- To będzie zupełnie inna walka niż oba półfinały - pisze Janusz Pindera z Rzeczpospolitej o finale turnieju Super Six, w którym wezmą udział Andre Ward (24-0, 13 KO) i Carl Froch (28-1, 20 KO) - Ward jest najszybszym i najsprytniejszym pięściarzem w tym turnieju. A Froch to twardziel, który pokonał Jermaina Taylora, Andre Dirrella, Arthura Abrahama i Johnsona. Przegrał tylko nieznacznie z Duńczykiem Mikkaelem Kesslerem, który po tamtej walce pauzował 14 miesięcy.
- Ja mam pas WBC, on WBA. Ja w czasach amatorskich zdobyłem brązowy medal mistrzostw świata, on jest mistrzem olimpijskim. To będzie godny tego wspaniałego turnieju finał. Ja też nie mogę się go doczekać - mówił o Wardzie i ostatecznej rozgrywce, jeszcze w tym roku, Froch.
- Co do tego, że finał powinien być znakomitym widowiskiem, nikt nie ma chyba wątpliwości, zmienią się tylko role, to Andre Ward będzie w nim faworytem - podkreśla Pindera.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Fryto666
Data: 05-06-2011 11:58:14
Mam nadzieje, ze wygra Froch, chociaz mam wrazenie, ze nie bedzie to bardzo ekscytujaca walka i ze Ward w kazdym momencie zagrozenia bedzie klinczowal i probowal oszukac Frocha szybkoscia i technika.
Autor: werus
Data: 05-06-2011 12:10:10
Tę walkę trzeba będzie zobaczyć. Lubię obu pięściarzy, ale myślę, że wygra Ward.
Autor: DAB
Data: 05-06-2011 12:15:08
Stawiam na Warda ale Froch jest bardzo niewygodny ze swoim stylem.
Autor: Ned
Data: 05-06-2011 12:16:07
60 do 40 dla Warda. Wolałbym, żeby wygrał Froch, ale on się nieco gubi przy dynamicznych i ruchliwych przeciwnikach.
Autor: ALFA
Data: 05-06-2011 12:24:08
A ja myślę że czeka nas nudna walka. Obaj maja niewygodny styl i są technikami.Według mnie walka potrwa 12 rund i będzie pełna klinczy,sprytu, mało ciosów celnych i bez nokdaunów, a walk wygra Ward UD.Walka z sportowego widzenia będzie "perełką" lecz wątpię by zrobili dobre widowisko.
Autor: liscthc
Data: 05-06-2011 13:30:51
Ja dalej liczę na Carla.
Autor: DAB
Data: 05-06-2011 13:37:11
Ja uważam ,że walka będzie niezwykła
Autor: wojciech3691
Data: 05-06-2011 13:44:21
Pindera ma wiedzę encyklopedyczną, ale na boksie to się zna jak świnia na metaloplastyce, poza tym jest nudny jak flaki komentując walki.
Autor: ALFA
Data: 05-06-2011 13:50:32
Pindera jest zdecydowanie lepszy od pary kostyra-kulej którzy ciągle mylą nazwiska są jednostronni i przynudzają. Najlepiej jakby w boksie znaleźli się tacy komentatorzy jak Juras i Janisz z KSW gdzie aż chce się oglądać walki bo nie tylko zawodnicy ale i np sama reakcja Jurasa podczas nokautu dostarcza emocji.
Autor: liscthc
Data: 05-06-2011 14:01:32
Ja bardzo lubię Pindere i wolę niż pseudo zabawny duet KK. ALFA Janisz też komentuje często K1 i faktycznie bardzo dobrze mu to idzie. Ale i tak nikt nie przebije Meksykańskich sprawozdawców,choć nic nie kumam to i tak są zajebiści!
Autor: wojciech3691
Data: 05-06-2011 14:02:37
Zgadzam się z ALFA.
Autor: Hugo
Data: 05-06-2011 16:36:56
Biorąc pod uwagę porównanie czysto bokserskich umiejętności, faworytem jest Ward. Liczę jednak, że waleczność Frocha i jego umiejętność dopasowywania taktyki do przeciwnika przechylą szalę na jego korzyść. Nie bez znaczenia jest to, gdzie odbędzie się walka i kto będzie sędziował.
Autor: mma
Data: 05-06-2011 20:49:03
Hugo myślę, że bez znaczenia jest miejsce walki. Mogą nawet się bić na zamku w Nottingham w obecności Szeryfa i Robina. Ward jest poza zasięgiem.
Autor: liscthc
Data: 05-06-2011 20:57:23
mma haha dobre,ale ja też liczę na siłę i determinację Carla!
Autor: beniaminGT
Data: 05-06-2011 21:20:51
Ward ma chyba tendencję spadkową. Sam nie był zadowolony ze swojej ostatniej walki i wcale mu się nie dziwię. Jeszcze jakiś czas temu stawiałbym na niego w ciemno, ale Froch też ma swoje atuty. Tytanowa szczena, cios, spryt. Ciekawe, jak bukmacherzy będą to widzieć, chociaż dla mnie to już i tak bez znaczenia, bo Froch wyczyścił mi konto ostatnią walką.