BRADLEY: NAJPIERW KHAN, POTEM PACQUIAO

Dodano: 22 lutego 2011 13:21
BRADLEY: NAJPIERW KHAN, POTEM PACQUIAO
Redakcja, boxingscene
Obraz własny

Timothy Bradley (27-0, 11 KO) jest przekonany, że Amir Khan (24-1, 17 KO) poradzi sobie w najbliższej obronie swojego tytułu WBA kategorii junior półśredniej z Paulem McCloskeyem, a później zmierzy się z nim w unifikacyjnym boju o trzy pasy. Amerykanin wybiega jednak myślami jeszcze dalej i twierdzi, iż po rozprawieniu się z Khanem przyjdzie czas na Manny'ego Pacquiao.- To jest chyba właśnie droga, którą powinienem podążyć. Potrzebuję zwycięstwa nad Khanem, ale z kim potem miałbym walczyć w wadze junior półśredniej? Może jeszcze z Juanem Manuelem Marquezem bądź Marcosem Maidaną, ale ja szukam jeszcze większej "ryby" i chcę spróbować swych sił z absolutnie najlepszymi zawodnikami świata. Dlatego właśnie czuję, że gdy zunifikuję trzy pasy, powinienem spotkać się potem z najlepszym bokserem bez podziału na kategorie - powiedział Bradley.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: chuliganskistylzycia
Data: 22-02-2011 13:29:01
Zeby kolego Twoje plany nie stanely na Khanie :) . Amir wygra , lepsze warunki , lepszy cios , technicznie podobnie , chociaz wydaje mi sie ze Amir lepszy pod tym wzgledem i z pewnoscia szybszy . Szczeka Tima wydaje sie byc w porzadku , ale jego lekkie lapki nie powinny zrobic krzywdy Amirowi
Autor: Kronk
Data: 22-02-2011 13:39:46
Ja bym go chętnie zobaczył i z jednym i z drugim. Na pewno było by ciekawie w ringu bo jego walka z Devonem na którą pamiętam byłem bardzo napalony okazała się niestety niewypałem a z Pacmanem i Khanem w ringu na pewno nie było by nudno. Jeśli chodzi o szanse to z Khanem daję mu 50 procent szans a z Mannym raczej przegrał by na pewno gdyby doszło do walki z nim.
Autor: DAB
Data: 22-02-2011 13:40:05
Też myślę że Amir by to wygrał a co do tego że chce walczyć z Pacmanem to bez komentarza
Autor: sierug
Data: 22-02-2011 13:55:01
wynik nieważny, boks potrzebuje takich walk :) na pewno będzie ciekawie.
Autor: Maynard
Data: 22-02-2011 14:03:20
Pacman Pacmanem, ale z Marquezem mógłby się zwycięzca walki Khan-Bradley zmierzyć. Co do starcia na szczycie junior welter, to daję jakieś 70% szans Pakistańczykowi jednak. Na tę chwilę, jednak najważniejsze, żeby do tej walki w ogóle doszło. Kontrakty jeszcze podpisane nie są. A Khan musi się dobrze przygotować na McCloskeya. I za bardzo nie myśleć o Bradleyu, bo takie rzeczy się mszczą.
Autor: Srogi
Data: 22-02-2011 15:13:23
Bradley nie ma mocnego ciosu ale za to twardą głowę, doskonałą do "przypadkowych zderzeń".
Autor: DAB
Data: 22-02-2011 15:21:26
Srogi Dokładnie to jego atut i kondycja, presja
Autor: wojkal
Data: 22-02-2011 15:54:35
Wg mnie Bradley w ewentualnej walce z Khanem lub Manym baniakiem nic raczej nie zdziała,napiszę więcej dostanie aut przed czasem.
Autor: DAB
Data: 22-02-2011 16:15:43
wojkal dokładnie.Różnica klas
Autor: rolnik
Data: 22-02-2011 16:20:24
moze z Khanem troche by poboksowal ale z Mannym chyba se jaja robi.
Autor: Hammer5
Data: 22-02-2011 16:49:09
Niech chłopak sobie pomarzy. Khan go zastopowałby bez większych trudności, a Pacman wbiłby w ziemię.
Autor: kartofelek
Data: 22-02-2011 17:37:53
za 3 dni Bradley bedzie sie do Kliczki przymierzał
Autor: Kopyto
Data: 22-02-2011 19:09:08
Dlaczego marudzicie ze chce najlepszych? I dobrze, tak ma być, jak chłop czuje że może wygrać, a nie jest przypadkowym psychopatą, to wiara czyni cuda. W walce z Khanem kibicuje murzynowi.
Autor: Laura
Data: 22-02-2011 19:14:10
Jak najlepsi nie chcą ze sobą walczyć i się unikają, to źle. Jak czołówka ma chęć walczyć z czołówką i wyzywa ich do walki to tez źle...
Autor: wojkal
Data: 22-02-2011 19:27:55
Gdzie tu ktoś napisał,że Bradley dobijając się do czołówki robi żle,my dajemy swoje typy na ewentualne walki,a mierzenie się zawodników z najwyższej półki powinno być normą .
Autor: 21ciul2123
Data: 22-02-2011 23:11:05
Bradley to wygra moim zdaniem jest lepszy Tim pokona Khana na punkty.
Kalendarz imprez