MIGUEL ANGEL GARCIA GÓRĄ

Dodano: 28 marca 2011 15:58
MIGUEL ANGEL GARCIA GÓRĄ
Rafał Litkowiec, boxingscene.com
Obraz własny

W starciu na szczycie młodych niepokonanych lepszym okazał się Miguel Angel Garcia (25-0, 21 KO), który to już w dziesiątej odsłonie pojedynku zdołał zastopować Matta 'Sharp Shootera' Remillarda (23-1, 13 KO). W pierwszej odsłonie lepszy okazał się Garcia, dominując przeciwnika ciosami z lewej ręki. W drugiej rundzie dominował Remillard, trafiając czysto i dobrze się broniąc, poprzez zbieranie ciosów na rękawice.

Dopiero w ósmej rundzie Garcia poważnie zranił oponenta, w końcowych sekundach rundy, ale nie miał wystarczająco dużo czasu na wykończenie Remillarda. W dziewiątej odsłonie Garcia znów ruszył ostro do ataku zasypując rywala lewymi na dół, i już znów wydawało się, że Sharp Shooter pęknie ale wytrzymał napór.

Dziesiąte starcie okazało się decydujące, Garcia wyczuł krew i zasypywał rywala ciosami na każdej możliwej płaszczyźnie, co okazało się bardzo skuteczne, bo do kolejnej rundy Remillard już nie wyszedł. Stawką tego starcia były pasy NABO oraz NABF w kategorii piórkowej.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: miguelangelcotto
Data: 28-03-2011 16:52:48
Bardzo fajny prospekt, widziałem go tylko raz na jakiejś dużej gali. Był nader skupiony, skuteczny, silny i miał niesamowitą precyzje.
Autor: liscthc
Data: 28-03-2011 17:11:44
na mnie też zrobił spore wrażenie,taki profesjonalista jak już wyżej kolega napisał.Dziwne że dopiero teraz pojawia się notka o tej walce bo była naprawde niezła.
Autor: Maynard
Data: 28-03-2011 17:33:45
Kapitalna walka, to będzie wielki bokser! Kto wie, czy Gamboa celowo nie zrobił akcji "wakowania IBF", żeby dostał ten pas Garcia, oczywiście po walce z drugim pretendentem (mało znany Australijczyk Billy Dib, albo Ponce De Leon, co byłoby ciekawsze). Oby jak najszybciej IBF zdecydowała, co z tym pasem.
Autor: miguelangelcotto
Data: 28-03-2011 17:49:25
Myślę, że Garcia to nie byłby rywal jakiego chciałby Daniel i Miguel wyszedłby zwycięsko z tego pojedynku, chociaż Garcia może mieć słabą szczękę ego nie wiemy. W każdym bądź razie walka nawet możliwa do zrealizowania. Na pewno bym ją obejrzał.
Kalendarz imprez