TUA WYPUNKTOWAŁ KINGA

Dodano: 19 marca 2011 12:11
TUA WYPUNKTOWAŁ KINGA
Marcin Łądka, boxingscene.com
Obraz własny

Na gali w Nanukau w Nowej Zelandii David Tua (51-3-2, 43 KO) wypunktował na dystansie 10. rund Amerykanina Demetrice'a Kinga (15-19, 13 KO.David Tua ruszył bardzo mocno od samego początku i swoim stylu próbował zakończyć walkę potężnym sierpem. King pokazał, że jest rzeczywiście bardzo wytrzymały na ciosy i przetrwał huraganowy atak 38-letniego Samoańczyka. W kolejnych rundach Tua pokazał, że poprawił przygotowanie kondycyjne. Walka toczyła się w dobrym tempie., a ataki Tuy były przeplatane pojedynczymi kontrami w wykonaniu Amerykanina. W ostatnim starciu były pretendent do tronu wszechwag był bliski wygranej przed czasem, jednak ostatecznie wszystko skończyło się werdyktem sędziowskim.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: miguelangelcotto
Data: 19-03-2011 13:02:14
Ale Tua ma bica WOW. Walki nie widziałem, ale David ma ewidentne problemy z kładzeniem na deski po comebacku, może spadek szybkości osłabił cios.
Autor: lewiss32
Data: 19-03-2011 14:47:02
powiem szczerze ze tua mnie rozczarowal kiedys to takich a nawet lepszych kladl na deski bez problemu ale najwidoczniej widac ze czas dziala na jego niekorzysc przynajmniej jezeli chodzi o jego najwieksze atuty szybkosc i cios
Autor: perkusista
Data: 19-03-2011 14:55:41
obawiam się że Dawid juz nic nie zdziała to jest początek końca trochę jak nasz GOŁOTA niby bardzo dobry ale nigdy mistrzem nie zostanie
Autor: holy
Data: 19-03-2011 17:08:26
no wlasnie jak to w zyciu niczego nie mozna przewidziec; kiedys kreowany byl na mistrza a o tytul walczyl tylko raz; boks jest nieobliczalny jak zycie
Autor: Emilio
Data: 19-03-2011 17:49:05
Czas daje o sobie znać...
Autor: lewiss32
Data: 19-03-2011 18:17:39
napewno nikt inny jak dawid zaslugiwal na wiecej niz jedna walk o tytul i byc moze by mistrzem zostal mial ku temu predyspozycje ale on gdzies stanal w miejscu widocznie nie dane bylo jemu,ale podejrzewam tez ze to do konca jego wina nie byla tylko tych co nim sie zajmowali
Autor: holy
Data: 19-03-2011 18:53:21
gdzies czytalem ze zainteresowany wspolpraca z nim byl don king ale tua nie chcial z nim sie wiazac bo wiedzial czym to pachnie; prawdopodobnie gdyby podjal inna decyzje bylby mistrzem a w kazdym razie kilka razy walczyl o tytul
Kalendarz imprez