CASAMAYOR ZWYCIĘŻA, LECZ NIE PRZEKONUJE

Dodano: 12 marca 2011 08:05
CASAMAYOR ZWYCIĘŻA, LECZ NIE PRZEKONUJE
Leszek Dudek, Informacja własna
Obraz własny

Na gali, której główną atrakcją było starcie tytanów - pojedynek Grant vs Fields, zwycięstwo odniósł weteran zawodowych ringów - Joel Casamayor (38-5-1, 22 KO). Po niejednogłośnej decyzji sędziów Kubańczyk pokonał anonimowego Manuela Leyvę (18-2, 10 KO).

39-letni "El Cepillo" rozpoczął walkę bardzo dobrze i pewnie wygrywał rundę za rundą. W końcówce piątej odsłony zafundował przeciwnikowi nokdaun, lecz niedługo później zaczął słabnąć. Ostatnie trzy odsłony były już mocno wyrównane, a ambitny Meksykanin robił wszystko, by odwrócić losy pojedynku. Po ostatnim gongu sędziowie punktowali 97-92 i 96-93 dla Casamayora oraz 95-94 dla Leyvy.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Maynard
Data: 12-03-2011 11:00:42
Mógłby zakończyć karierę, jak Nate Campbell... Niejednogłośne zwycięstwo z takim przeciwnikiem? Nie wypada, panie Casamayor, po tak pięknej karierze robić takich rzeczy.
Autor: Maynard
Data: 12-03-2011 11:01:30
Swoją drogą, co to za "starcie tytanów" w pierwszym zdaniu? Nie znam nazwisk, a trochę w amerykańskim boksie siedzę.
Autor: Markoss
Data: 12-03-2011 12:16:19
powinno być szklanych Tytanów:)
Autor: Pongsaklek
Data: 12-03-2011 13:53:52
"Starcie Tytanów" ze względu na ich gabaryty.
Autor: Maynard
Data: 12-03-2011 18:06:32
Tylko trochę wstyd, że ktoś z taką przeszłością, jak Casamayor, boksuje w walce poprzedzającej starcie typów, z których śmieją się nawet fanatycy kategorii ciężarnej...
Kalendarz imprez