'HAYE NIE BĘDZIE NAJWIĘKSZYM WYZWANIEM WŁADIMIRA'

Dodano: 9 maja 2011 16:23
'HAYE NIE BĘDZIE NAJWIĘKSZYM WYZWANIEM WŁADIMIRA'
Piotr Jagiełło, skysports.com
Obraz własny

Władimir Kliczko (55-3, 49 KO) nie uznaje Davida Haye (25-1, 23 KO) za największe wyzwanie w swojej karierze. Otwarcie o tym fakcie mówi Bernd Boente, menadżer ukraińskiego mistrza. 2 lipca obaj "ciężcy" skrzyżują pięści na stadionie piłkarskim HSV Hamburg. Mimo, że do walki zostało jeszcze dużo czasu media już żyją największym starciem w wadze ciężkiej od dłuższego czasu. 

- Wład twierdzi, że Haye nie będzie najtrudniejszym rywalem jakiego spotkał. Przekonajmy się sami. Moim zdaniem czeka nas naprawdę interesujący bój. Nie mieliśmy unifikacyjnego pojedynku w wadze ciężkiej od wielu lat. Oni się na serio nie lubią. Wszystko jest w porządku, problemy zdrowotne Władimir ma już za sobą. Niedawno wybrał się na Florydę i zrobił tam krótki obóz przygotowawczy. Jestem szczęśliwy, że wielu brytyjskich fanów przybędzie do Hamburga – opowiada Boente.  

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Torrado
Data: 09-05-2011 16:34:39
To kto w takim razie był??? hehe :)))
Autor: Hashemian1
Data: 09-05-2011 16:47:22
Peter z pierwszej walki na pewno o neibo trudneisjzy przeciwnik, tam ten Peter brutanlie znokautwoałby dzisiejszego Gaye do 5 rundy
Autor: Hashemian1
Data: 09-05-2011 16:51:02
Mozna dodać jeszce Ibragimova, ktory swietnie taktcyznei rozgrywał pojedynek no i oczywiście Brewstera
Autor: barkor
Data: 09-05-2011 16:58:33
Sam jestem ciekaw na co bedzie stać hayea w tej walce po tylu szumnych zapowiedziach. Osobiscie nie lubie jak ktoś przesadnie sie stawia przed walką i obraża rywala. Ale chyba tym razem Haye za to obrażanie poniesie konsekwencje i zostanie upokorzony w ringu
Autor: Ygnac
Data: 09-05-2011 17:40:33
Słusznie. Samuel Peter sprzed kilku lat zamiótł by Haye'm podłogę.
Autor: Qwerty123
Data: 09-05-2011 17:47:41
Autor komentarza: Ygnac Data: 09-05-2011 17:40:33 Słusznie. Samuel Peter sprzed kilku lat zamiótł by Haye'm podłogę. A ja pokonał bym Vitka ale jakoś mi się nie chce ;)
Autor: MAVERICK
Data: 09-05-2011 17:49:01
Autor komentarza: Hashemian1 Data: 09-05-2011 16:47:22 Peter z pierwszej walki na pewno o neibo trudneisjzy przeciwnik, tam ten Peter brutanlie znokautwoałby dzisiejszego Gaye do 5 rundy smieszny jestes
Autor: Ygnac
Data: 09-05-2011 18:05:36
@Qwerty, Ja ci przyznaję z góry zwycięstwo nad Witkiem bez walki.
Autor: DAB
Data: 09-05-2011 18:25:11
Pewnie, ze Peter w dodatku Wład po porażkach dopiero wracał.Tam się przełamał psychicznie walcząc i wygrywając mimo kłopotów.Haye nie ma szans
Autor: Ygnac
Data: 09-05-2011 18:59:45
Właściwie to już nie wiem... Przecież może być tak, że Haye z Władem spisze się jeszcze lepiej, niż Solis z Witem.
Autor: Camaro
Data: 09-05-2011 19:44:53
Jak tamten Peter zniszczyłby Haye,to Adamka by wyrzuciło z ringu w 1 rundzie.
Autor: Ygnac
Data: 09-05-2011 19:46:54
@Camaro, nie wiem co ma jedno do drugiego, ale niech to już pozostanie Twoją tajemnicą, której chyba nikt tutaj nie jest ciekaw.
Autor: lewiss32
Data: 09-05-2011 21:30:35
jak nie haye to kto mialby byc wiekszym wyzwaniem,co do petera z przed kilku lat ciezko powiedziec fakt ze samuel sie smial z ciosow wladka z ich pierwszej walki dawal sie trafiac i nic ale nie wiemy co by bylo jakby przyjal takie bomby od anglika bo to czy haye czy kliczko bije mocniej tego akurat niewiadomo
Autor: gigastolec
Data: 09-05-2011 21:30:56
camaro to kosmita!!!!!!!!
Autor: Ygnac
Data: 09-05-2011 22:34:56
Wiadomo, kto bije mocniej. Kliczko. Siła ciosu Haye'a jest grubo przewartościowana.
Autor: przyczajony
Data: 10-05-2011 00:46:13
@Yganac Zgadzam się, Kliczko bije mocniej od Haye, jest cięższy, bardziej umięśniony (choć to akurat się nie liczy) i jest wyższy. Ponadto ten cios, który znokautował Chambersa - niby taki bez większego skrętu, zadany całkowicie na luzie a Eddie leżał długo na deskach. Zastanawiam się czy nie postawić 1000zł na Władymira, Haye raczej nie ma szans. Anglik wyłapywał sporo prostych od starego już Ruiza, co dopiero jak to będą 'sporo ważące' ciosy od Władymira. Wg mnie Davidek pyszałek zostanie wytarty o ring, ale ciężko jest powiedzieć w której rundzie.
Autor: lewiss32
Data: 10-05-2011 11:03:40
to sie okaze jak sie spotkaja w ringu, nie mozemy snuć domyslow na podstawie bilansu bo wlad ma wiecej pojedynkow to wiadomo co do chambersa fakt padl ale tez napewno zmeczenie zrobilo swoje
Kalendarz imprez