GEALE: BĘDĘ WALCZYŁ Z NAJLEPSZYMI NA ŚWIECIE

Dodano: 10 maja 2011 20:23
GEALE: BĘDĘ WALCZYŁ Z NAJLEPSZYMI NA ŚWIECIE
Czarek Kolasa, boxen.de
Obraz własny

Świeżo upieczony mistrz świata IBF w wadze średniej - Daniel Geale (25-1, 15 KO), myśli już o swoich następnych rywalach. Australijczyk jasno stwierdził, że chce toczyć pojedynki tylko i wyłącznie z najlepszymi.- Nigdy nie należy nikogo wykliczać, ale teraz jestem lepszy niż kiedykolwiek. Chcę walczyć z najlepszymi na świecie. Obecnie mamy bardzo dużo opcji, jednakże będę chciał się bić z wielkimi nazwiskami - oznajmił. Geale wypowiedział się także o potencjalnym starciu z królem dywizji do 160 funtów - Sergio Gabrielem Martinezem (47-2-2, 26 KO). 36-letni "Maravilla" dzierży pas WBC Diamond i jest jedynym pięściarzem z kategorii średniej, który notowany jest w czołówce P4P.- On jest numerem jeden, najlepszym na świecie. Posiada tytuł WBC i ostatnio dołożył znakomite zwycięstwa do swojego bilansu. Walka z nim byłaby największym wyzwaniem w mojej karierze - zakończył Geale.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: tonka
Data: 10-05-2011 20:53:30
Stary, gratuluję minimalnej wygranej z Sylvestrem, ale Martinez jest o dwie mistrzowskie klasy wyżej i mógłby Cię "zabić".
Autor: liscthc
Data: 10-05-2011 23:43:40
Niestety ale ani Sylwester ani Geale to nie są wyzwania dla Martineza.
Autor: kartofelek
Data: 11-05-2011 10:04:49
po tym co panowie DG i SS zaprezentowali w walce to Martinez by ich pewnie obu obskoczył w jeden wieczór :)
Autor: redd
Data: 11-05-2011 11:05:11
Chciałby zawalczyć z Martinezem ale raczej nie ma dużych szans na to. Martinem szuka teraz walk, które wygenerowałby duży dochód. Ale jeśli nawet doszłoby do starcia z Australijczykiem, to Sergio nie miałby większych problemów.
Autor: nuKER
Data: 11-05-2011 11:25:25
O czym my mówimy? Martinez powiedział że w średniej nie ma czego szukac, a Geale tego nie zmienił. Poza tym żadna telewizja oprócz zapewne australijskiej by tego nie kupiła.
Kalendarz imprez