PROKSA: BRAKOWAŁO MI TEJ ADRENALINY

Dodano: 21 maja 2011 11:16
PROKSA: BRAKOWAŁO MI TEJ ADRENALINY
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

Grzegorz Proksa (24-0, 17 KO) jest bardzo zadowolony z faktu, że mógł się sprawdzić podczas ostatniej swojej walki z mocnym rywalem, jakim był Hiszpan Pablo Navascues (25-2-1, 16 KO).

- Cieszę się, że mogłem pobić się z Hiszpanem, ponieważ od jakiegoś czasu brakowało mi takiej walki z szanowanym zawodnikiem, który nie jest anonimowy. Brakowało mi tej adrenaliny, która towarzyszy takim wyzwaniom. Dzięki trenerowi Łapinowi idealnie wstrzeliliśmy się z formą. Dodatkowo bardzo pomogły mi sparingi z mistrzem świata Robertem Stieglitzem, niedawno obronił tytuł. Te sparingi dodatkowo mnie zmobilizowały - opowiada o swoich przygotowaniach "Super G".

- Pojechałem do Hiszpanii, choć wielu mi to odradzało, ponieważ jest to obcy teren, nieprzychylni sędziowie. Spodziewałem się dziwnych sytuacji, ale wszystko na szczęście dobrze się skończyło. Wygrałem w 9. rundzie i można powiedzieć, że teraz moja kariera nabrała rozpędu, takiego jakiego oczekiwałem - powiedział zadowolony pięściarz z Węgierskiej Górki.

- Jak zapowiadałem z moim promotorem Krzysztofem Zbarskim 2 lata temu, cały czas celujemy w tytuł mistrza Europy. Obroniłem pas mistrza Unii Europejskiej, i spokojnie czekamy na czerwcowy ranking organizacji EBU. Mam wielka nadzieję, że wreszcie uda mi się zdobyć pozycję obowiązkowego pretendenta do tytułu mistrza Europy. Wierzę, że zdobędę ten pas - kończy "Super G".

- Jeśli Grzegorz zdobędzie upragniony tytuł mistrza Europy, to stanie w tym samy rzędzie co Włodarczyk, Kołodziej czy Jackiewicz. Wgrana z tak markowym przeciwnikiem, zapewni mu też wielki skok w rankingach światowych federacji bokserskich - powiedział trener "Super G" Fiodor Łapin.

Więcej informacji: Grzegorz Proksa
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Napoleon
Data: 21-05-2011 13:06:52
"Jeśli Grzegorz zdobędzie upragniony tytuł mistrza Europy, to stanie w tym samy rzędzie co Włodarczyk, Kołodziej czy Jackiewicz." Może lepiej niech nie staje w tym samym rzędzie co Kłodarczyk.
Autor: zeitgeist
Data: 21-05-2011 13:19:51
Napoleon ,,,,,Racja bo to by byl upadek
Autor: liscthc
Data: 21-05-2011 13:27:54
Broń cię panie Boże.
Autor: Tim
Data: 21-05-2011 18:39:44
Fiodor bierz walizki i wynocha z mojego kraju. Mamy więcej bardzo dobrych trenerów, nieznanych trenerów z polskich klubów którzy dysponują większą wiedzą i podejściem do zawodników którzy potrafią w czasie walki przekazywać o wiele cennych uwag niż "daj szansę sędzią".
Kalendarz imprez