TRENER DeGALE'A: GROVES TO NIE HAYE

Dodano: 18 marca 2011 19:30
TRENER DeGALE'A: GROVES TO NIE HAYE
Leszek Dudek, boxingscene.com
Obraz własny

Jimmy McDonnell uważa, że podopieczny Adama Bootha, George Groves (12-0, 10 KO), nie jest jeszcze gotowy do walki z Jamesem DeGalem (9-0, 7 KO). Pojedynek dwóch czołowych brytyjskich prospektów odbędzie się 21 maja na O2 Arena w Londynie. W stawce walki będą tytuły mistrza Wielkiej Brytanii i Wspólnoty Brytyjskiej w kategorii super średniej.

- George ma przed sobą wiele nauki. Jego obrona jest dziurawa, on ciągle wystawia się na ciosy. Za wcześnie na walkę z Jamesem i George doskonale o tym wie. Rok temu wielu ludzi zastanawiałoby się, kto wygra ten pojedynek, jednak dziś wszyscy wiedzą, że tylko DeGale może być zwycięzcą. Groves wziął tę walkę z innych pobudek. Tu chodzi o jego ego. To szaleństwo. Myślą, że zrobią z niego drugiego Davida Haye'a, ale on nie jest Davidem Haye - powiedział McDonnell, szkoleniowiec DeGale'a.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: miguelangelcotto
Data: 18-03-2011 21:36:13
Byleby z niego nie zrobili Haye, na razie nie robią, 13 walka i już porządny przeciwnik. Rzekłbym bardzo porządny, jednak trochę na tą walkę za wcześnie, przegrany może się załamać psychicznie
Kalendarz imprez