LEAPAI ZATRZYMAŁ OKHELLO
Dodano: 18 kwietnia 2011 08:38
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Niewiele ponad cztery lata temu potężny Peter Okhello (20-6, 18 KO) dostał zaszczytu boksowania o tytuł mistrza świata wagi ciężkiej, ale jego marzenia zatrzymał Oleg Maskajew. Pięściarz z Ugandy zrobił sobie potem dłuższą przerwę, by powrócić na ring dwoma efektownymi zwycięstwami przed czasem. Apetyty znów zostały rozpalone, jednak wczorajszego wieczoru ostudził je Alex Leapai (23-3-3, 18 KO).
Ten były rugbysta zanotowal już siódmą kolejną wygraną, w tym szóstą przed czasem, co pozwoliło mu na awans na czternaste miejsce w rankingu federacji WBO. Tym razem Leapai okazał się bić zbyt mocno dla twardego przecież Okhello i znokautował go w trzeciej rundzie.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: liscthc
Data: 18-04-2011 08:54:30
Alex Leapai 23-3-3 18 KO powinno być
Autor: holy
Data: 18-04-2011 10:00:31
"okazał się bić" - co to za dziwoloąg?!
Autor: puncher48
Data: 18-04-2011 10:18:30
z Ugandy to tylko Kassim Ouma - historia niesamowita, a zarazem prawdziwa.
Autor: andrewsky
Data: 18-04-2011 20:18:04
Lepai ma instynk mordercy,sile byka i technike drwala robiacego drzewo Dobry technicznie i sprytny bokser powinien sklepac mu facjate.Niestety
Kalendarz imprez
