Nowy mistrz świata WBA interim w wadze junior ciężkiej, Yoan Pablo Hernandez (24-1, 14 KO) zaraz po zakończeniu pojedynku ze Steve'em Hereliusem (21-2-1, 12 KO) powiedział, że zwycięstwo w dzisiejszej walce nie byłoby możliwe gdyby nie wspaniała praca ludzi z jego obozu. Podopieczny Ulli Wegnera ze łzami w oczach zapowiedział, iż zrobi wszystko, aby spotkać się z rodziną mieszkającą na Kubie, której nie widział już ponad sześć lat.- Udało się, jestem mistrzem świata. Bardzo długo na to pracowałem. Dziękuję całemu obozowi, ludziom bez których nie wygrałbym dzisiejszej potyczki. Podczas pojedynku wdałem się w kilka niepotrzebnych wymian, jednak cały czas kontrolowałem przebieg walki. Teraz mam zamiar starać się o dokument pozwalający na wizytę w moim kraju, chcę w końcu zobaczyć swoją rodzinę - powiedział wzruszony Kubańczyk.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Kronk
Data: 13-02-2011 02:06:09
Gratuluję zwycięstwa Hernandezowi i życzę mu spotkania z rodziną jak nie teraz to kiedyś. Reżim braci Castro jest obecnie bardzo słaby i kiedyś na pewno upadnie wtedy każdy uciekinier będzie mógł bez przeszkód wrócić na gorącą wyspę. Gdyby nie Hugo Chavez to reżim Kubański dawno by upadł a tak jest sztucznie podtrzymywany przez pieniądze pochodzące z Venezueli jak przed 1991 rokiem ze Związku Radzieckiego. Gdyby brodaty dyktator na emeryturze oraz jego brat nie byliby takimi fanatykami mogliby chociaż pójść drogą Chin a tak dalej w najlepsze niszczą swój kraj.
Autor: nopainnogain
Data: 13-02-2011 02:35:20
Kurcze a mogl to byc Kolodziej.
Autor: Thouvionne
Data: 13-02-2011 09:07:30
Rafał Kyć, media niemieckie: "Nowy mistrz świata WBA interim w wadze ciężkiej, Yoan Pablo Hernandez(...)" winno być: w wadze junior ciężkiej. Prawda?
Autor: Laura
Data: 13-02-2011 09:17:39
Dlaczego cały czas o tej walce mówi się jako o mistrzowskiej ? Mistrzem WBA jest Guillermo Jones, a Hernandez zdobył tytuł tylko tymczasowy, co nie powinno być traktowane jako mistrzostwo. A w takim tonie o tej walce cały czas się pisze. Choć pewnie w przyszłość i tak pozbawi się Jonesa pasa...
Autor: Hugo
Data: 13-02-2011 09:49:33
W wadze cruiser po odejściu Adamka nie widać jakichś super wybitnych bokserów. Jones i Green chyba niedługo zakończą karierę, a myślę, że nudziarz Cunningham też nie poboksuje zbyt długo. W tej sytuacji Hernandez ma szansę być numerem 1 przez lata. Ma dobry cios, technikę, idealne warunki fizyczne, do tej pory brakowało mu jedynie pewności siebie. Z młodych pretendentów Hernandezowi mogą zagrozić Frenkel, Kayode i być może Masternak.
Autor: odyniec
Data: 13-02-2011 10:02:03
Hugo nawet jak w tej wadze byl Adamek to nie bylo tu wybitnych piesciarzy a niemieccy miszczowie swoje pasy niestety utrzymaja dlugo bo wujek juz o to zadba
Autor: odyniec
Data: 13-02-2011 10:04:43
Wasilewski niech wklada duuuzo staran i organizuje walke Kolodzieja z Jonesem bo to ostatnia szansa na pas ktorego nie przejal jeszcze wujek i jego małpy w cyrku
Autor: RAF1 (Redaktor bokser.org)
Data: 13-02-2011 10:10:12
thouvionne Sorry, ale wczoraj późna pora i zmęczenie dało o sobie znać :)
Autor: Thouvionne
Data: 13-02-2011 11:53:52
RAF1 (Red.bokser.org) Nie ma za co. Drobiazg. Ja nie należę do upierdliwców. Widocznie jeden wyraz gdzieś po drodze uciekł i należało to traktować jako chochlik drukarski. Taki mały pikuś. Pozdrawiam.