Mistrz świata WBO w wadze junior ciężkiej Marco Huck (31-1, 25 KO) po miesięcznym odpoczynku, powrócił na salę treningową. Naturalizowany Niemiec w wywiadzie dla jednej z niemieckich telewizji mówił, że przed rozpocząciem turnieju Super Six, chce stoczyć jeszcze jedną walkę w obronie tytułu.
- Gdy odpoczywałem, tak jak każdemu pięściarzowi brakowało mi treningów. Moje pierwsze zajęcia były ciężkie, jednak polegały głównie na zabawie - opowiadał 'Capitan'. - W najbliższym czasie powinienem poznać datę mojego pierwszego występu w roku 2011. W chwili obecnej mogę powiedzieć tylko tyle, że prawdopodobnie będzie to dobrowolna obrona pasa WBO - dodał Huck, który w swojej ostatniej potyczce pokonał, na punkty, po bardzo kontorwersyjnej decyzji sędziów, Rosjanina Denisa Lebiediewa.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Maynard
Data: 26-01-2011 20:00:33
Jeśli Sauerland rzeczywiście jest takim dobrym biznesmenem, to powinien ściągnąć mu B.J. Floresa (WBO#13)- facet jest w miarę znany w U.S.A. (komentator), coś tam potrafi, ale Huck mógłby go ograć nawet bez wałka. Nie ma ciekawszego potencjalnego rywala w 15 WBO. No, chyba, że chcą bardzo łatwej obrony, to wtedy wchodzą w grę Nuri Seferi (WBO#5) i Laudelino Barros (WBO#4)...
Autor: RAF1 (Redaktor bokser.org)
Data: 26-01-2011 20:08:41
o ile wierzyć plotkom, które krążą u naszych zachodnich sąsiadów, to Marco Huck może zmierzyć się z... Thomasem Urlichem (jak wczoraj informowaliśmy podpisał kontrakt z Sauerlandem) pozdrawiam
Autor: wojkal
Data: 26-01-2011 20:18:15
RAF 1... Jeżeli tak się stanie to stracę resztki szacunku,dla tej machiny Sauerland event,a może niebo tych resztek nawet nie mam.Lebedev musi dostać rewanż i to jak najprędzej.
Autor: wojkal
Data: 26-01-2011 20:19:17
nie bo miało być,przepraszam
Autor: RAF1 (Redaktor bokser.org)
Data: 26-01-2011 20:42:50
Na rewanż z Lebiediewem bym nie liczył, przynajmniej przed turniejem Super-Six z prostego względu, Huck ma zbyt wiele do stracenia.
Autor: DAB
Data: 26-01-2011 21:36:53
Ja też na rewanż teraz nie liczę będą zwodzić ile się da, bo drugi taki wałek nie przejdzie z tym samym zawodnikiem.Oczy wszystkich będą skierowane na tę potyczkę jeśli do niej dojdzie