GONZALEZ ZNOKAUTOWAŁ HASEGAWĘ
Dodano: 8 kwietnia 2011 18:57
Autor: Leszek Dudek, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Na gali w Kobe kolejną przykrą porażkę przed czasem zanotował miejscowy bohater - Hozumi Hasegawa (29-4, 12 KO). Tym razem 30-letni Japończyk przegrał przez nokaut w czwartej rundzie z Jhonnym Gonzalezem (48-7, 42 KO) i stracił tytuł federacji WBC w kategorii piórkowej.
Walka wyglądała bardzo podobnie do tej sprzed roku. Podobnie jak z Montielem, i dziś Hasegawa dobrze radził sobie w pierwszych trzech rundach, lecz pojedynczy cios Meksykanina odmienił losy pojedynku. 29-letni Gonzalez trafił boksującego z odwrotnej pozycji rywala prawym sierpowym i choć Japończyk zdołał powstać, był zby oszołomiony, by sędzia ringowy mógł dopuścić go do dalszej walki.
CAŁA WALKA W ROZWINIĘCIU >>
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Hammer5
Data: 08-04-2011 20:00:51
Szkoda mi Hasegawy.
Autor: redd
Data: 08-04-2011 20:13:31
W dobrym momencie sędzia przerwał, Hasegawa był jeszcze mocno zamroczony. Gonzalez zawalczył dobrze, czekał na błąd Japończyka i wyczekał, trafił mocno na punkt i było po walce.
Autor: Maynard
Data: 08-04-2011 20:25:44
Fajne jest to, że w Japonii toczy się normalne życie, pomimo tych wszystkich katastrof, jakie ostatnio dotknęły ten kraj. Hozumi wygrałby pewnie na punkty, ale Meksykanin czekał na taką właśnie okazję. A to, że potrafi nokautować, wiedzieliśmy już od dawna. Dzięki za wrzucenie tego materiału, bo nie mogłem walk obejrzeć na żywo z powodu pracy.
Autor: kartofelek
Data: 09-04-2011 00:09:12
na tej samej gali tytuł obronił Nishioka
Kalendarz imprez
