FURY I CHISORA ZROBILI ZADYMĘ
Dodano: 22 maja 2011 03:40
Autor: Redakcja, Informacja prasowa
Zdjęcie: Obraz własny
Czy zwróciliście podczas transmisji walki Frankie Gavina z Youngiem Mutleyem jak kibice zamiast patrzeć na ring, zwrócili się w przeciwną stronę? Otóż patrzyli na inną walkę, znacznie cięższych i większych panów - Derecka Chisory (14-0, 9 KO) oraz Tysona Fury (14-0, 10 KO).
Obaj panowie byli widzami podczas wczorajszej gali w Londynie. Niemal na pewno skrzyżują już niedługo rękawice, a najpoważniejszym terminem wydaje się być końcówka lipca. Póki co zamienili z sobą kilka zdań i tak się poróżnili, że doszło między nimi do bójki. Na szczęście szybko ich rozdzielono. Oby w ringu było równie interesująco...
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: WARIATOO
Data: 22-05-2011 07:10:47
haha Pewnie Chisora go zaczął lac bo jest brzydki hehehehe.
Autor: DarekR
Data: 22-05-2011 09:12:00
dobrało się dwóch kolesi zakochanych w samym sobie :D i krzykaczy do tego. Konferencja może być lepsza niż sama walka hehe
Autor: KapitanSzafa
Data: 22-05-2011 15:51:46
Czyli dokładnie jak w przypadku walki Kliczko - Haye
Kalendarz imprez
