MARGARITO PRZEKONANY, ŻE HISTORIA SIĘ POWTÓRZY
Dodano: 3 stycznia 2011 07:42
Autor: Redakcja, boxingscene.com
Zdjęcie: Obraz własny
Były trzykrotny mistrz wagi półśredniej jest przekonany, że wygra rewanżowe starcie z Miguelem Cotto (35-2, 28 KO) i jego kariera wróci na właściwe tory. W 2008 roku Antonio Margarito (38-7, 27 KO) zastopował Portorykańczyka w jedenastej rundzie.
Cotto postanowił w marcu stoczyć pojedynek rozgrzewkowy, lecz "Tony" nie boi się od razu przystąpić do walki z "Junito". Margarito uważa, że w dywizji junior średniej będzie miał nad Cotto jeszcze większą przewagę niż poprzednio.
- Czekam na opinię lekarzy. W rewanżu wydarzy się to samo co w naszej pierwszej walce - powiedział Meksykanin.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Donio8
Data: 03-01-2011 10:08:07
Czyli znowu gips...
Autor: sierug
Data: 03-01-2011 10:15:05
bez gipsu też wygra, nie ma dowodów że w tej walce 'oszukiwał'. Cotto tyle ciosów przyjął na twarz że musiał tak wyglądać jak wyglądał :)
Autor: maddog
Data: 03-01-2011 10:34:04
Nie chcę uchodzić za jakiegoś wywrotowca i bronić ślepo Margarito ale też uważam,że bez dowodów można sobie najwyżej pospekulować.Uważam,że będzie 2:0 dla Antonio.
Autor: mma
Data: 03-01-2011 11:40:50
Cotto klękający przed nacierającym Margarito był jednym z najsmutnieszych widoków jakie widziałem w boksie. Wielki wojownik upokorzony, próbujący schować się w narożniku, w końcu klękający przed calkowicie, jak mężczyzna nad dzieckiem, dominującym przeciwnikiem. Nie bij mnie już więcej. Mam dość. Mam mieszane uczucia, co do rewanżu. Ale podziwiam Miguela, że chce go wziąć.
Autor: maddog
Data: 03-01-2011 12:34:06
mma Margarito też nie miał najszczęśliwszej miny gdy klęczał na macie po nokdaunie z rąk Mosleya.Obawiam się bardzo i nie chciałbym oglądać też w podobnej sytuacji Mosleya w walce z Mannym.To byłby dopiero smutny widok.
Autor: Vazes21
Data: 03-01-2011 12:48:28
Cotto to teraz inny pięściarz myśle , że da rade sie zrewanżować ta porażka z Margarito i Pacmanem go dużo nauczyła.
Autor: weentM
Data: 03-01-2011 13:04:29
macie moze link do ich pierwszej walki?
Autor: maddog
Data: 03-01-2011 13:27:51
weentM http://www.youtube.com/watch?v=1njJJdmoJlo&playnext=1&list=PL59971C1C14B937C8&index=2
Autor: mma
Data: 03-01-2011 13:31:48
maddog Margarito zbity i zszokowany w walce z Mosleyem to tylko i wyłącznie sprawiedliwość dziejowa :) Obawa o Sugara w walce z mannym jest uzasadniona, szczególnie prawem serii ;) ale, choć trudno powiedzieć, że nie mam obaw, jakoś spokojny jestem o Mosleya. O rany, jakie by to było piękne zakonczenie kariery!
Autor: weentM
Data: 03-01-2011 13:35:11
oja wielkie dzieki maddog
Autor: Deter
Data: 03-01-2011 13:44:08
Chętnie obejrzę tę walkę.
Autor: maddog
Data: 03-01-2011 14:00:03
mma Nawet wyroki sądu niekiedy są chybione.Słyszałeś napewno nie jeden raz,że ktoś tam siedział w pudle 20 lat,uznany przez sąd za winnego a okazało się,że był jednak niewinny.Nie mamy 100% pewności,że Margarito posunął się do oszustwa dlatego dla mnie jest póki co niewinny.
Autor: Vazes21
Data: 03-01-2011 15:31:56
Cotto to bardzo dobry bokser , ale aż tak porozbijany w rękawicy coś tu nie pasuje.
Autor: cop
Data: 03-01-2011 15:49:00
"mma Data: 03-01-2011 11:40:50 ...podziwiam Miguela, że chce go wziąć..." Cotto jest Portorykanczykiem z krwi i kosci. Musze przyznac, iz aczkolwiek nie lubie wyspiarzy, to zbytniego strachu w nich nie ma. Mowie tutaj juz nawet o poczatkujacych adeptach boksu, ktorzy w lokalnych gymach cwicza boks a sparringi traktuja jak walke o zycie. Mozesz takiego pobic, ale poddac sie jest im strasznie trudno. Duma przechodzaca czasami w niezrozumialy upor i taki jest wlasnie Miguel Cotto.
Autor: cop
Data: 03-01-2011 15:50:17
Walak Margarito-Cotto 2 z pewnoscia bedzie wydarzeniem, jak wiekszosc pojedynkow pomiedzy Puerto Rico a Mexico...
Autor: championn
Data: 03-01-2011 16:42:43
tym razem cotto nie wyłozy się pod raczkami twgo chuderlaka
Autor: sierug
Data: 03-01-2011 16:58:16
tak jak napisał Maddod, 2:0 dla Antka.
Autor: sierug
Data: 03-01-2011 16:58:34
^maddog
Autor: mma
Data: 03-01-2011 19:03:24
maddog kompletnie nie rozumiem, czemu wrzuciłeś mnie do jednego worka z kibicami, którzy zarzucają Margarito uzywanie gipsowej rękawiczki na przestrzeni całej kariery. "Sprawiedliwość dziejowa" dosięgnęła go za sponiewieranie Cotto, któremu kibicuję od Abdulajewa, dodatkowo została zaopatrzona w uśmieszek, który dystansuje moją wypowiedź od fanatyzmu.
Autor: maddog
Data: 03-01-2011 21:31:39
mma Ha,widzisz- nie załapałem o co Ci chodzi z tą sprawiedliwością,teraz kumam.Wcześniej myślałem,że chodzi Ci o gips...
Autor: mma
Data: 03-01-2011 23:36:58
maddog - pieprzyć gips :)
Kalendarz imprez
