ABELL WIERZY W SIEBIE
Dodano: 5 stycznia 2011 14:24
Autor: Redakcja, fightnews
Zdjęcie: Obraz własny
Już 28 stycznia Chris Arreola (29-2, 25 KO) postara się powrócić do ścisłej czołówki wagi ciężkiej. Za wszelką cenę utrudnić te zadanie będzie mu mocno bijący Joey Abell (27-4, 26 KO), który liczy na moc swoich pięści.- Dla mnie jest to walka z cyklu umrzeć albo żyć. Nie słucham sygnałów o jego formie, tylko spodziewam się, że wyjdzie do mnie dobrze przygotowany. To póki co najmocniejszy rywal z jakim dotąd przyszło mi się zmierzyć - mówi na trzy tygodnie przed pojedynkiem Abell.- Jeśli marzy mi się walka o mistrzostwo świata muszę pokonać boksera pokroju Arreoli. Dlatego wygram, w dodatku wygram szybko, przez nokaut - zakończył zmotywowany pięściarz z Minnesoty.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Deter
Data: 05-01-2011 14:33:28
Abell całe życie walczył z bumami. Arreola wygra, prawdopodobnie przez TKO/KO. Jednak nie liczę na spektakularny powrót do czołówki. Z Quezedą dał dość przeciętną walkę, ta pewnie będzie podobna. Arreola to obecnie II tłusta liga i chyba już tak pozostanie.
Autor: Luton
Data: 05-01-2011 14:54:18
Widziałem jakiś filmik Abella. Chris od Quezady wygra przed czasem, ale Chris może być w lepszej formie niż z Quezadą. KO/TKO grubo stawiam
Autor: xionc
Data: 05-01-2011 15:47:02
Szkoda slów w ogóle na taką wypowiedź...
Autor: cop
Data: 05-01-2011 15:58:07
Widzialem jego krotka "walke" ze znajomym Goloty Marcusem Rhodem z 2009 roku, ktora zakonczyla sie szybkim nokautem. Trudno byloby na takiej podstawie ocenic kogokolwiek. Pamietam, iz jeden ze uzytkownikow eastsideboxing, mieszkajacy w Minneapolis, wypowiadala sie w bardzo pochlebny sposob o swoim ziomku, wspominajac iz aczkolwiek surowy technicznie, to ma bardzo niebezpieczny cios i jest mankutem. Nie sadze jednak by Arreola mial z nim jakiekolwiek problemy, ale mowilem to samo o Walkerze...lol...
Autor: Jaguar
Data: 05-01-2011 16:09:46
mnie ciekawi ta walka, pewnie Arreola wygra ale pamiętam jego walkę z Travisem Walkerem, jedyna chyba w której ktokolwiek z mocnym ciosem na niego ostro ruszył i Arreola się trochę pogubił w 1 rundzie, chciałbym zobaczyć jak taki twardziel który ma łeb twardy jak metalowy kubeł na śmieci jak Arreola ląduje na tej swojej tłustej dupie, może w końcu wziąłby się do pracy i ..... np. zrobił sobie kaloryfer bo na razie to jest jedynie leniwą beczką smalcu
Autor: abrakadabrorr
Data: 05-01-2011 16:15:47
Jaguar Chodząca reklama wszystkich fastfood-ow i wielki fan burito miałby sie szarpnąć na kaloryfer?Chyba taki żeliwny z żeberkami do ogrzewania bo na nic innego go nie stać.
Autor: Luton
Data: 05-01-2011 16:22:32
cop ale nie sądzisz że walker poszedł na całość (stąd dominacja 1rd) i sie wystrzelał. A jak już stracił siły i dostał kilka krótkich to był naruszony. A potem to już demolka. Walker walczył na terenie Arreoli, obaj z jednej stajni. On chciał zaskoczyć Arreole od początku. Tyle.
Autor: Luton
Data: 05-01-2011 16:23:50
dominacji walkera nie było by, gdyby on chciał iść na dystans (moje zdanie)
Autor: cop
Data: 05-01-2011 16:34:18
"Luton Data: 05-01-2011 16:22:32 cop ale nie sądzisz że walker poszedł na całość (stąd dominacja 1rd) i sie wystrzelał. A jak już stracił siły i dostał kilka krótkich to był naruszony. A potem to już demolka. Walker walczył na terenie Arreoli, obaj z jednej stajni. On chciał zaskoczyć Arreole od początku. Tyle." Masz racje. Dokladnie tak bylo. Walker, zaden wielki technik ani taktyk, wiec postawil wszystko na jedna karte i pierwsza runda byla zdecydowanie duzym zaskoczeniem.
Autor: Kopyto
Data: 05-01-2011 18:28:15
Bic sie, nie ważne kto, nie ważne z kim, byle ktoś w końcu podpisał kontrakt i wyszedł do ringu. Bo jak na razie, to albo bania Dimitrenki, rozwolnienie Bremera, pierze na karku Heya i Kliczki, negocjacje Rzygiego. NUUDYYY.
Autor: milek762
Data: 05-01-2011 23:31:58
lubie chrissa Areeole za odwage i jaja że miła odwage wyjsć do Vitalija Kliczki i nie paść na dechy ! Z adamkeim też dał dobrą walke mimo że przegrał!!
Kalendarz imprez
