COTTO O WALKACH Z MARGARITO I MARTINEZEM

Dodano: 18 marca 2011 17:03
COTTO O WALKACH Z MARGARITO I MARTINEZEM
Leszek Dudek, boxingscene.com
Obraz własny

Mistrz WBA w kategorii junior średniej, Miguel Cotto (36-2, 29 KO), w ostatni weekend po raz pierwszy obronił swój tytuł, stopując w ostatniej rundzie twardego Ricardo Mayorgę (29-8-1, 23 KO). Top Rank, grupa promująca Portorykańczyka, już szykuje mu rewanż z jego pierwszym pogromcą - Antonio Margarito (38-7, 27 KO). W 2008 roku "Junito" został zastopowany przez ciągle napierającego Meksykanina. 16 lipca ma odbyć się rewanż.

- Wkrótce spotkam się z promotorem i omówimy plany na przyszłość. Zawsze byliśmy na otwarci na walki ze znanymi przeciwnikami, takimi jak Margarito. Jeśli oferta rewanżowej potyczki z nim będzie najlepsza, wybierzemy właśnie ją. Póki co nie znam jednak żadnych szczegółów. Poznam je dopiero na spotkaniu z szefami Top Rank - powiedział Cotto.

Innym pięściarzem, który chętnie wyjdzie do ringu z portorykańskim mistrzem trzech dywizji jest król wagi średniej - Sergio Gabriel Martinez (47-2-2, 26 KO).

- To byłby dobry rywal. To wielki mistrz wagi średniej - ocenia Cotto. - Nie wiem jednak, czy zdecydujemy się na pojedynek z nim. W junior średniej czuję się bardzo dobrze, ale boks to biznes, więc nie wykluczam żadnego nazwiska z listy kandydatów.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: TDI
Data: 18-03-2011 17:35:30
Czyli najpierw Margarito a później Martinez , ciekawe rozstawienie.
Autor: ZelaznyMike
Data: 18-03-2011 17:41:34
Każdy doskonale wie , że boks to biznes i najwięksi jak Cotto , Mayweather , Haye czy nawet Kliczkowie nie ukrywają tego ale jak już Adamek o tym wspomni to odzywają się zawistne Polaczki i jadą po nim ostro ...
Autor: TDI
Data: 18-03-2011 17:48:55
ZelaznyMike nie porównuj największych wyjadaczy do Adamka , co do zarobków nie ta liga nie ta waga , a że chłop się cieszy za $$$ z K2 to niech sie cieszy.
Autor: Daw
Data: 18-03-2011 17:50:39
Nie mialbym nic przeciwko jak by najpierw zawalczyl rewanz z gipsem,a potem z Martinezem obie bardzo ciekawe walki.
Autor: wojkal
Data: 18-03-2011 17:51:45
To jest biznes na ,którym duża liczba ludzi zarabia i jest naturalne ,że wybiera się najlepszą ofertę.Cotto zalicza się do tych którzy wybierają ,a nie są wybierani.
Autor: Hammer5
Data: 18-03-2011 19:11:21
Cotto byłby głupi walcząc w średniej z Martinezem. Nie daję mu większych szans. Sergio nie dość, że dużo większy, to jeszcze w swojej optymalnej kategorii.
Autor: Marek1985
Data: 19-03-2011 00:27:42
Chciałbym aby Miguel najpierw skrzyżował rękawice w rewanżu z Margarito,jest tam sporo do wyjaśnienia a potem zawalczył z Mayweatherem.Mogłoby być róznie..Cotto w ostatniej walce wyglądał jakby już dojrzał pięściarsko.Mam wrażenie że Steward odwala z nim świetną robotę. Co do walki z Martinezem to znów walka bez sensu.Cotto zostałby albo zastopowany albo mocno wypunktowany,głównie dzięki zasięgowi "Maravilli".Junior średnia to maks Miguela.
Kalendarz imprez