KHAN NUMEREM JEDEN NA LIŚCIE ŻYCZEŃ BRADLEYA
Dodano: 30 stycznia 2011 06:06
Autor: Redakcja, boxingscene.com
Zdjęcie: Obraz własny
Mistrz federacji WBC i WBO dywizji junior półśredniej, Timothy Bradley (27-0, 11 KO), jasno określił swój kolejny cel. Numerem jeden na liście życzeń "Pustynnej Burzy" jest champion WBA - Amir Khan (24-1, 17 KO).
W kontrakcie na walkę z Devonem Alexandrem (21-1, 13 KO znajdował się zapis o możliwości rewanżu, lecz pochodzący z St. Louis pięściarz będzie zapewne wolał stoczyć najpierw pojedynek rozgrzewkowy. Grupa Golden Boy Promotions chce, by starcie Khan-Bradley odbyło się 30 lipca w Stanach Zjednoczonych.
- Khan jest numerem jeden na mojej liście, ale zmierzę się z tym, kogo wskażą mi kibice - zapewnia 27-letni Bradley.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: lewiss32
Data: 30-01-2011 08:39:19
KHAN NUMEREM JEDEN NA LIŚCIE ŻYCZEŃ BRADLEYA i cos czuje ze khan skonczy jak z prescotem przez ko
Autor: shannon0briggs
Data: 30-01-2011 10:49:47
Moze nie przez KO ale walka bedzie stac na pewno na wysokim poziomie technicznym i w szybkim tempie. To na pewno. Bradleyowi bakuje tylko petardy w lapie. Ale ruchliwoscia i pressingiem nadrabia. Wszystko zalezy czy walka odbedzie sie w UK czy USA. Ja obstawiam wyrownany pojedynek w obie strony, choc kibicuje Timowi. Bo Prince Naseem był tylko jeden :)))
Autor: Fryto666
Data: 30-01-2011 11:15:14
Moim zdaniem Khan wygralby pojedynek, ale napewno walka bylaby niesamowicie ciekawa i stalaby na najwyzszym swiatowym poziomie.
Autor: benwetz
Data: 30-01-2011 11:19:48
Według mnie Bradley może sprawić Khanowi duże kłopoty, jest szybki ma niezły balans w półdystansie na pewno by przeważał, zawsze przygotowany świetnie kondycyjnie po prostu zamęcza rywali, walka by była na pewno ciekawa.
Kalendarz imprez
