FROCH: ODEBRAŁEM ABRAHAMOWI DUSZĘ

Dodano: 8 marca 2011 23:26
FROCH: ODEBRAŁEM ABRAHAMOWI DUSZĘ
Jacek Klimczak, boxingscene.com
Obraz własny

Carl Froch (27-1, 20 KO) przygotowuje się do obrony tytułu WBC w wadze super średniej. Obrona mistrzostwa będzie jednocześnie walką półfinałową turnieju "Super Six", w której "Kobra" zmierzy się z doświadczonym Glenem Johnsonem (51-14-2, 35 KO). W drugiej walce półfinałowej, Andre Ward (23-0, 13 KO) będzie walczył z Arthurem Abrahamem (32-2, 26 KO).W swym ostatnim pojedynku Anglik całkowicie zdominował Abrahama, wygrywając z nim wysoko na punkty. To starcie było oczekiwane jako potencjalna walka roku. Carl uważa, że styl robi walkę i  mimo że "Son of God" jest liderem w turnieju to "Król Arthur" ma w swej następnej potyczce szansę punchera.- W Helsinkach odebrałem Abrahamowi duszę. Dosięgnąłem jej lewym prostym,a następnie mu ją wyrwałem. Od tego momentu miał na twarzy puste spojrzenie. Jego walka z Boziciem to jakiś żart. Przeciwnik Arthura zgłosił w 2 rundzie, że ma złamaną rękę, a później okazuje się, że jest całkowicie zdrowy. Ormianin chciał tą walką odzyskać swą pewność siebie, lecz za dużo nie powalczył, więc nie wiem w jakiej pozycji go to zostawia – powiedział pięściaż z Nottingham – Jest on jednak w stanie znokautować Warda. Moje atuty fizyczne, a także mój styl były dla niego niewygodne. Wierzcie lub nie, ale całkiem możliwe jest, że Abraham odnajdzie się w swoim następnym pojedynku. Każdy jego czysty cios może zakończyć jakąkolwiek walkę.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: kartofelek
Data: 08-03-2011 23:42:24
trudno sie nie zgodzic, Abraham to drewno doskonałe ale zawsze jest ryzyko dla przeciwnika że coś mu siądzie, stąd mimo ze po ostatnich walkach zapikował w notowaniach to wciaż trzeba go baaardzo powaznie traktowac
Autor: Daro603
Data: 08-03-2011 23:49:27
Fajna jest ta laska Carla Frocha;-)
Autor: kartofelek
Data: 08-03-2011 23:56:16
jest to głośna laska przede wszystkim :]
Autor: Kronk
Data: 09-03-2011 00:07:25
Froch chwali zwyczajnie pokonanego przez siebie przeciwnika a prawda jest taka że potężny cios na Warda nie wystarczy. Na żadne szczęście na miejscu Abrahama bym nie liczył bo przegra na 99% Ward go zniszczy. Ciężkiego nokautu nie będzie bo Ward nie ma pojedynczego bardzo mocnego uderzenia ale mimo wszystko czuję że głowa Abrahama mocno ucierpi w tym starciu. Andre to ekstraklasa najlepszy obok Bute i Dirrella super średni więc z wypalonym Niemcem Ormiańskiego pochodzenia wynik może być tylko jeden. Odnośnie potyczki Frocha z Johnsonem to myślę że powinien wygrać Brytyjczyk jednak Glena też nie wolno skreślać to stary wyjadacz i może sprawić Carlowi sporo problemów.
Autor: Jaskinia
Data: 09-03-2011 00:35:01
Froch go po prostu zeżarł. A co do jego kobity, to fajnie to wygląda, jak taka doopa zachowuje się w taki sposób :)
Autor: Tim
Data: 09-03-2011 00:42:03
Abraham to idealnie nadające się drewno na jesienno zimową rozpałkę w piecu.
Autor: nopainnogain
Data: 09-03-2011 09:56:00
Zobaczymy co z Glenem pokaze bo jak narazie to obil Abrahama ktory byl chyba po ostrych baletach i to wszystko, niestety juz sie za Muhameda Ali uwaza. Zreszta tak jak niedawny pogromca Williamsa i jak nasz Masternak tez niestety.
Autor: DAB
Data: 09-03-2011 11:35:06
Ja się zastanawiam czy Glen tego nie wygra...To twardy typ będzie nacierał i tu zobaczymy jaki Froch jest twardy.
Autor: bp89
Data: 09-03-2011 12:19:13
typowe europejskie gwiazdeczki.
Autor: wojkal
Data: 09-03-2011 20:49:30
Stolarz zostanie ośmieszony przez Warda,i jeszcze chciałby żeby Bute zakończył '' panowanie króla tartaków''
Kalendarz imprez