LORENZO NOKAUTUJE W POWROCIE
Dodano: 31 maja 2011 20:55
Autor: Leszek Dudek, Informacja własna
Zdjęcie: Sylwester Wosko
Na gali w Santo Domingo udanie na ring powrócił trzykrotny pretendent do tytułu mistrza świata - Giovanni Lorenzo (30-4, 22 KO), który już w drugiej rundzie rozprawił się z Jaisonem Palomeque (13-5-1, 8 KO).
Trzeba przyznać, że kolumbijski slugger w pierwszej odsłonie naprawdę szukał zwycięstwa przed czasem, lecz jego syngalizowane uderzenia nie mogły znaleźć drogi do szczęki Lorenzo. Palomeque szybko opadł z sił i oddał inicjatywę rywalowi, a ten doskonale wiedział, jak boksować z tak chaotycznie walczącym przeciwnikiem. W drugim starciu Lorenzo bezkarnie obijał swego oponenta, a walka została przerwana, gdy bezradny Palomeque odwrócił się plecami, by uniknąć kolejnych ciosów.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: iron
Data: 31-05-2011 22:17:20
Z innej beczki znalazłem link do walki Kuziemski vs Cleverly i moim zdanie takie zachowanie sędziego zawodów jest nie dopuszczalne w walce o mistrzostwo świata, Brawo dla Aleksa o to wspomniany link http://www.youtube.com/watch?v=llfXndB7cTs Jakośc kiepska ale daje rade
Autor: GaD1
Data: 31-05-2011 23:10:48
Chłopina się stylizuje na naszego Andrzeja,tyle podejść i wszystkie w plecy.Dziwne,że jeszcze się nie załamał,to musi być nużące,wygrywanie ze średniakami,walka o mś i wp...dol.
Autor: liscthc
Data: 01-06-2011 08:02:10
Tylko on Przynajmniej KO nie zalicza!
Kalendarz imprez
