ZAVECK MARZY O WIELKICH WALKACH ZA OCEANEM

Dodano: 5 lutego 2011 21:50
ZAVECK MARZY O WIELKICH WALKACH ZA OCEANEM
Rafał Kyć, Media Niemieckie
Sylwester Wosko

Mistrz świata IBF w wadze półśredniej, Dejan Zaveck (30-1, 17 KO) 18 Lutego przystąpi do swojej trzeciej obrony tytułu. Przeciwnikiem doskonale znanego polskim kibicom Słoweńca, będzie Paul Delgado (25-9-1, 4 KO). Zaveck liczy, że walka z Amerykaninem może być dla niego przepustką do zrobienia kariery w Stanach Zjednoczonych.

- Starcie z Delgado sprawi, iż kibice za Oceanem usłyszą moje nazwisko, dlatego ta potyczka jest dla mnie bardzo ważna. Jeśli chce myśleć o walkach z takimi pięściarzami jak Mayweather czy Mosley, muszę w najbliższym starciu pokazać klasę - mówił Zaveck, który w swoim ostatnim pojedynku pokonał na punkty Rafała Jackiewicza.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: UrbanHorn
Data: 05-02-2011 22:59:03
To skandal! Zaveck myśli niepatriotycznie. Nie lepiej walczyć w swym kraju i sięgać poza szczyty biorąc przykład z naszej KP? Toż to fanaberia jakaś, myśleć o imperialistycznych Stanach mogąc zwiedzać urocze zakątki powiatowe, poznawać nowych ludzi i przy okazji popijania pifka i zagryzać kotleta. Zaveckowi się w głowie przewraca!
Autor: mekoo
Data: 05-02-2011 22:59:05
marzyc kazdy moze na Europe jest dobry ale na Stany juz za słaby
Autor: Melock
Data: 06-02-2011 00:36:22
Ale być może w Stanach się bardziej rozwinie. Spójrzcie na Adamka, jak zmienił się za oceanem. Inna szkoła, inne nawyki. Zavek wydaje się być zdeterminowany, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Jeśli marzy o Stanach z myślą o rozwijaniu się a nie gwiazdorzeniu to czemu nie.
Autor: MedicalStudent
Data: 06-02-2011 00:36:33
Co do Zavecka nie byl bym taki pewny, że sobie nie da rady. Z walki na walkę idzie mu coraz lepiej. Aczkolwiek do pacmana to mu ohoho :D
Autor: mencel
Data: 06-02-2011 00:56:13
mekoo dobrze mówi,że w Europie jest dobry ale w stanach może sobie nie poradzić ale kto wie być może uda mu się.Nie życzę mu źle. Z floydem i mannym raczej nie wygra,ale może po próbować z innymi.
Autor: reserved
Data: 06-02-2011 09:00:34
ja bym go nie skreslał.pirog też pojechał jako chłopiec do obicia przez jacobsa.jak było wrzyscy wiemy.
Autor: odyniec
Data: 06-02-2011 09:53:52
skoro uwazacie ze Zaveck moze robic swiatowa kariere to czemu Jackiewicz by nie mogl?
Autor: Egzekutorr
Data: 06-02-2011 12:39:37
odyniec Dlatego że Zaveck zdeklasował Jackiewicza w ich ostatniej walce a punktacja 111-117 i tak była bardzo kożystna dla Rafała. Lecz moim zdaniem Berto czy Alvarez spokojnie by go pokonali a o Floydzie czy Emanuelu nie wspomnie:)
Autor: parapet
Data: 06-02-2011 13:16:47
Osobiście chciał bym zobaczyć walkę Zavecka z Malignaggim.
Autor: odyniec
Data: 06-02-2011 15:30:13
egzekutor rozumiem twoj punkt widzenia ale w tej walce widzialem naslabszego Jackiewicza w zyciu - cos mu pękło pod czaszka i nic nie zrobil w tej walce ale chce ci przypomniec ze wczesniej z nim wygral
Autor: Egzekutorr
Data: 06-02-2011 16:05:20
odyniec Ale zwycięstwo Rafała w 1 walce nie było zbyt przekonywujące i myśle że gdyby walka prowadzona była na neutralnym gruncie mogło by być różnie...
Autor: UrbanHorn
Data: 06-02-2011 21:00:35
Odyniec - nie czaisz fabułki jak mawia młodzież... Jackiewicz na 100% mógłby zawojować świat - to, że tak nie jest ma jednak przyczynę, której nie dostrzegasz... jest członkiem KP, grupki która ogranicza jej bokserom horyzonty. Ci zaś z czasem są tak przesiąknięcie, że bronią swego "Pana" i nie widzą innych możliwości uprawiania boksu. I to jest żałosne. Ile razy zastanawiam się czy KP odniosło sukces - stwierdzam, że NIE. Ja osobiście nie przypominam sobie czegokolwiek spektakularnego w tej grupie. Tylko gierki jak się wspiąć po paski nie dając nic w zamian. Dopóki KP nie otworzy się na Świat będzie TYLKO podrzędną grupką od kotleciersko-piwnych gal powiatowych. Nawet pasek Diablo nic nie zmieni dopóki nie dojdzie do walk z Huckiem, Lebiedieve, ponownie USS itd... Zabranie paska Fragowi to kolejna żałosna europejska misja - podobnie jak pojawianie się ekipy KP na zlotach federacji czy pojawianie się Włodarczyka w gazetkach dla pań.
Kalendarz imprez