ARREOLA ZAMIERZA ZOSTAĆ MISTRZEM JESZCZE PRZED KOŃCEM ROKU

Dodano: 27 maja 2011 17:17
ARREOLA ZAMIERZA ZOSTAĆ MISTRZEM JESZCZE PRZED KOŃCEM ROKU
Leszek Dudek, ESPN
Obraz własny

Kilkanaście miesięcy temu Chris Arreola (31-2, 27 KO) wniósł na wagę rekordowe 263 funty. Pokonał wówczas Briana Minto, lecz w następnej walce przegrał z Tomaszem Adamkiem. Nie pomagały zalecenia trenera, ani lawina krytyki, jaka spadła na Arreolę. "Koszmar" musiał sam zrozumieć, że jeśli nie weźmie się do pracy, utonie w morzu innych niespełnionych prospektów i za kilka lat wszyscy o nim zapomną.

Przed ostatnią walką Arreola ważył tylko 234 funty. Odchudzony i szybszy Chris zdemolował Nagy'ego Aguilerę, lecz co najważniejsze - do teraz utrzymał niską wagę. Dziś Arreola zmierzy się z Kendrickiem Relefordem (22-14-2, 10 KO), a na wczorajszej ceremonii ważenia zanotował 236 funtów.

- Nigdy nie trenowałem tak ciężko, jak w ostatnim czasie - przyznaje 30-letni pięściarz. - Robię co tylko mogę, by powrócić do czołówki i dostać walkę o pas. Z obecną wagą poruszam się znacznie lepiej i nie straciłem siły. Więcej i lepiej ruszam głową, mogę wprowadzać balans ciałem. Wszystko jest teraz takie, jak powinno być zawsze. Po porażce z Adamkiem i późniejszych walkach wiele się zmieniło. Teraz przygotowuję się naprawdę solidnie, czym zwiększam szanse na zwycięstwo. W przeszłości niestety tak nie było.

- Dlaczego walczę dwa tygodnie po ostatnim występie? Kocham to robić, chcę walczyć jak najczęściej. Jeżeli jestem w ciągłym treningu, to nie mam czasu na myślenie o głupotach i nie pakuję się w żadne tarapaty. Będę boksował przez pięć kolejnych lat i w tym czasie zamierzam dać z siebie wszystko. To mój najlepszy czas, nie chcę go marnować. Zrobię wszystko co potrzebne do zostania mistrzem świata - zapewnia Arreola.

- Chcę być mistrzem przed końcem roku. To całkiem realistyczny plan. Raz walczyłem o tytuł, chcę zasłużyć na drugą szansę. To naprawdę może się wydarzyć. David Haye i Władimir Kliczko walczą w lipcu, a Witalij i Adamek we wrześniu, więc w końcówce roku mogę wyjść do ringu z jednym z nich. Wierzę, że Haye pokona Władimira. Myślę, że on szykuje jakąś niespodziankę i zaskoczy Ukraińca. W walce Adamek-Witalij, stawiam na Kliczko. On jest po prostu za duży, a w dodatku świetny z niego bokser. Wiem po sobie, bo obijał mnie przez 10 rund. Tak czy inaczej, w końcówce roku będę mistrzem świata. Gwarantuję - oświadczył "Koszmar".

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Sierak2012
Data: 27-05-2011 17:53:25
Realistyczny plan, myślę że z Holym może zawalczyć o WBF albo z Hintonem o WBB
Autor: Fryto666
Data: 27-05-2011 17:56:25
@Sierak2012 Calkowicie sie z Toba zgadzam.
Autor: josh
Data: 27-05-2011 17:57:26
może z Clintonem Sierak2012? jak nie masz o czym pisac to się nie popisuj marnymi żarcikami
Autor: Kopyto
Data: 27-05-2011 18:18:16
Josh To zaproponuj, co mozna poważnego napisać o tych deklaracjach? Sierak2012 Pełna zgoda, z Wachem o WBC Baltic też można, jak nie wypali o mistrza z Holym. Jakby się Wach przyłożył, to czemu nie.
Autor: zeitgeist
Data: 27-05-2011 18:29:04
Mistrzem swiata w jedzeniu burrito ,bo w boksie raczej nie
Autor: Ygnac
Data: 27-05-2011 18:32:31
Mnie się żart Sieraka bardzo spodobał.
Autor: cop
Data: 27-05-2011 18:33:51
Pozwole sobie niezgodzic sie z powyzszymi opiniami. Cristobal nie jest olsniewajacym technicznie piesciarzem, robi duzo bledow a jego lenistwo zdecydowanie dyskryminuje go posrod top 10 heavyweights, aczkolwiek jego deklaracje maja w sobie wiele elementow realistycznych. Dlaczego? Arreola jako jeden z kilku czolowych ciezkich ma to cos, co predysponuje go brutalnosci ringowej w niemalze kazdym pojedynku. Nie tylko sila ale rowniez brak strachu i determinacja ringowa, sa tymi elementami, ktore nie pozwalaja mi skreslac Cristobala z listy tych kilku piesciarzy, ktorzy maja szanse na bycie mistrzem swiata i to juz wkrotce. IMHO Arreola w potencjalnych pojedynkach z takimi jak Povetkin, Solis, Thompson czy nawt Haye, bylby zwyciezca...
Autor: josh
Data: 27-05-2011 18:36:08
Bez przesady . Stawianie Aeroli na poziomie Holyego czy Wacha to lekka przesada . Dzisiaj czytałem , że Aerola by pokonał Tue (że ta walka jest nie potrzebna , bo wynik jest oczywisty). Nastepnie czytam o Aeroli jakby to był wypalony , stary , nic nie potrafiący koneser burrito. Spora rozbieżniosc .
Autor: Emilio
Data: 27-05-2011 18:41:04
Jak bedzie trzymał forme, gubił zbedene kilogramy, to może być niebezpieczny dla kazdego.
Autor: DAB
Data: 27-05-2011 18:41:27
Z Solisem bez szans ale z Hayem chciałbym go zobaczyć czy Povietkinem.
Autor: Graham
Data: 27-05-2011 18:42:01
Panie Arreola zawsze bylem za panem ale gada pan glupoty, przed panem 1-2 lata ciezkiego treningu by byc mistrzem. Bo w tym momencie moze pan zdobic mistrzostwo WBF poniewaz jest wakat po Holyfieldzie nic innego.
Autor: AdamekFightPL
Data: 27-05-2011 18:43:17
@cop Chodzi ci o tego Thompsona co ostatnio z Pudzianem walczył ? Myślę, że Povietkina Arreola by pozamiatał ale z Solisem raczej by nie wygrał. Nie z tym Solisem z walki z Kliczko. I to wcale nie ironia. Solis nawet przez te 1 rundę zrobił na mnie wrażenie. Większe niż taki Arreola przez 5 rund... z Hayem też raczej by sobie nie poradził. Chyba, że trafił by go tak jak Arreola Adamka.
Autor: zeitgeist
Data: 27-05-2011 18:43:39
Janie twierdze ze Arreola nic nie potrafi ale to czym dysponuje nie wystarczy . cop,,,,,,, wlasnie chetnie bym go zobaczyl z tymi zawodnikami ktorych wymieniles i dodal bym Chambersa , uwazam ze by polegl,bo brak strachu i sila to nie wszystko.
Autor: Klimek
Data: 27-05-2011 18:43:47
Arreola od tak nie dostanie walki o mś. tylko przez ewentualny eliminator
Autor: AdamekFightPL
Data: 27-05-2011 18:44:39
@Emilio Jak będzie gubił zbędne kilogramy to rzeczywiście, będzie niebezpieczny dla każdego ale chyba z półciężkiej albo CW :P.
Autor: cop
Data: 27-05-2011 18:51:14
"AdamekFightPL Data: 27-05-2011 18:43:17 @cop Chodzi ci o tego Thompsona co ostatnio z Pudzianem walczył ? Myślę, że Povietkina Arreola by pozamiatał ale z Solisem raczej by nie wygrał. Nie z tym Solisem z walki z Kliczko. I to wcale nie ironia. Solis nawet przez te 1 rundę zrobił na mnie wrażenie. Większe niż taki Arreola przez 5 rund... z Hayem też raczej by sobie nie poradził. Chyba, że trafił by go tak jak Arreola Adamka" Oczywiscie w potencjalnych pojedynkach z wymionymi piesciarzami, mozemy tylko domyslac sie ich ewentualnego przebiegu. Z pewnoscia analiza tych spotkan jest w duzej mierze uzalezniona od naszych wrazen odnoscie walk, ktore mielismy okazje zobaczyc wczesniej. Nie sadze jednak iz moje predykamentalne wnioski sa az takim abstahowaniem. Nie sadze bym pomijal wiele elementow istotnych w moim procesie.
Autor: cop
Data: 27-05-2011 18:56:34
"zeitgeist Data: 27-05-2011 18:43:39 ...wlasnie chetnie bym go zobaczyl z tymi zawodnikami ktorych wymieniles i dodal bym Chambersa , uwazam ze by polegl,bo brak strachu i sila to nie wszystko" Moim skromnym zdaniem Top 5 heavyweight division wyglada w tym momencie nastepujaco: 1. Vitali 2. Wladimir 3. Adamek 4. Haye 5. Arreola Mysle jednak, ze Arreola ma duze szanse na pokonanie Haye i Wladimira. Haye jest w podobnej sytuacji odnosnie Wladimira rowniez a Adamka stawiam na pozycji zwyciezcy w walce z Vitaliyem. Nie wiem jak wygladalaby walka Wladimir-Adamek. Co do Chambesa, to cenie go i jest on zdecydowanie w top 10. Musi jednak przestac byc leniwym w ringu.
Autor: AdamekFightPL
Data: 27-05-2011 18:58:26
@cop Predykamentalne, abstahowane - cop ile razy mam Ci mówić, że to forum o boksie... całkiem śmiało możesz używać prostszej polszczyzny. Jak nie jesteś pewny z tymi procesami to naciśnij ctrl + alt + delete wybierz zakładkę '' Procesy '' i pokaże Ci się taka lista z procesami i tam wszystko sobie posprawdzaj. Nie można stwierdzić, że Arreola pokonał by Haye, Solisa etc. bez ich walki. My co najwyżej możemy sobie wyobrazić jak ta walka by wyglądała. Ale jak to Adamek mówi to waga ciężka i tutaj cały przebieg walki może się zmienić po jednym ciosie.
Autor: cop
Data: 27-05-2011 18:59:45
Jedna drobna obserwacja: zbyt duzo uwagi przykladacie do wygladu Cristobala i jego funtow na skali. Nie sadze by Arreola mial nawet najmniejsze szanse by wygladac tak jak np. Holyfield w wieku 48 lat..lol... Czy to cokolwiek zmnienia? Oczywiscie nie moze wazyc wiecej jak 240 lbs by byc wystarczajaco mobilny w ringu. To fakt.
Autor: cop
Data: 27-05-2011 19:01:42
"AdamekFightPL Data: 27-05-2011 18:58:26 @cop Predykamentalne, abstahowane - cop ile razy mam Ci mówić, że to forum o boksie... całkiem śmiało możesz używać prostszej polszczyzn..." Ile razy mam wam powtarzac, ze uzywam takiego jezyka jakiego sie nauczylem, a poniewaz nie jest to moj pierwszy jezyk, wyniki sa takie a nie inne. Jezeli ktokolwiek czuje sie urazony, trudno...
Autor: AdamekFightPL
Data: 27-05-2011 19:01:56
@cop Jak możesz stawiać wyżej Adamka, który 3 ostatnie walki stoczył z starcami ( Grant, Maddalone , McBride ) i wypalonymi już bokserami wyżej niż mistrza świata czyli Haye'a ? Wiem, wiem Haye też nie walczył z nikim wybitnym no ale pasek należy do niego. I nawet w bezpośredniej konfrontacji myślę, że to Haye byłby faworytem w walce z Adamkiem. Taka jest prawda. Zobaczymy na co Adamka stać w walce z Witalijem.
Autor: cop
Data: 27-05-2011 19:03:46
"AdamekFightPL Data: 27-05-2011 18:58:26 @cop ...to forum o boksie..." ...i jeszcze jedna obserwacja: to, ze o boksie nie znaczy absolutnie, ze dla intelektualnych impotentow. Mam nadzieje, ze sie rozumiemy. Pozdrowionka.
Autor: cop
Data: 27-05-2011 19:06:29
"AdamekFightPL Data: 27-05-2011 19:01:56 @cop Jak możesz stawiać wyżej Adamka, który 3 ostatnie walki stoczył z starcami ( Grant, Maddalone , McBride ) i wypalonymi już bokserami wyżej niż mistrza świata czyli Haye'a ? Wiem, wiem Haye też nie walczył z nikim wybitnym no ale pasek należy do niego. I nawet w bezpośredniej konfrontacji myślę, że to Haye byłby faworytem w walce z Adamkiem. Taka jest prawda..." Takie wnioski wyciagam po bezposredniej analizie ich pojedynkow w wadze ciezkiej. Porownuje style i naturalne predyzspozycje w kontekscie bezposrednich konfrontacji. oczywiscie nie znaczy to, ze musimy sie zgadzac. To sa moje subiektywne odczucia, ktore moj analityczny umysl uznaje za wlasciwe.
Autor: nik
Data: 27-05-2011 19:09:21
Hehe, skoro jest slabszy od Witalija i Adamka to z kim on chce zdobyc ten tytul?
Autor: cop
Data: 27-05-2011 19:12:59
"nik Data: 27-05-2011 19:09:21 Hehe, skoro jest slabszy od Witalija i Adamka to z kim on chce zdobyc ten tytul? " Mysle, ze ogolnie panujaca opinia, ze Vitali odchodzi z czynnego uprawiania boksu ma duze znaczenie w kontekscie walki o tron... Ponadto, we wrzesniu bedzie juz nowy mistrz swiata wagi ciezkiej...
Autor: AdamekFightPL
Data: 27-05-2011 19:14:19
@cop Ani Adamek, ani Haye nie osiągneli w HW za dużo. No ale Haye to mistrz. Twój analityczny umysł się myli. Bo realnie na to patrząc to Haye osiągnął tyle co Adamek a może i więcej. Większość walk Haye kończy się nokautem. Był mistrzem CW a teraz HW. Adamek był mistrzem półciężkiej i CW. Czyli obaj mają na koncie 2 paski mistrzowskie. Moim skromnym zdaniem jak na razie w HW liczą się tylko te nazwiska. 1.W.Kliczko 2.V.Kliczko 3.D.Haye 4.T.Adamek 5.C.Arreola I na prawdę nie wiem kogo mogę dać na 6 miejsce. Chambers długo nie walczył i w HW pozostało już tylko po nim nazwisko. Po Peterze tak samo. Być może Chisora, Fury, Helenius coś wniosą do HW
Autor: mocuch
Data: 27-05-2011 19:14:23
Dla mnie najciekawiej zapowiadałaby się walka Arreoli z Perezem ale chętnie też zobaczyłbym go Tuą lub Povietkinem..
Autor: AdamekFightPL
Data: 27-05-2011 19:16:21
Chętnie zobaczył bym Władimira w walce z Arreolą. On zawsze gubi się przy takich zawodnikach, którzy napierają na swoich rywali. W dodatku Arreola ma twardą szczękę i pięść.
Autor: cop
Data: 27-05-2011 19:19:05
"AdamekFightPL Data: 27-05-2011 19:16:21 Chętnie zobaczył bym Władimira w walce z Arreolą. On zawsze gubi się przy takich zawodnikach, którzy napierają na swoich rywali. W dodatku Arreola ma twardą szczękę i pięść." Zgadzam sie z twoja obserwacja.
Autor: cop
Data: 27-05-2011 19:21:35
"AdamekFightPL Data: 27-05-2011 19:14:19 @cop ...Twój analityczny umysł się myli..." Skoro tak mowisz, to prawdopodobnie tak jest...lol...
Autor: StonkaKartoflana
Data: 27-05-2011 19:22:33
Arreola ma za "krótkie nóżki" na Włada, Vita, Haye, i Adamka.... myślę że Powetkin (on jeszcze żyje????) w formie też by go wypykał, może jeszcze Chambers....Choć Arreola faktycznie dziś jest gdzieś między 5 a 8 miejscem HW co świadczy tylko o beznadziei w tej wadze. Teoretycznie jakieś małe szanse ma np Kontuzja czy bardzo słaba dyspozycja któregoś z mistrzów. chciałbym go zobaczyć z Haye sądze że by nawet nie zauważył lewego-prawego i już siedział na dechach... Jak Arreola zostanie mistrzem to chyba będzie to jeden z większych prymitywów na tronie od czasów Sulivana a tego bym nie chciał...
Autor: nik
Data: 27-05-2011 19:23:20
'' cop Data: 27-05-2011 19:12:59 "nik Data: 27-05-2011 19:09:21 Hehe, skoro jest slabszy od Witalija i Adamka to z kim on chce zdobyc ten tytul? " Mysle, ze ogolnie panujaca opinia, ze Vitali odchodzi z czynnego uprawiania boksu ma duze znaczenie w kontekscie walki o tron... Ponadto, we wrzesniu bedzie juz nowy mistrz swiata wagi ciezkiej...'' Zeby Arreola zdobyl tytul przynajmniej trzech z grupy: Wit,Wlad, Adamek,Haye musialoby zakonczyc kariere, pozostaja jeszcze inni w kolejce, Arreola nie bedzie mistrzem, no chyba ze za kilka lat jesli wpomiani piesciarze odejda.
Autor: SGS
Data: 27-05-2011 19:24:20
@AdamekFightPL Dla Władimira walka z Arreolą byłaby spacerkiem. Arreola po prostu nie ma pojedyńczego nokautującego ciosu, przez długi czas nie mógł skończyć zamroczonego Aguilery. Zdecydowanie za długi. Do tego dochodzi tragiczna praca nóg, kiepska technika. Podsumowując Chris wchodziłby pod lewy prosty, a później musiałby dźwigać uwieszonego na nim Kliczke. A Chambers zdaje się, że ma walczyć z Thompsonem?
Autor: liscthc
Data: 27-05-2011 19:27:40
mocuch Popieram sugestie walki z Perezem,nudno raczej by nie było.Perez jeszcze wiele nie zwojował ale i tak robi na mnie większe wrażenie niż Arreola.
Autor: AdamekFightPL
Data: 27-05-2011 19:31:55
@SGS Thompson ma walczyć z Chambersem jeżeli pokona swojego dzisiejszego przeciwnika :)
Autor: mocuch
Data: 27-05-2011 19:37:57
liscthc Perez to moim zdaniem obok Boycowa obecnie największy prospekt HW.
Autor: mocuch
Data: 27-05-2011 19:38:54
Potężnie bijący z nienaganną techniką i niezłą szybkością. Przypomina trochę Tysona.
Autor: AdamekFightPL
Data: 27-05-2011 19:40:38
@mocuch Hahaha to żeś teraz pojechał po bandzie.
Autor: liscthc
Data: 27-05-2011 19:48:48
mocuch Widzę że masz podobne spostrzeżenia do mnie,Myślę że jak nie pójdzie w samo zachwyt,to ma szansę na wielkie sukcesy.
Autor: Sierak2012
Data: 27-05-2011 19:53:00
Arreola walczył do tej pory z dwoma bokserami którzy mają obie sprawne ręce i dostał baty, owszem z Vitem i Adamkiem nie zaprezentował się katastrofalnie ale szans na zwycięstwo nie miał od początku do końca z Vitem poddał się płacząc a z Adamkiem w końcówce pokazywał jakąś dziwną "kontuzję" dłoni. Przypomnę że z takimi problemami już od paru lat w walkach zmaga się FMJ czy Malignaggi oboje a szczególnie ten pierwszy jako dobry pięściarz potrafi zamiatać rywali z takimi problemami. Wnioski z walk z tymi ostatnimi 2 rywalami to można wyciągać jakby walczył z nimi np: Wawrzyk a nie Arreola bo dla niego mimo wszystko to worki treningowe
Autor: ALiBudda
Data: 27-05-2011 19:54:42
@cop "Takie wnioski wyciagam po bezposredniej analizie ich pojedynkow w wadze ciezkiej. Porownuje style i naturalne predyzspozycje w kontekscie bezposrednich konfrontacji. oczywiscie nie znaczy to, ze musimy sie zgadzac. To sa moje subiektywne odczucia, ktore moj analityczny umysl uznaje za wlasciwe" Sorry COP, ale kojarzysz mi się z takim typowym profesorkiem z uczelni ekonomicznej, który pierdzieli o inwestycjach i cudacznych analizach używając przy tym słów których znaczenia sam do końca nie rozumie, a na co dzień chodzi w spranym sweterku i klepie biedę na uczelnianej pensyjce. Co do samego Arreoli... sympatyczny z niego gość, ale chyba jakiś spec od wizerunku doradził mu pierdzelenie głupot w celu zwrócenia na siebie uwagi. Zakontraktowali mu walki z 2 bardzo przeciętnymi bokserami, a ten już obicuje mistrzostwo świata do końca roku. Prawie jak Pudzian po pokonaniu Najmana, gdzie wszyscy wtedy widzieli w nim fenomen w skali światowej.
Autor: cop
Data: 27-05-2011 20:02:43
"ALiBudda Data: 27-05-2011 19:54:42 ...Sorry COP, ale kojarzysz mi się z takim typowym profesorkiem z uczelni ekonomicznej, który pierdzieli o inwestycjach i cudacznych analizach używając przy tym słów których znaczenia sam do końca nie rozumie, a na co dzień chodzi w spranym sweterku i klepie biedę na uczelnianej pensyjce..." Nie musisz sie martwic o to czy rozumiem slowa, ktore uzywam czy tez nie...lol... Ponadto, bycie "profesorkiem z uczelni ekonomicznej" to sa tutaj zabojcze $$$, o ktorych mozesz tylko pomarzyc... Pozdrowionka.
Autor: Sierak2012
Data: 27-05-2011 20:08:18
"Ponadto, bycie "profesorkiem z uczelni ekonomicznej" to sa tutaj zabojcze $$$, o ktorych mozesz tylko pomarzyc..." Tym to rozwaliłeś system, przez takie zwroty pokazujesz że jednak słoma z butów wystaje
Autor: UrbanHorn
Data: 27-05-2011 20:10:51
Ałreola w czołowce HW? Ciekawe... W miarę dobrze wyszkolony technicznie bokser i dobrze ułożona taktyka na walkę i Arreola nie ma szans. Wystarczy lewy prosty, przy dążeniu do zwarcia i w półdystansie klincz i Arreola nie wie co robić. W kolejnych rundach słabnie i zaczyna zbierać jak nowicjusz. Adamek zrobił z nim w sumie prostą rzecz, rzecz która w tzw. europejskim boksie to standard. Z Arreolą gra się w szachy i z każdą kolejną rundą wygrywa. On potrafi się bić tylko z podobnymi do siebie, z bezmyślnymi napier....mi. Gość jest ewidentnie poza TOP10.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 27-05-2011 20:14:17
UrbanHorn - z przykrością stwierdzam że przy obecnym poziomie HW Arreola łapie się na top10 HW....:(((
Autor: StonkaKartoflana
Data: 27-05-2011 20:21:05
mocuch - co do Pereza - to taki z niego "Tyson" na miarę obecnych czasów w HW... A Arreola niech omija szerkim łukiem Pereza - nie jeden fighter (o niebo lepszy od Arreoli) przekonał się że nie warto "kopać się z koniem"..... Perez jest dużo mocniej zbudowany, potężniej bije jest silniejszy fizycznie do tego chyba szybszy...całe doświadczenie Arroeli nie będzie miało żadnego znaczenia w prostym mordobiciu i skończy się tym że "niedoszły mistrz" dostanie wpierdol od żółtodzioba...
Autor: cop
Data: 27-05-2011 20:58:35
"Sierak2012 Data: 27-05-2011 20:08:18 ...Tym to rozwaliłeś system, przez takie zwroty pokazujesz że jednak słoma z butów wystaje " Nie sadze, ze zrozumiales. Profesor uniwersytetu eknomicznego w Bostonie zarabia okolo 250 tysiecy $$$ rocznie, wiec co ma to wspolnego ze "sloma wystajaca z butow"??? Musisz nauczyc sie czytac ze zrozumieniem w jedynym jezyku jaki powinienes znac...lol...
Autor: krzysiek34
Data: 27-05-2011 21:12:24
Stonka Już to kiedyś mowiłem że za bardzo teoretyzujesz. Idąc tym tokiem myślenia taki Wolak nic sobą nie reprezentuje. Arreola to po prostu bijok z sercem do walki a ja osobiście wolę oglądać takich jak on niż Byrdów czy Chambersów. Dlatego też HBO wolała jego niż wyżej wspomnianych.
Autor: lukaszenko
Data: 27-05-2011 21:41:21
Jedyna szansa Arreoli to..choc nie jakas mega duza..Haye wygrywa z Wladem, bierze na rywala Arreole..prawda ze brzmi jak SF??
Autor: Sierak2012
Data: 27-05-2011 22:25:21
cop oj kolejny strzał w stopę pewnie cholernie boli ;) po raz kolejny przedstawiasz liczby które raczej nie są prawdą bo najwyższe roczne wynagrodzenie według oficjalnych danych mają profesorowie Harvardu ale wynosi ono ok.185 tys dolarów rocznie. Ze słomą ma to tyle wspólnego że w Polsce np: ordynator wojewódzkiego szpitala zarabia ok. 210 tys zł rocznie ale ty od razu w swoim zwyczaju założyłeś że on jest malutkim człowieczkiem który może pomarzyć o tak wielkiej kasie. W słownictwie jakim się posługujesz widać że starasz się wywyższać i być ponad innymi, co pokazuje że być może jesteś nietypowym polskim napinaczem internetowym który zapełnia forum gównem w ładnym opakowaniu albo w tych stanach jednak nie wiedzie ci się zbyt dobrze i musisz się dowartościować. Ku**a kto to jest pan Brochocki zawsze jak klikam aby zacząć pisać komentarz wyświetla mi się jego Facebook??
Autor: cop
Data: 27-05-2011 22:35:29
"Sierak2012 Data: 27-05-2011 22:25:21 cop oj kolejny strzał w stopę pewnie cholernie boli ;) po raz kolejny przedstawiasz liczby które raczej nie są prawdą bo najwyższe roczne wynagrodzenie według oficjalnych danych mają profesorowie Harvardu ale wynosi ono ok.185 tys dolarów rocznie." LOL... Skoro chcesz sam siebie oszukiwac, prosze bardzo. Powiem tylko, ze nie masz najmniejszego pojecia o czym piszesz. Ten "strzal w stope" to mialoby okreslenie odnoszace sie do czego??? Nie sadze bys chcial kontynowac dyskusje, w ktorej wszystkie karty sa w moich rekach...lol...
Autor: Sierak2012
Data: 27-05-2011 22:43:19
cop dotyczył się tego że nie potrafisz wyciągnąć prostego wniosku z przeczytanego tekstu, zacytowałem ci to "Ponadto, bycie "profesorkiem z uczelni ekonomicznej" to sa tutaj zabójcze $$$, o których możesz tylko pomarzyć..." i odniosłem się tylko do ostatniej części a zacytowałem całość aby było wiadomo o co chodzi a ty i tak nie zrozumiałeś
Autor: andrewsky
Data: 27-05-2011 23:36:02
Obecny top 10 to: 1)Wladimir 2)Vitalij 3)Haye 4)Solis??? 5)Helenius 6)Povietkin 7)Adamek 8)Chambers 9)Thompson 10)Arreola,Austin,Bojcov,Peter,Ustinov,
Autor: WARIATOO
Data: 28-05-2011 00:51:04
Niech walczy o pas Baltic Wbc z Szpilką w cięzkiej hihihihhh
Autor: bonkers
Data: 28-05-2011 00:55:27
zgadzam się z paroma przedmówcami u mnie Arreola też jest gdzieś w okolicach dna 1 dziesiątki natomiast niektórym proponuje się tak bardzo nie śmiać z jego zapowiedzi że chce być mistrzem świata z tego względu że od od czasu jego ostatniej porażki walczył 3 razy i każdy z rywali był wyżej notowany niż McBride czy Maddalone więc obiektywnie przygotowuje się dużo lepiej niż nasz Tomuś :D
Autor: Matitbg91
Data: 28-05-2011 00:58:33
Kiedy ta walka? Ma ktoś link? z góry dzięki
Autor: georgedawid
Data: 28-05-2011 01:03:10
Nigdy nie wygra z Kliczko i z żadnym wysokim klasowym zawodnikiem. Zadaje cios z miejsca, nogi zostają a sam idzie do przodu. Ma siłe ale z techniką jest gorzej. Taki Helenius bez problemu zmasakruje go do 8 rundy.
Autor: Matitbg91
Data: 28-05-2011 01:07:37
Kiedy ta walka? Ma ktoś link? z góry dzięki
Autor: dariuszekx
Data: 28-05-2011 02:04:00
Też szukam tej walki ....
Autor: canuck
Data: 28-05-2011 02:04:54
Chris musi zawalczyc z kims konkretnym, aby mozna bylo wyciagac jakies opinie. Napewno bardzo "paskudnymi" przeciwnikiem dlan niego by byli Thompson albo Helenius. Trudno by tez bylo z takim przeciwnikiem jak Boycov. Moze maly, ale twardy, szybki, dobry technicznie oraz ma potezny cios (to by byla walka a la Adamek). Nie mozna tez Chrisa skreslac bo jest twardy, silny oraz odporny na ciosy. Jezeli ostatnio poprawil mobilnosc oraz zwody cialem i glowa, to wcale nie bedzie latwym przeciwnikiem dla nikogo. Zgodze sie z przedmowcami, ze jest teraz okolo 10-go miejsca oraz ma sporo do udowodnienia. Porazki z Vitkiem oraz Tomkiem nie przynosza mu zadnej ujmy. Walczyl najlepiej jak mogl!
Autor: WARIATOO
Data: 28-05-2011 03:04:39
ja mam link do gali calej z Arreolą http://mvptv.co/
Autor: WARIATOO
Data: 28-05-2011 03:10:18
At Reno, Nev. (ESPN2): Cristobal Arreola vs. Kendrick Releford, 10 rounds, heavyweights; Tony Thompson vs. Maurice Harris, 12 rounds, IBF heavyweight eliminator; Javier Molina vs. David Lopez, 4 or 6 rounds, junior middleweights; Guy Robb vs. Noe Lopez Jr., 4 or 6 rounds, junior lightweights; Michael Ruiz vs. Jonathan Alcantara, 6 rounds, bantamweights; Ricardo Williams Jr. vs. TBA, 6 rounds, welterweights; Tyrone Brunson vs. TBA, 8 rounds, junior middleweights
Autor: WARIATOO
Data: 28-05-2011 03:10:59
zaczyna sie walka Harrisa
Autor: WARIATOO
Data: 28-05-2011 03:21:21
Gong uratował Harrisa zaraz bedzie KO
Autor: WARIATOO
Data: 28-05-2011 03:24:49
kO CIENKI TEN Harris .Thompson tez niewiele lepszy haha.To byl eliminator IBF ŻENADA POZIOM Thompson wygrąl ale cienki
Autor: WARIATOO
Data: 28-05-2011 03:26:10
teraz Javier Molina -David Lopez
Autor: Deter
Data: 28-05-2011 05:10:44
canuck "10-go" - do liczebników nie dodaje się końcówek żadnych.
Kalendarz imprez