DONAIRE: TO BYŁ MÓJ NAJMOCNIEJSZY CIOS

Dodano: 20 lutego 2011 12:17
DONAIRE: TO BYŁ MÓJ NAJMOCNIEJSZY CIOS
Łukasz Furman, fightnews
Sylwester Wosko

Gdy na początku lipca 2007 roku Nonito Donaire (26-1, 18 KO) wychodził na ring by stawić czoło faworyzowanemu Vicowi Darczinjanowi. Nikt nie dawał mu wtedy szans, ale on jednym, potężnym sierpem, zwalił z nóg Ormianina. Dziś w nocy niemal taką samą akcją znokautował Fernando Montiela (44-3-2, 34 KO) i jak sam twierdzi, był to najmocniejszy cios jaki wyprowadził w swojej karierze.

- Tamten nokaut na Darczinjanie był świetny, ale to właśnie ten dzisiejszy cios był najmocniejszym w mojej karierze. Byłem zaskoczony, że on w ogóle się podniósł. Nigdy wcześniej nie wyprowadziłem tak silnego ciosu, w który włożyłem wszystko co miałem - powiedział nowy mistrz świata wagi koguciej według federacji WBC i WBO.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Daro603
Data: 20-02-2011 15:39:33
No był to niesamowity cios:-o Jakby nie sędzia to Montiel został by bardzo ciężko znokautowany!. Wiedziałem że ten wspaniały Donaire to wygra przez ko albo tko.
Autor: amadinho666
Data: 20-02-2011 15:49:07
prawie urwał głowę Montielowi. Te drgawki mowia wszystko o sile ciosu...
Autor: RaFIChWdP
Data: 21-02-2011 11:50:03
TO NIE DRGAWKI TYLKO POPROSTU CHCIAŁ WSTAC ALE NOGI MU TAK SCIEŁO ZE NIE MOGL SIE PODNIESC DLATEGO TAKA AKCJA
Kalendarz imprez