ARIZA: GDY USŁYSZAŁEM O PROBLEMACH OSCARA, BYŁEM ZSZOKOWANY
Dodano: 23 maja 2011 12:31
Autor: Adam Jarecki, boxingscene.com
Zdjęcie: Obraz własny
Jeden z najlepszych specjalistów od przygotowania fizycznego na świecie, Alex Ariza skomentował dziś doniesienia o tym, że legendarny zawodnik, a aktualnie jeden z największych promotorów Oscar De La Hoya trafił do kliniki odwykowej w Kalifornii. Ariza twierdzi, że "Golden Boy" nie mógł się odnaleźć po tym jak zakończył karierę zawodniczą i przez to popadł w nałóg. Dokładny powód problemów nie został ujawniony. - Nie znam szczegółów. Byłem jednak zszokowany tym co usłyszałem, bo widzieliśmy się trochę wcześniej i o niczym nie wiedziałem. Nieraz sportowcy muszą trenować, a gdy kończą kariery, zaczynają jakiś biznes nie mają celu w życiu, nie mogą się odnaleźć. To zdarza się często. Myślę, że Oscara dopadło to samo co wszystkich sportowców, którzy wypadają z gry - twierdzi Ariza.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: bimber
Data: 23-05-2011 13:12:19
Tak to już jest na tym świecie, a wali w szyję czy ciupie w nosa?
Autor: Fryto666
Data: 23-05-2011 13:13:47
Pirun go wie. Nie podawali tej informacji nigdzie. Pewnie powiedza dopiero jak sie wyleczy.
Autor: Andrzej
Data: 23-05-2011 13:37:10
Dziwne wyjątkowo. Oscar przecież już od dawna prowadził inny biznes niż samo boksowanie. Mając takie zajęcie wpaść w nałóg. Ciekawy przypadek!
Autor: oscardelaroger
Data: 23-05-2011 16:51:33
a mogl jeszcze z 2 latka poboksowac....
Autor: badintentions
Data: 23-05-2011 17:30:42
To już nawet zżulić się nie można dyskretnie...
Autor: Mike1990
Data: 23-05-2011 18:19:42
Podobno kilka tygodni temu Oscar miał ogłosić swój powrót na ring - wszystko było już dogadane, ale odnowiła mu się kontuzja pleców i ostatecznie ogłosił, że już nigdy nie wróci do boksu...
Kalendarz imprez
