Bob Arum planuje zorganizować wielką galę PPV na początku października. W pojedynku wieczoru zmierzyć mają się na niej nowy mistrz WBC w wadze średniej - Julio Cesar Chavez Jr. (43-0-1, 30 KO) i znakomity Portorykańczyk, Miguel Angel Cotto (36-2, 29 KO).
Dwie potencjalne daty to 1 i 8 października. Szef Top Rank chce, by event odbył się w stolicy hazardu - Las Vegas. Dla Cotto byłaby to szansa zdobycia mistrzowskiego tytułu w czwartej kategorii wagowej. Nie wiadomo, czy ustalony zostanie umowny limit, który miałby za zadanie pomóc mniejszemu fizycznie Portorykańczykowi.
- Do takiej walki Julio musiałby trenować jeszcze bardziej wytrwale - ocenia legendarny Chavez Senior. - Wszyscy wiemy, że pod opieką nowego szkoleniowca Cotto wspaniale się rozwinął. Do pojedynku z nim nie można podchodzić bez odpowiedniego przygotowania z przekonaniem o swej wyższości.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: DarekR
Data: 06-06-2011 08:37:40
coto pokaze mu jego miejsce w szeregu : ] a przynajmniej da mu bardzo trudną walkę
Autor: oolthebigrajdhand
Data: 06-06-2011 08:45:30
Jak Chavez będzie zadawał więcej ciosów to pokona Cotto. Niestety ale ciosy Cotto nie będą robiły wrażenia na Chavezie, który będzie zadawał mocne ciosy po ciele i na góre w zwarciu głowami.
Autor: DarekR
Data: 06-06-2011 09:03:22
aha
Autor: Fryto666
Data: 06-06-2011 09:16:19
Uwazam, ze Cotto powinien gladko ten pojedynek wygrac na punkty, pomimo przewagi fizycznej juniora.
Autor: Hugo
Data: 06-06-2011 10:00:00
Po co organizować walki zawodników na oko różniących się naturalną wagą o jakieś 10 kg? Cotto jest mały na junior średnią, pewnie z łatwością mógłby zbić do półśredniej. Chavez na co dzień waży tyle co cruiser i z największym trudem zbija do średniej. Więc niby w jakim limicie mają walczyć? Pewnie 160 funtów, bo Chavez za cholerę nie da rady zejść niżej. A potem Julio nawpierdala się steków i w czasie walki będzie 10 kilo cięższy od Miguela.
Autor: ZelaznyMike
Data: 06-06-2011 18:34:46
Po co walczyć z Martinezem skoro można ustawiać gale między swoimi zawodnikami. Jeśli wujaszek Arum nic nie "podpowie" to Cotto zmiażdży Chaveza , lecz prawdopodobne jest to , że mogą wystawić będącego bliżej końca kariery niż początku Cotto kosztem wschodzącej gwiazdeczki Cheveza