autor: hitman
Data: 11-06-2011 17:55:22
liscthc a jak cop wyjdzie za kaucją,to nam wmówi że był na wakacjach na Bahama:)
Autor: Jaocin
Data: 11-06-2011 18:00:36
D Rafael to gościu, który już nie raz mijał się z prawdą w ocenie szansy bokserów więc do jego słów ja osobiście nie przywiązuję żadnej wagi.
Autor: andrewsky
Data: 11-06-2011 18:05:23
stonka Ja bede kibicowal Adamkowi w walce z Vitem(tak jak w kazdej do tej pory poza Golota)ale nie traktuje go jak jedynaka:)Chociaz wiem co masz na mysli Haye moim zdaniem ma nieco wieksze szanse na zwyciestwo,bo jest bardziej nieprzewidywalny silniejszy niz Adamek,a Wlad jest.....Coz to swietny piesciarz,prawie wybitny,ale jak w tej reklamie prawie robi wielka roznice.Vit za to jest wybitny bez dwoch zdan do tego jest zawodnikiem potrafiacym walczyc z kazdym przeciwnikiem i na kazdych warunkach.Adamek nie bedzie mu lezal,ale to za malo by mogl wygrac
Autor: bonkers
Data: 11-06-2011 18:08:59
młodszy Kliczko praktycznie nic nowego nie musi robić by przerobić "zbawcę" na "pięćdziesiątego" pyskaty z kolei po raz pierwszy w HW będzie musiał rzucić się z łapami i szukać szansy w półdystansie już na początku żeby w ogóle myśleć o jakichkolwiech szansach na punkty dodatkowo wcale nie jest powiedziane że z takiej wymiany akurat zwyciezko wyjdzie a nawet jak mu się uda Władem rzucić to 3 razy Wład z Peterem leżał , 3 razy wstawał i na punkty wygrał także nawet kilka jakichś przypadkowych KD może niczego na kożyść brytola nie rozstrzygnąć praktycznie tylko totalna annihilacja Władymira mu zostaje jako realna szansa na zwycięztwo
Autor: endriu
Data: 11-06-2011 18:10:15
liscthc cop ostatnio zniknął czyżby brał łapówki i go złapali? nIE MA TEMATU O aDAMKU I NIE MA COPA
Autor: Shawn6
Data: 11-06-2011 18:13:06
Wiadome,że Haye jest głupi i populista. Kliczki walczyli i teraz dalej będą walczyć z najlepszymi zawodnikami wagi ciężkiej jacy byli, są dostępni. Kliczki sami zawodników sobie nie wyczarują.
Autor: AdamekFightPL
Data: 11-06-2011 18:14:09
@jackabc Z Boninem to on jeszcze walczył w kategorii Cruiser... Haye wygrał by spokojnie z Peterem, z Chambersem też stawiał bym, że wygra. Haye ma wystarczające doświadczenie. Szczerze mówiąc nie mam swojego faworyta bo o wyniku tej walki może zadecydować jeden cios.
Autor: AdamekFightPL
Data: 11-06-2011 18:14:45
@jackabc Być może zamiast Bonina miałeś na myśli Ruiza...
Autor: liscthc
Data: 11-06-2011 18:21:46
Z Boninem to była wycieczka do HW bo po niej jeszcze wrócił do cruisera na 2 czy 3 walki.
Autor: hitman
Data: 11-06-2011 18:24:02
endriu był ostatnio temat:Tomasz Adamek gra w tenisa i nie było copa...
Autor: andrewsky
Data: 11-06-2011 18:25:42
bonkers Haye ma instynkt killera i jak poczuje krew to nie odpusci,zasypie Wlada lawina cepow i albo go uspi,albo sedzia przerwie.Wlad z Peterm lezal 3 razy,ale 2 razy do byly upadki kontrolowany,a raz Peter trafil ciosem po ktorym mlodszy K.byl wstrzasniety,ale niezmieszany:) Watpie jednak iz Haye trafi na tyle mocno i celnie by przewrocic Wlada
Autor: PolakMaly
Data: 11-06-2011 18:26:39
dokładnie, wówczas traktowano to jak jego debiut w tej dywizji.
Autor: curu
Data: 11-06-2011 18:30:04
czarny będzie szczekał do pierwszego dyszla włada, wtedy zda sobie sprawe i będzie chciał zwiać z ringu. wtedy dogoni go drugi dyszel i nastanie ciemność. musze zobaczyć jego ryj jak go docucą. widok będzie przedni
Autor: jackabc
Data: 11-06-2011 18:34:53
AdamekFightPL Data: 11-06-2011 18:14:09 Oczywiście walka z Boninem, to próba sił Heya w HW(być moze ta walka nie była ta smniesza ja mi sie wydawało-Bo Bonin miał wtedy reneome w UK, po kłopotach jakie dał Harissionowi,i był 11-WBC 27-1 a Haye ,który jescze nie był mistrzem świata zniszczył go w poł rundy ) pózniej zszedł i zdobył tytuly w cruser
Autor: liscthc
Data: 11-06-2011 18:46:46
jackabc Fakt rekord niby niezły,ale na kim nabity?
Autor: bagheera
Data: 11-06-2011 18:53:38
Haye to bardzo dobry bokser jednak szczerze mówiąc to choć będe kibicował anglikowi to zdecydowanym faworytem jest dla mnie Kliczko . Haye jest szybki i ma cios ... to aż tyle i tylko tyle ... ma za to słabą szczęke a do tego wolno wchodzi ostatnio w walki . Harisona nie uderzył przez 3 rundy a Ruiz go nawet punktował prostym na początku !! Jeśli rozpocznie w tym tempie to do 3 rundy kliczko obije go tak że David nie będzie wiedział już jak sie nazywa .
Autor: Jaocin
Data: 11-06-2011 18:59:23
Nie przesadzałbym, że Wit jest taki wybitny i lepszy od Włada. Dla mnie Wład jest szybszy, dokładniejszy i lepszy technicznie.
Autor: bagheera
Data: 11-06-2011 18:59:27
Prawda jest taka że ani Kliczkowie ani Haye z nikim niesamowitym nie walczyli .... znaczy Czagajew i Solis to dobrzy bokserzy ale pierwszy wyszedł totalnieee nie przygotowany i to nie ze swojej winy a drugi każdy wie
Autor: Jaocin
Data: 11-06-2011 19:02:13
Z tym ciosem Heye to moim zdaniem jest tak, że niestety nie jest on tak mocny a już na pewno nie tak jak Władka. Wystarczy porównać jak wyglądają nokauty ich obu...
Autor: bagheera
Data: 11-06-2011 19:06:14
A cios Haye jest według na tyle mocny ze na czysto trafiony starczy na kazdego . Już nie ma sie co licytować który to jest zderzenie z busem a który z tirem to i to każdego człowieka położy . Młodszy Kliczko ma napewno niesawicie mocny prosty czego David z tego co pamiętam nie ma wcale ale jak mówie sierp Heya według mnie trafiony starczy na każdego
Autor: Jaocin
Data: 11-06-2011 19:09:47
Starczy na każdego... jeśli Haye pójdzie za ciosem. Wład nie będzie musiał tego robić!
Autor: curu
Data: 11-06-2011 19:13:19
każdego można trafić , nawet włada ale haye nie da rady go mocno sieknąć.
Autor: pankracy
Data: 11-06-2011 19:15:05
Jedyna szansa Davidka to pierwsze 2,3 rundy bo wtedy jeszcze będzie świeży bo gdzieś tak już od 4-5 będzie bezbronny jak pięciolatek na pasach przy czerwonym świetle.
Autor: liscthc
Data: 11-06-2011 19:16:51
bagheera "Prawda jest taka że ani Kliczkowie ani Haye z nikim niesamowitym nie walczyli .... znaczy Czagajew i Solis to dobrzy bokserzy ale pierwszy wyszedł totalnieee nie przygotowany i to nie ze swojej winy a drugi każdy wie" A Lennox,wiem że to dawno,ale jednak.
Autor: xionc
Data: 11-06-2011 19:19:26
Haye co jakis czas walczyl w HWD na zmiane z cruiser, m.in z Boninem, Semiskurem i Delaneyem. Kilku jego przeciwnikow cruiserow nie zrobilo wagi, ale to bylo bez znaczenia. Wiec mozna powiedziec, ze Haye ma wiecej doswiadczen w HWD niz sie powszechnie uwaza, a jego ostatni przeciwnik cruiser - Mormeck tez obecnie walczy w HWD.
Autor: curu
Data: 11-06-2011 19:21:01
o 20:00 na orange sport info będzie kickboxing. gdzieś jakieś inne transmisje są?
Autor: bagheera
Data: 11-06-2011 19:45:07
Liscthc W sumie prawda . To była najlepsza walka Kliczki :) Wtedy nawet go jeszcze lubiłem
Autor: liscthc
Data: 11-06-2011 19:55:32
bagheera Prawda jest taka że Bracia nie mają odpowiedniej konkurencji,co jakiś czas pojawia się jakiś "zbawca" a w walce jest jak zwykle.
Autor: Domino
Data: 11-06-2011 19:58:10
W moim odczuciu Haye zaczyna majaczyć już przed walką z Władem, ciekawe co będzie mówił po tej walce, kiedy to już przegra swoją drugą walkę w karierze zawodowej.
Autor: Luton
Data: 11-06-2011 20:23:43
Na sky sports betting można obstawiać walke hipotetyczną Haye-Vitali. Ci ludzie (Brytyjczycy) jakby są pewni, że Haye rozjedzie Włada. Ja natomiast wiem, że jeden strzał i David sie bedzie kołysał. Haye jest bardzo dobry, ale na krótką mete póki mięśnie nie dopomną sie o zwyżke tlenu. Poza tym jak na wage ciężką nie uderza wcale tak silnie. Musi sporo kumulować. i szczena Włada wcale nie jest taka szklana. I sam Wład to nie jest ten Wład od Sandersa.
Autor: zeitgeist
Data: 11-06-2011 20:24:28
andrewsky Kiedys moi brytyjscy rozmowcy wierzyli ze Ricky Hatton wygra z Pacmanem i jak im mowilem ze nie bedzie tak jak by tego chcieli to byli zdziwieni.Wrocili z walki zalamani. Osobiscie bede kibicowal Haye ,w zwyciestwo wierze ,ale chyba tak nie do konca
Autor: Kopyto
Data: 11-06-2011 20:40:18
Kliczki walczą ze wszystkimi, nie ich wina ze nie ma obecnie przeciwnikow na ich poziomie. Gdyby Kliczkow nie było zachwycalibyśmy się wyrównaną i ciekawą HW, ale Kliczki są i tworzą różnice deklasując kolejnych "zbawców".
Autor: Luton
Data: 11-06-2011 21:01:55
Kliczki są jak strefa bufforowa dla slabiaków, których promotorzy próbują dopchać do pasków wszelkimi trickami. ALe na końcu zawsze pozostaje sport. A Kliczki demolują swoich rywali w takim stylu, że nie da sie zrobić wałka sędziowskiego. To, że walki Kliczków odbywają sie głównie w Niemczech pokazuje siłe grupy K2 i słabośc rynku amerykańskiego w cięzkiej.
Autor: Luton
Data: 11-06-2011 21:02:48
a przede wzystkim olewke Amerykanów na wage ciężką
Autor: curu
Data: 11-06-2011 21:04:23
niemoc US, zgadzam sie
Autor: krzysiek34
Data: 11-06-2011 21:12:08
Luton Amerykanie niczego nie olewają może poza piłką nożną którą maja w dupie. Prawda jest taka że dominacja Europy Wschodniej wynika z upadku komunizmu i większej "wolności" ktora była wcześniej ograniczana . Podejrzewam że 20 lat temu bracia Skrzecz przy swojej psychice i umiejętnościach spokojnie mogliby być mistrzami CW a moze i HW.
Autor: Luton
Data: 11-06-2011 21:21:45
Olewka. Bo gdyby chcieli to takiemu Chambersowi czy Thompsonowi zrobiliby walke w Stanach. Jakoś dla Arreoli sie wykosztowali i sciagneli Vitka do LA.
Autor: krzysiek34
Data: 11-06-2011 21:33:57
Luton Bo wiedzą że to bez sensu . Chambers nawet w US jest anonimowy a innych nie mają . I nie dlatego że nie chcą , po prostu jest posucha ktora nie wynika z "olewania"
Autor: andrewsky
Data: 11-06-2011 22:40:40
Jaocin Co to znaczy ze Wladek jest lepszy technicznie od Vita? Pytam bo to dosc czesto powtarzany komunal na Forum,ale co sie za rym kryje Moim zdaniem mlodszy K.wcale nie jest lepszy tewchnicznie,tylko boks w jego wykonaniu wyglada bardziej klasycznie niz jego starszego brata,a on sam prezentuje sie w ringu schludniej,bo porusza sie z wieksza gracja niz Vit ktory sprawia wrazenie troche pokracznego i slabo skordynowanego.To jest jednak pozor.Vitalij jest piesciarzem bardziej universalnym.Potrafi walczyc zarowno w poldystansie,jak i na dystans.Jest dobry w obronie i ataku,ma wiekszy repertuar ciosow,ze o balansie juz nie wspomne ktorego Wladimir nie posiada.Mlodszy K.bije mocniej i jest szybszy,co Vit rekompensuje lepszym wyczuciem dystansu i o niebo lepsza odpornoscia oraz zacietoscia Wlad to bokser,a Vit to bokser i fighter
Autor: Jaocin
Data: 11-06-2011 22:44:48
krzysiek34 I ta posucha jest jeszcze wyraźniejsza po walce Kliczki z Arreolą, kiedy to na amerykańskim gruncie ostatnia "nadzieja"... Meksyku nie sprostała doktorowi z Europy.
Autor: Jaocin
Data: 11-06-2011 22:50:38
andrewsky Chodzi mi głównie o technikę wyprowadzania swojego lewego prostego. Ciosy Witka idą w różnych płaszczyznach ale nie mają tej celności i precyzji co dyszel Władka. Wiąże się to również z lepszą pracą nóg młodszego brata.
Autor: Klimek
Data: 11-06-2011 23:00:26
na miejscu fanów Kliczków bym sie zastanowil nad nie przeginaniem krytyki Haye'a bo jak ten wygra to na kogo wyjdziecie ?
Autor: andrewsky
Data: 11-06-2011 23:31:17
Jaocin Jest juz troche pozno i nie chce mi sie szukac,ale Vitalij ma chyba wyzszy procent celnych uderzen od Wladimira.Najlepiej byloby dotrzec do statystyki ciosow ich walk z Peterem zeby miec porownanie.
Autor: beniaminGT
Data: 12-06-2011 00:15:52
Klimek: "na miejscu fanów Kliczków bym sie zastanowil nad nie przeginaniem krytyki Haye'a bo jak ten wygra to na kogo wyjdziecie ?" Haye prezentuje taką pewność siebie jak swego czasu Froch przed walką z Abraham-em. Abraham był wówczas faworytem, a Froch aż tryskał pewnością siebie i chyba nawet powiedział, że jak przegra, to skończy karierę. Haye także wypowiada się w takim tonie, że porażka będzie dla niego oznaczać katastrofę w karierze, po prostu ośmieszenie. Taka pewność siebie ma zazwyczaj jakieś obiektywne podstawy. Jest jeszcze jedna rzecz. Kliczko starszy przyznał kilka razy, że pokłócił się z bratem o to, kto ma walczyć z Haye. Włodzimierz się uparł, a i Haye go wolał, więc jest walka z młodszym Kliczkiem. Można tą wypowiedź traktować w ten sposób, że każdy z nich chciał bydź tym, który obije Hay'a, ale może również w ten sposób, że Witold się boi o swojego młodszego brata. Co do szans, to są one dość wyrównane. Kliczko ma lewy prosty, Haye nie, ale to Haye będzie wyprowadzał pierwsze ciosy nokautujące, bo właśnie nie ma tego prostego. Bydź może Kliczko nie zdąży ustawić i rozbić Hay'a; będzie musiał uważać na obie ręce. Jestem niemal pewny, że jego szczęka zostanie przetestowana. Jeśli okaże się słaba, to nic go nie uratuje, nawet klincz, bo Haye będzie pilnował dystansu. Właściwie to byłbym skłonny dać Hey'owi przewagę w tym starciu, ale nie dam ze względu na jedną rzecz. Dawid jest trochę cykorem. Może za długo zwlekać z otwartymi atakami i w tym czasie Kliczko już go trochę porozbija. Gdy w końcu zdecyduje się za'atakować, nie będzie miał już takiej precyzji i siły, więc ataki te nie przyniosą efektu. Myślę, że stan psychiczny, z jakim Haye wejdzie do ringu zadecyduje o wyniku tej walki.
Autor: canuck
Data: 12-06-2011 00:40:24
Nie moge sie doczekac momentu, kiedy Haye dostanie pierwszego "prawego czysciocha" w tej walce. W tym momencie napewno zrozumie, ze nie walczy o wygrana, tylko o swoje zdrowie oraz zycie. Nikt nie nazywa sie "Dr. Stalowy Mlot", jak jest zrobiony z gliny.
Autor: hazmat
Data: 12-06-2011 11:03:47
Kliczko zachowuje się z godnością i jeżeli przegra nie będzie pośmiewiskiem. Będzie nim Haye jeżeli przegra, bo przecież jak mówi jest najlepszy. Zresztą pośmiewiskiem to on już jest. Marketing marketingiem ale są jakieś granice przyzwoitości. Każdy marketing przesterowany działa odwrotnie. Osobiście nie chciałbym by istniało przekonanie, że dobry bokser to clown.
Kalendarz imprez