Sadam dla mnie jest większym talentem niż np. Saul Alvarez. Dzieciak genialnie się porusza: szybko, płynnie, świetnie czując dystans. A co dla mnie najważniejsze, zadaje ciosy całym ciałem- one idą z nóg, do tego z niesamowitą swobodą i łatwością. Taki boks oglądam z przyjemnością- choć akurat tej walki nie widziałem :( Normalnie jakbym patrzył na nowe wcielenie Roya Juniora. Niesamowity powiew świerzości technicznej i taktycznej.