Jeszcze dwa tygodnie temu zdawało się, że Ray Austin (28-5-4, 18 KO) pojedzie do Danii by tam stanąć oko w oko z Kubratem Pulevem. Ostatecznie Bułgarowi przyjdzie rywalizować z Derrickiem Rossy, a o byłym pogromcy Andrzeja Gołoty zrobiło się na jakiś czas cicho. Aż do teraz...
Według najnowszych informacji, Austin pomimo fatalnej postawy w walce z Odlanierem Solisem dostanie następną szansę od Dona Kinga. Popularny "Rainman" kolejny raz na ring wyjdzie 25 czerwca w trakcie gali "Alexander vs Matthysse", a jego rywalem będzie mocno bijący Kanadyjczyk Bermane Stiverne (20-1-1, 19 KO). Co najdziwniejsze, stawką tej potyczki będzie status oficjalnego pretendenta do tronu federacji WBC. Obaj co prawda są dość wysoko w zestawieniu, bo Austin zajmuje czwarte, a Stiverne siódme miejsce, jednak pytanie brzmi jakim cudem - szczególnie Austin, jest tak wysoko?
A żeby trochę rozjaśnić to wszystko dodajmy tylko, iż obaj panowie promowani są przez Dona Kinga - i wszystko jasne...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Daro603
Data: 27-04-2011 08:15:33
Ja w tej walce zdecydowanie stawiam na Bermane Stiverne. Myślę że on wygra to przez tko albo ko max do 8rundy.
Autor: odyniec
Data: 27-04-2011 09:46:25
czemu nikt nie obrzuca Kinga gownem jak Wasilewskiego ? na tym polega praca promotora i ten kto umie to robic jest dobry w swoim fachu i zarabia
Autor: odyniec
Data: 27-04-2011 09:47:44
poza tym pogromca Gołoty? troche przegiecie pisac ze Austin pokonal Andrew z zerwanym miesniem skoro odbyla sie tylko jedna runda
Autor: Koko
Data: 27-04-2011 09:56:33
"czemu nikt nie obrzuca Kinga gownem jak Wasilewskiego ?" bo King w przeciwienstwie do Wasyla, wysokie pozycje w rankingach wykrozystuje do organziacji dobrych walk i 'pcha' swoich wszelkimi siłami do walki o pas a Wasyl wysokie pozycje w rankingach wykorzystuje do organziacji walk z ... węgierksimi kelnerami
Autor: kuba999910
Data: 27-04-2011 11:13:14
Dokładnie. Przecież King to całkowicie inna strategia promowania niż Wasilewski. Dziadek rzuca swoich bokserów na pożarcie kiedy tylko nadaża sie pierwsza lepiej płatna okazja. O obu promotorach mówi sie że niszczą bokserów, z tym że robią to każdy w zupełnie inny sposób
Autor: kuba999910
Data: 27-04-2011 11:16:09
Najlepszy styl promowania ma Sauerland. Wałki na potęge, jego bokserzy często wygrywają przegrane walki, ale przynajmniej regularnie podnoszą sobie poprzeczke i rozwijają sie, nabierają doświadczenia w dużo szybszym tempie.
Autor: odyniec
Data: 27-04-2011 12:00:10
rzucanie na pozarcie to chyba jeszcze gorzej niz trzymanie w cieplym kurwidolku bo to bokser ryzykuje zdrowie a promotor zarabia obie drogi sa do dupy i trzeba trzymac sie srodka zeby byl i show i pieniadze i rozwoj kariery a nie inwalidzi za pare groszy wałki to inna para kaloszy i ich nigdy nie bede pochwalal ale nie rozumiem jak mozna miec pretensje do promotora ze pcha swoich w góre rankingow
Autor: Hugo
Data: 27-04-2011 12:59:34
@odyniec To może trzeba znaleźć drogę pośrednią. Np. Kosteckiego "na pożarcie" Sillachowi w Moskwie,a potem dwie walki z bumami na powiatowych galach na podreperowanie bilansu. Ja wcale bym się nie cieszył z upadku grupy Wasilewskiego, ale oni muszą coś zmienić bo zabrnęli w ślepy zaułek.
Autor: HeadCrusher
Data: 27-04-2011 13:15:48
"troche przegiecie pisac ze Austin pokonal Andrew z zerwanym miesniem skoro odbyla sie tylko jedna runda " Briggs walczył z Kliczką z podobną kontuzją, Arturro Gatti złamał rękę w jednym z bojów z Mickym Wardem i walczył dalej. Andrew zrezygnował po pierwszej rundzie mimo, że mógł wytrzymać jeszcze 3 rundy i Austin by padł kondycyjnie i wystrzelał. Andrew po prostu uciekł, kolejny raz.
Autor: odyniec
Data: 27-04-2011 15:58:21
przesadziles zdecydowanie crusher
Autor: AnanRukan
Data: 27-04-2011 16:26:54
Ten Austin to ma jakąś umowę z WBC jako "wieczny eliminator"?